💥 Wyzwanie 30 dni bez słodyczy z Just-Onefit!. Czy to możliwe, aby to przetrwać? 🤷‍♀️. Czy może jest tu ktoś, kto nie lubi słodyczy? Ach, te słodycze - prawda, że wszystkie wygląda tak pysznie i kusząco? Eliza,fajna motywacja! ja jakiś czas temu stworzyłam sobie swoją tabelkę np. na marzec/kwiecień itd. – każdy dzień oznaczyłam dodatkowo datą,by był dla mnie bardziej czytelny (dla mnie to lepsze,niż kolejne cyferki,jak u Ciebie,bo nie uzupełniam codziennie,tylko raz na 2-3dni,więc mogłabym się pogubić),poza tym każdy dzień podzieliłam na 4 kratki z ikonką fast foodów,ćwiczeń,alkoholu i chipsów (tak,tak,jestem na antychipsowym detoksie,bo jest to moja największa słabość :D) i tam zaznaczam krzyżyki. ustalam sobie do ilu krzyżyków w tygodniu muszę dojść,by zasłużyć na jakąś drobną nagrodę i dążę do celu 🙂 bukiet ulubionych kwiatów,dobre jedzenie w knajpce,fajny kosmetyk za dobry tydzień,czy wymarzone buty bądź sukienka za cały miesiąc sumiennej pracy to moja najlepsza motywacja! i nie żałuję sobie takich małych przyjemności! 🙂dziewczyny,polecam zrobienie takiej tabeli POD SIEBIE,by walczyć ze swoimi największymi słabościami (słodycze,wieczorne podjadanie,fast foody itp) i motywować się do zdrowego stylu życia (ćwiczenia,jedzenie warzyw,owoców itp). takie coś zajmuje parę minut w excellu czy wordzie,a mamy swój spersonalizowany plan dążenia do zdrowia i pięknej sylwetki! życzę Wam dużo silnej woli,a na efekty nie będziecie musiały długo czekać! 🙂 Praca: Słodycze Niemcy. 125.000+ aktualnych ofert pracy. Pełny etat, praca tymczasowa, niepełny etat. Konkurencyjne wynagrodzenie. Informacja o pracodawcach. Szybko & bezpłatnie. Zacznij nową karierę już teraz!
Witajcie po długiej przerwie :). W końcu uspokoiła się sytuacja u mnie na studiach i mam trochę więcej czasu. Nie sądziłam, że będę tak tęsknić za blogowaniem, Niby to nic takiego, ale jednak sprawiało mi to dużo przyjemności i satysfakcji. Szczególnie w sytuacji kiedy któryś z moich postów okazał się być przydatny :). Teraz coś nie związanego z kosmetyką. Oficjalnie ogłaszam, że od dnia 24 marca zaczynam wyzwanie 30 dni bez słodyczy. Nie od początku miesiąca i nie od poniedziałku ;). Próbowałam nie jeść nic słodkiego (w tym owoców - wiem, głupota) od początku miesiąca, ale niestety 14 dnia zawiodłam.. Mam nadzieję, że dzięki takiemu publicznemu ogłoszeniu będę w stanie wytrwać w swoim postanowieniu. Z reguły zgubną sprawą jest postanowienie, że nie będzie się jadło nic słodkiego od początku miesiąca albo nawet od poniedziałku. Wtedy albo wcale nie zacznie się wyzwania, albo robi się "ostatki" i pochłaniane są niezliczone ilości słodyczy. A czemu? A bo jeszcze można... Piszę to z doświadczenia mojego i mojej przyjaciółki. Także zachęcam każdą z Was do dążenia do zmiany razem ze mną :).
Próbował_ś zmuszać się do aktywności, żeby spalić zjedzone nadmiarowe kalorie? ‍♀️Może wiesz, że trzeba ćwiczyć dla zdrowia i zmuszasz się do biegania,
Podjęłam w końcu tę decyzję – nie jem słodkiego. Czy wytrzymam w swoim postanowieniu – nie wiem. Ale wiem, że warto spróbować, choćby dla zobaczenia tego, co się będzie działo z moim organizmem, kiedy odstawię „białą śmierć” czyli cukier, który czai się w „pomełzach”. Ostatnio pochwaliłam się na instastories, że przez 30 dni nie jem słodyczy (Jakby co, to na Instastory mamy takie kółko wzajemnej pomocy (adoracji?) w gorszych chwilach. Znajdziecie nas tutaj, po kliknięciu w zdjęcie główne możecie oglądać filmy.). Odzew z Waszej strony był ogromny. Nie spodziewałam się, że tak wiele z Was będzie chciało pójść w moje ślady i rozpocząć tę nierówną walkę razem ze mną. Dziękuję, że chcecie dotrzymać mi towarzystwa w tym miesięcznym wyzwaniu. Spora grupa dziewczyn zadeklarowała, że też nie będzie jeść słodkiego. Nie ulega wątpliwości, że to słuszna decyzja, chociaż wiem, że będzie ciężko. Między innymi dlatego, że organizm się do cukru przyzwyczaja. Słodkie poprawia humor, słodkim się nagradzamy za małe sukcesy, np. ogarnięcie chaosu w domu, słodkie pozwala nam przeżyć „te dni”, słodkim się pocieszamy po rozstaniu z facetem itd. No dobra – rzuciłam hasło, że odstawiam słodkie, ale jestem Wam winna wyjaśnienia: nie robię tego dla utraty wagi czy węższej talii, ale dla zdrowia. Chociaż muszę przyznać, że po tygodniu takiej diety stwierdziłam, że dawno nie miałam takiego płaskiego brzucha. I wcale go nie muszę wciągać do zdjęć. Jak to się w ogóle stało, że słodycze poszły w odstawkę? Otóż pewnego dnia zwyczajnie się przejadłam. To tak jak z fast – foodami. Kiedy jesz je codziennie, w końcu Ci się znudzą i po pewnym czasie nie będzie już mogła patrzeć na ociekające tłuszczem frytki i „budki z hamburgierami”. Ja nie mogłam już patrzeć na słodycze ani też walczyć z pokusami. Bo niestety jak mam w domu czekoladę, to nie spocznę, póki jej nie zeżrę. Tak więc zanim zaczęłam detox – zjadłam wszystko co miałam. Raz miałam chwilę słabości i gdyby nie fakt, że w domu jest tylko cukier, to pochłonęłabym cokolwiek, byle by było słodziutkie. Dlatego absolutnie nie każę Wam skakać na głęboką wodę. Jeśli np. dzisiaj na drugie śniadanie obżarłyśmy się dwoma kremówkami, a na deser spałaszowaliśmy całą czekoladę i przegryzłyśmy pączkiem, to jutro będzie wielki problem, gdy nie tkniemy niczego na słodko. To będzie szok dla naszego organizmu i może zareagować buntem. Może nam się kręcić w głowie, będziemy ospale i zmęczone, bez energii. Jakby ktoś nam odłączył zasilenie. Bo nie czarujmy się – cukier daje kopa. Na chwilę, ale daje. Dlatego jeśli odstawiać słodycze, to stopniowo, a najlepiej po prostu jest zastąpić je równie smacznym, ale zdrowszym zamiennikiem. Możecie sobie poczytać w międzyczasie przeczytajcie, jak zmniejszyć apetyt na słodycze. Czym więc możemy zastąpić słodycze? Świetną alternatywą mogą być np. owoce – tu rewelacyjnie sprawdzają się np. winogrona. Jeśli masz napad słodkiego głodu, wybierz po prostu owoce, które lubisz. Wiadomo, że fruktoza, że nie wolno się owocami przejadać, zwłaszcza na wieczór itd., ale na pewno jest to lepsza alternatywa dla cukru. Co poza owocami? Domowe ciasta. Sama je przyrządzam ze zdrowych składników i z bardzo małą ilością cukru. Zresztą generalnie ja prawie nie używam cukru w domu. Nie myślcie sobie, że poszło mi łatwo. To był naprawdę długi i żmudny proces odzwyczajania się od słodkiego smaku. Ale za to teraz, gdybyście mi wsypały do herbaty łyżeczkę cukru, to jej nie wypiję, bo dla mnie to będzie „ulypek”. Też chcecie unikać zwykłego cukru? Proponuję Wam zdrowe zamienniki cukru. Kolejnym sposobem na stopniowe odchodzenie od słodyczy są zdrowe przekąski, np. batony Foods by Ann. Ja zrobiłam sobie ich solidny zapas i jem ile mi pasuje, bo wiem, że mi nie pójdą w boczki. Polecam Wam również zrobić konkurencję znanej firmie na literę „F” i wykonać własną domową nutellę (mój przepis na domową nutelę) lub też domową czekoladę (a to mój przepis na domową czekoladę z trzech zdrowych składników). To jak będzie z tym wyzwaniem? Podejmujecie rękawicę? Pewnie macie mnóstwo wątpliwości, bo dostaję od Was wiadomości np. takiej treści: „To chyba uzależnienie od cukru, bo po ostatnim detoksie cukrowym dostałam gorączki i leżałam przez tydzień ledwo żywa. Czekolada by mi tego nie zrobiła…”. Tak więc można też na wesoło, byle do przodu. A po 30 dniach zobaczycie zmiany. Albo nawet je poczujecie na własnej skórze, jak ja. Dla ułatwienia, przygotowałam dla was kalendarz, który możecie wydrukować i powiesić w widocznym miejscu. W ten sposób będziecie mogły każdego dnia zaznaczyć, że udało wam się przetrwać bez NICH kolejny dzień. Też to słyszałem dlatego postanowiłem sprawdzić na własnej skórze, czy to prawda! W końcu nie mam nic do stracenia oprócz zbędnych kilogramów. Zobacz skąd pomysł na miesiąc bez słodyczy i śmieciowego jedzenia. Dowiedź się z czego postanowiłem zrezygnować na 30 dni oraz co ma wspólnego ketchup ze słodyczami. Postęp zadań Cały plan zadań DZIEŃ 26 Poniedziałek, 1 lutego WYTRZYMAŁAM BEZ SŁODKOŚCI DZIEŃ 27 Wtorek, 2 lutego WYTRZYMAŁAM BEZ SŁODKOŚCI DZIEŃ 28 Środa, 3 lutego WYTRZYMAŁAM BEZ SŁODKOŚCI DZIEŃ 29 Czwartek, 4 lutego WYTRZYMAŁAM BEZ SŁODKOŚCI DZIEŃ 30 Piątek, 5 lutego WYTRZYMAŁAM BEZ SŁODKOŚCI Komentarze 1 2345Następna Dziewczyny jestem z Was dumna, ale przede wszystkim chciałam przeprosić, że nie udzielam się w grupie zbyt aktywnie, ale tak jak już wspominała wcześniej, z resztą oficjalnie się pochwaliłam wczoraj na Vitalli i oczywiście kontynuuje niejedzenie słodyczy, ale teraz moją głowę zaprzątają inne sprawy, dlatego nie jestem tu zbyt często, ale bardzo się cieszę, że tyle osób przyłączyło się do mojego wyzwania, nie spodziewałam się takiego odzewu, 3majcie się ciepło i trwajcie w swoich postanowieniach Loorien 4 lutego 2016, 15:23 Wy również trzymajcie się cieplutko i zdrowiutko! :* kasiakasia71 1 lutego 2016, 13:21 Dla mnie to wyzwanie kończy jutro ponieważ zaczęłam już 4 stycznia więc 30 dni mija i tak pociągnę do czwartku i zjem z pełną premedytacją pączka własnej roboty. Loorien 31 stycznia 2016, 11:06 Miesiąc bez słodyczy. Jupi jej! :D Dziewczyny, ja ostatnio moją czekoladową chcicę zabiłam piekąc i jedząc to ciasto: Pomimo, że nie lubię buraków, całkiem mi ono smakowało. Na wierzch też zrobiłam zdrową czekoladową polewę także było bardzo czekoladowo i zdrowo:) Czlowiek od czasu do czasu powinien zjesc cos slodkiego a tym bardziej gorzka czekolade! ;) Loorien 31 stycznia 2016, 11:08 Codziennie powinien zjeść coś słodkiego, ale zdrowo - owoce, gorzka czekolada, itp. Słodycze nie są do niczego potrzebne. :) Loorien 25 stycznia 2016, 19:07 Ojejuniu, ale mi się dzisiaj chciało słodkiego.. Oczywiście wytrzymałam bez :) BeMyGuest 24 stycznia 2016, 21:12 E tam, tłusty czwartek dla nas nie istnieje :D ja go totalnie oleję, co to wgl za święto :P Loorien 24 stycznia 2016, 23:36 Dokładnie! Z resztą i tak nie lubię pączków. xD am1980 27 stycznia 2016, 08:42 a ja lubię pączki tylko w tłusty czwartek... 4 lutego tłusty czwartek- podobno trzeba pączka wszamalić... jak uważacie? am1980 22 stycznia 2016, 10:49 Ale frekwencja, brakuje tylko dwóch osób, żeby dobić do 200...może ktoś chętny??? Loorien 21 stycznia 2016, 22:05 3 tygodnie bez słodyczy i słonych przekąsek za mną! Goodbye cellulite! :D Co prawda w połowie wyzwania ale dołączam kurczę ,nie zawsze odznaczam,że nie jadłam słodyczy,ale w postanowieniu trwam :) Lumcia 19 stycznia 2016, 09:11 Myślałam, ze będzie ciężko ale nie jest źle. Pierwsze dni były okropne a teraz nawet mnie do nich nie ciągnie ;). Super :) am1980 19 stycznia 2016, 08:01 A ja dziewczyny okazało się, że jestem w ciąży i o dziwo wcale nie ciągnie mnie do słodkiego, trwam nadal w postanowieniu nie jedzenia słodyczy, do szczęścia dziecku nie są one potrzebne, ani tym bardziej do zdrowia i mam nadzieje, że przynajmniej dzięki temu nie będę później miała wielkich problemów z powrotem do formy i wagi, nie mam żadnych nudności, żadnych zachcianek, nie drażnią mnie zapachy...czy to normalne czy może to zły znak...chyba oszaleję...ale słodyczy nie jem nadal... NO TO GRATULACJE, ja mam dwóch pięknych, zdrowych synków i do słodkiego mnie nie ciągnęło w ciąży. Jedyną moją zachcianką była coca-cola ale to od 8 m-ca dopiero - więc może to chłopak :-) am1980 19 stycznia 2016, 09:24 Dziękuję ci bardzo, choć tak bardzo się boję, bo mam 36 lat i jestem w grupie zwiększonego ryzyka ze względu właśnie na wiek, ciąża jest dla nas mega zaskoczeniem, masa przeróżnych badań, bardzo mnie to stresuje, ale mam nadzieję, że będzie dobrze am1980 19 stycznia 2016, 11:29 Bardzo dziękuję za życzenia, mam nadzieję, że będzie dobrze! Pozdrawiam monka78 20 stycznia 2016, 08:17 Ale się cieszę twoim z całego o siebie i w ciąży nie zawsze występują zachcianki więc nie ma obaw wszystko jest ok.,może później am1980 20 stycznia 2016, 08:24 Prawie do łez kochana wzruszyły mnie Twoje słowa, bardzo Ci za nie dziękuję, nie ukrywam, że jestem przerażona, mam 36 lat a to moja pierwsze dziecko, za chwilę idę na badania, w ogóle czeka mnie masa badań, jestem strasznie głodna, ale muszę wytrzymać jeszcze z godzinkę. Raz jeszcze bardzo dziękuję za tak cieple słowa, pozdrawiam serdecznie Gratuluję:). Ja mam dwie córeczki i ciągle się waham nad kolejnym dzieckiem... Nie bój się, wszystko będzie dobrze, a zachcianki, wymioty nie dotyczą wszystkich kobiet, więc nie jesteś wyjątkiem:). Ściskam Ciebie i Maluszka:) am1980 20 stycznia 2016, 19:39 bardzo dziękuję, jak to miło wiedzieć, że ktoś jeszcze cieszy się razem ze mną...miłego wieczorku Super wiadomosc :) Gratuluje !!! Nie martw sie wiekiem, ja tez urodzilam zdrowego synka w wieku 36 lat. W ciazy jadlam mniej slodyczy niz normalnie co mnie zdziwilo ale wyszlo na dobre bo przytylam tylko 11 kilo. Jeszcze raz gratuluje :) am1980 22 stycznia 2016, 20:37 dziękuję ci bardzo, dobrze słyszeć, że nie jestem wyjątkiem...pewnie też robiłaś wszystkie te badania prenatalne, bardzo mnie to stresuje a to dopiero za jakieś 5-6 tygodni, raz jeszcze dziękuję, pozdrawiam Kolejny dzien, ufff udalo sie. nie wierze, że to juz 2 tygodnie bez słodyczy ! uwielbiam odznaczać dni, bardzo to motywuje :) nesii 17 stycznia 2016, 15:06 Uwielbiam odznaczać kolejne dni :) monka78 16 stycznia 2016, 09:50 Ja nie dałam rady wieczorem wpadła oponka i @ jednocześnie ale nic dzisiaj było dobrze , bo ur. cioci są i te ciasta, ale znając moja silna wolę nic nie tknę LaStella85 15 stycznia 2016, 22:04 Ja już 9 dzień bez słodkości. A dzisiaj trafiłam na to wyzwanie i oczywiście dołączam. am1980 15 stycznia 2016, 07:28 odznaczam dzień 9 bo i tak nie mam zamiaru nic zjeść słodkiego...nie i już!!! Loorien 15 stycznia 2016, 10:34 Brawo! :D 1 2345Następna Inne wyzwania użytkownika am1980
Hashimoto, tarczyca dietetyk ciąża dieta gluten owoce warzywa kawa, czekolada, alkohol posiłki mleko olej rzepakowy dieta sezonowa uroda. Z nowym rokiem nowe wyzwania! 30 dni bez cukru! :) Brzmi strasznie, wręcz awykonalnie :) Ale czy naprawdę jest to zadanie, którego nie można zrealizować? Oczywiście, że można.
Undefined property: stdClass::$countryName /home/przyjemnos/domains/ 785 $model->cid=(isset($_GET['cid']))? $_GET['cid']:''; 786 $model->ip=$ip; 787 $model->data=date("Y-m-d H:i:s"); 788 789 $link=' 790 $content= file_get_contents($link); 791 //echo $content; die; 792 793 $daneee=json_decode($content); 794 //echo ''; print_r($dane); echo ''; 795 if(isset($daneee)) 796 { 797 $model->geo_kraj=$daneee->countryName; 798 $model->geo_miasto=$daneee->city; 799 $model->geo_region=$daneee->stateProv; 800 } 801 802 if(!$model->save()) 803 { 804 //echo ''; print_r($model); echo ''; die; 805 } 806 ///////////////////////////////////////////// 807 808 809 $tagi_html=$tagi=$posty=$lista_tagow=array(); Stack Trace #0 + – /home/przyjemnos/domains/ SiteController->actionPost() 44 $controller=$this->getController(); 45 $method=new ReflectionMethod($controller, $methodName); 46 if($method->getNumberOfParameters()>0) 47 return $this->runWithParamsInternal($controller, $method, $params); 48 else 49 return $controller->$methodName(); 50 } 51 52 } #1 + – /home/przyjemnos/domains/ CInlineAction->runWithParams(array("action" => "30-dni-bez-cukru--wyzwanie-czas-zaczac", "id" => "147")) 303 { 304 $priorAction=$this->_action; 305 $this->_action=$action; 306 if($this->beforeAction($action)) 307 { 308 if($action->runWithParams($this->getActionParams())===false) 309 $this->invalidActionParams($action); 310 else 311 $this->afterAction($action); 312 } 313 $this->_action=$priorAction; #2 + – /home/przyjemnos/domains/ CController->runAction(CInlineAction) 281 * @see runAction 282 */ 283 public function runActionWithFilters($action,$filters) 284 { 285 if(empty($filters)) 286 $this->runAction($action); 287 else 288 { 289 $priorAction=$this->_action; 290 $this->_action=$action; 291 CFilterChain::create($this,$action,$filters)->run(); #3 + – /home/przyjemnos/domains/ CController->runActionWithFilters(CInlineAction, array()) 260 { 261 if(($parent=$this->getModule())===null) 262 $parent=Yii::app(); 263 if($parent->beforeControllerAction($this,$action)) 264 { 265 $this->runActionWithFilters($action,$this->filters()); 266 $parent->afterControllerAction($this,$action); 267 } 268 } 269 else 270 $this->missingAction($actionID); #4 + – /home/przyjemnos/domains/ CController->run("post") 277 { 278 list($controller,$actionID)=$ca; 279 $oldController=$this->_controller; 280 $this->_controller=$controller; 281 $controller->init(); 282 $controller->run($actionID); 283 $this->_controller=$oldController; 284 } 285 else 286 throw new CHttpException(404,Yii::t('yii','Unable to resolve the request "{route}".', 287 array('{route}'=>$route===''?$this->defaultController:$route))); #5 + – /home/przyjemnos/domains/ CWebApplication->runController("site/post/id/147") 136 foreach(array_splice($this->catchAllRequest,1) as $name=>$value) 137 $_GET[$name]=$value; 138 } 139 else 140 $route=$this->getUrlManager()->parseUrl($this->getRequest()); 141 $this->runController($route); 142 } 143 144 /** 145 * Registers the core application components. 146 * This method overrides the parent implementation by registering additional core components. #6 + – /home/przyjemnos/domains/ CWebApplication->processRequest() 175 public function run() 176 { 177 if($this->hasEventHandler('onBeginRequest')) 178 $this->onBeginRequest(new CEvent($this)); 179 register_shutdown_function(array($this,'end'),0,false); 180 $this->processRequest(); 181 if($this->hasEventHandler('onEndRequest')) 182 $this->onEndRequest(new CEvent($this)); 183 } 184 185 /** #7 + – /home/przyjemnos/domains/ CApplication->run() 09 defined('YII_TRACE_LEVEL') or define('YII_TRACE_LEVEL',3); 10 ini_set('display_errors', '0'); 11 //ini_set('error_reporting', E_ALL); 12 setlocale(LC_ALL, ' 13 require_once($yii); 14 Yii::createWebApplication($config)->run();
Na początku mierzymy się i ważymy, a po upływie 30 dni piszecie mi w komentarzach swoje wymiary i wage przed oraz po. Mam nadzieję że i wy się podejmiecie wyzwania :D Podsumowując żadnych słodyczy, fast foodów i napoi gazowanych ( które możemy zastąpić wodą) wszystko jemy tak jak do tej pory.
Wyzwanie 30 dni bez słodyczy, czy to możliwe? Ach te słodycze kto ich nie lubi? Tu ciasteczko, tam muffinek i przepyszna czekoladka. Wszystko takie dobre i zachęcające. Oczywiście wszystko jest dla ludzi, ale dobrze jest znać umiar i z niego korzystać. Dlatego postanowiłam zorganizować 30-dniowe wyzwanie bez słodyczy. Ale spokojnie, to wyzwanie wcale nie oznacza, że już nigdy nie zjesz słodyczy. Tak jak wcześniej pisałam wszystko jest dla ludzi, ale z umiarem. Cukier uzależnia jak narkotyk Nie da się oczywiście całkowicie go pozbyć, ponieważ jest dodawany do wielu produktów. Zresztą trochę cukru też jest nam potrzebne. Natomiast jeśli czujesz, że słodycze rządzą Twoim życiem i dzień bez słodkiego batonika jest dniem straconym, to wyzwanie 30 dni bez słodyczy jest właśnie dla Ciebie. Pewnie każdy z nas miał momenty, że mógłby przez kilka dni jeść wręcz bez opamiętania same słodkości. Takie działanie w dłuższej mierze nie przyniesie niczego dobrego. Chodzi o to, żebyśmy to my planowali kiedy i co słodkiego zjemy, a nie na odwrót czyli cukier za nas. Start wyzwania 30 dni bez słodyczy Wyzwanie możesz zacząć w dogodnym dla Ciebie terminie. Takie wyzwanie świetnie sprawdzi się również, kiedy przygotowujesz się do czegoś ważnego i chcesz zadbać o zdrowe odżywianie. Dobry moment, to również ten po świętach, kiedy czujemy, że słodkości było trochę więcej niż zazwyczaj i warto byłoby wrócić na dobre tory. Taki moment jest właśnie teraz i startujemy z tym wyzwaniem 8 kwietnia. Zasady wyzwania 30 dni bez słodyczy Każdy z nas jest na innym etapie, jeśli chodzi o jedzenie słodyczy. Zapewne są tu osoby, które codziennie koniecznie muszą zjeść coś słodkiego. Dla takich osób ciężko będzie przetrwać 30 dni bez słodyczy, a nie chodzi przecież o to, żeby stawiać sobie cele, które będą bardzo ciężkie do zrealizowania. Wybierz sobie opcję “light” i zacznij robić to małymi krokami. W wyzwaniu chodzi o zbudowanie zdrowego nawyku, który pozytywnie na nas wpłynie. Dlatego nie doprowadzaj do sytuacji, że po kilku dniach poddasz się, albo na koniec wyzwania rzucisz się na słodycze i wrócisz do tego, co było wcześniej. Może słodycze jesz raz na jakiś czas, to wybierz opcję “medium”. Zdecyduj, że jeśli słodycze to tylko te zdrowe i zrobione przez Ciebie. Może już jesteś na etapie, że jak sięgasz po słodycze to tylko te zdrowe i sprawdzone? Wtedy warto podjąć wyzwanie z opcją “hard” i nie jeść ich przez 3o dni. Jeżeli będzie Ci brakować pomysłów na zdrowe słodycze, to możesz skorzystać z którejś z moich propozycji. Na przykład z przepisu na ptasie mleczko albo przepyszny krem czekoladowo-orzechowy lub clafoutis z malinami. Wybierz opcje dla siebie: HARD – 30 dni bez słodyczy opcja dla zaawansowanych. W ciągu 30 dni nie jesz nic, co chociaż trochę przypomina słodycze. MEDIUM – raz na 5 lub 7 dni możesz zjeść zdrowy fit smakołyk przygotowany własnoręcznie najlepiej ze zdrowszym zamiennikiem cukru np. ksylitol czy daktyle. LIGHT – raz na 5 lub 7 dni możesz zjeść coś słodkiego np. Twój ulubiony kupny batonik. Każdy muffinek na kartce do wyzwania oznacza 1 dzień i jest ich 30. Zaliczony dzień możesz skreślić, odznaczyć lub po prostu pokolorować całego muffinka. Jeżeli wybierzesz opcję “light” lub “medium”, to inaczej odznaczaj sobie dni, w których zjesz coś słodkiego np. ustal jakiś wybrany kolor na ten dzień. Pokolorowane muffinki będą wyglądały bardzo ładnie i pamiętaj, że nie wszystko, co ładne musi zostać zjedzone, czasami coś ładnego może pocieszyć po prostu nasze oko, a nie kubki smakowe. Przed rozpoczęciem wyzwania warto się zważyć i zmierzyć. Możesz skorzystać z mojej tabelki wymiarów do zapisywania sukcesów. Dzięki temu dowiesz się czy na co dzień słodycze odsuwają Cię od Twojej idealnej sylwetki. Jeżeli powinie Ci się noga, to trudno nie przejmuj się, nie obwiniaj i nie załamuj, to się zdarza. Po prostu zaznacz to sobie w kalendarzu i idź dalej. Jutro jest nowy dzień, załóż swoje rękawice i podejmij nową walkę, na pewno będzie lepiej. Jeżeli chcesz zawalczyć o siebie i nauczyć się kontrolować, kiedy i w jakich ilościach jesz słodycze, to wpisz swój adres e-mail poniżej, a ja wyślę Ci specjalnie przygotowaną kartkę do wyzwania 30 dni bez słodyczy. Odbierz darmowy prezent! Zapisz się na Newsletter Powodzenia! „Wyciągnij lekcje z wczoraj, żyj dniem dzisiejszym i miej nadzieję na jutro”. Albert Einstein
\n \n\n\n30 dni bez słodyczy
Czas start Siedem dni bez słodyczy To TYLKO 7 dni - Gwaranuje Ci że po tygodniu poprawi Ci się samopoczucie Trzymam za

Tym razem o tym, jak wytrwałam trzydzieści dni bez słodyczy. Choć nie było łatwo i musiałam walczyć z pokusami, to silna wola i wsparcie sprawiły, że udało się dotrwać do końca. Korzyści? Oprócz własnej satysfakcji nie ma ich zbyt wiele, ale już myślę o kolejnym wyzwaniu. Droga przez mękę Nie wiem co mnie podkusiło do podjęcia takiego wyzwania, ale skoro powiedziało się “A”, to trzeba powiedzieć “B” i wytrwać do końca. Krótko mówiąc: udało się, choć była to droga przez mękę. Oczywiście, że nie sposób całkowicie wyeliminować z pożywienia cukier, bo ten jest wszechobecny. Jest w mleku, nabiale, owocach, a nawet w pieczywie. Ale nie to było moim celem. Chodziło o to, aby odstawić wszystkie produkty zaliczane do słodyczy i obejść się przez miesiąc bez słodkich bułeczek, ciast i ciasteczek, batonów, czekoladek, lodów, wafelków, nutelli, musli i wszystkiego, co jest słodkie i pod ręką. Od euforii po kryzysy Ten eksperyment można porównać do wyścigu rowerowego. Na początku towarzyszy Ci ekscytacja przed nowym wyzwaniem, lekkie pobudzenie, a nawet euforia! Poziom motywacji oceniasz na 10/10 i oczywiście lekceważysz pojawiająca się z tyłu głowy myśl, że nie dasz rady! Potem jest już… gorzej. Zaczyna brakować sił, pojawia się rozdrażnienie i stres, a motywacja spada niemal do zera. Na finiszu już tylko odliczasz ostatnie chwile do mety, dajesz z siebie maksa, a na końcu cieszysz się jak dziecko, że po prostu się nie poddałeś! Pierwsze dni to przysłowiowa bułka z masłem, chociaż w drugim dniu wyzwania omal się nie zapominałam! Niewiele brakowało, a odruchowo sięgnęłabym w sklepie po batonika i wafelka. Dopiero po chwili przypomniało mi się, że przecież mam nie jeść słodyczy! Pod koniec pierwszego tygodnia pojawiły się pierwsze, lekkie kryzysy, szczególnie po intensywnej i długiej jeździe na rowerze. Po 130 km włączyło się ssanie na słodkie. Ponieważ pit stop był u rodziców, którzy słodycze wciągają jak narkotyki, nie odbyło się bez pokus. Tym razem uprzedziłam, że NA PEWNO nie zjem nic słodkiego i zamiast tego poprosiłam o banana, jogurt naturalny i bułkę z żółtym serem. Oczywiście, dostałam wyprawkę na drogę powrotną w postaci jogurtu pitnego, który – jak się później okazało na ostatnich kilometrach – był niczym czekoladowy baton energetyczny. Kolejny dzień to następne 100 km na rowerze. Deficyt cukrowy był coraz większy, ale nie ugięłam się! Znów były banany, koktajle, a na obiad warzywa z patelni. I tak mi minął pierwszy tydzień bez słodyczy. W pracy było łatwiej. Ręce i głowa cały czas były czymś zajęte, nie było czasu myśleć o rarytasach. Towarzyszyła mi owsianka na wodzie, serek wiejski, wafle ryżowe, banan lub jabłko, jogurt naturalny, różnego rodzaju orzechy i ziarna. Wymyśliłam sobie taki schemat, którego postanowiłam się trzymać. Do tego były ciepłe posiłki – prawie codziennie talerz zupy, czasami drób czy ryba z surówkami. Wieczorem, po aktywności fizycznej (rower, lekka przebieżka, indoor cycling lub siłownia) nie sposób było nie zjeść kolacji. Czyli jak zwykle pieczywo, którego niestety nie udało mi się wyeliminować, do tego białko czyli serek wiejski, czasami jajka, ser żółty, kabanosy albo wędzona ryba. Zdarzał się nawet kefir naturalny, za którym wciąż nie przepadam… W drugim tygodniu wyzwania zauważałam, że waga ani drgnie. Szybka weryfikacja jadłospisu dała mi do myślenia, że piję za mało wody! Tak, tak – wiem jaka jest ważna dla naszego organizmu i jego funkcjonowania, ale ja po prostu o niej zapomniałam! Po drugim tygodniu wszystkie zmysły zaczęły wyjątkowo mocno reagować na słodycze, które otaczały mnie dookoła. I tu postanowiłam lekko zmodyfikować dietę i zdecydować się na odstępstwo poprzez wprowadzenie bakalii. Wiem, że były na zakazanej liście, ale jednak postanowiłam, że w małych ilościach, szczególnie podczas wysiłku fizycznego, nie zaszkodzą. Jak się później okazało, suszone morele, śliwki i żurawina pozwoliły mi przerwać najgorsze chwile. Pociąg do słodyczy hamowały również orzechy, których pochłaniałam wyjątkowo dużo, a jak wiadomo są one wysokokaloryczne… Do diety wprowadziłam też świeżo wyciskany sok z grejpfruta. Codziennie rano, zaraz po przebudzeniu, na czczo, wypijałam szklankę (ok. 200 ml) takiego napoju. Na początku był tak kwaśny, że wykrzywiał twarz, ale z dnia na dzień smakował coraz bardziej. Bo grejpfrut to prawdziwa bomba witaminowa! Miąższ jednego owocu dostarcza więcej witaminy C niż zalecane dzienne zapotrzebowanie. Dodatkowo mamy jedną trzecią zalecanej dziennej dawki prowitaminy A, czyli beta-karotenu oraz sporo witamin z grupy B i potasu. Poza tym jest niskokaloryczny (w 100 g tylko 50 kcal), hamuje apetyt, przyśpiesza przemianę materii, ułatwia spalanie tłuszczów i oczyszcza organizm. Samo zdrowie! W trzecim tygodniu bezsłodyczowej diety wybrałam się na zakupy do miejscowej galerii handlowej. I to był błąd! Musiałam stamtąd szybko uciekać, żeby nie dać się skusić na uśmiechające się do mnie zza witryn lody, torciki, babeczki, galaretki, serniki i bezę! Po przyjściu do domu miałam ogromnego “doła”, a smutek uciszyłam na kolację orzechami laskowymi, jogurtem naturalny i bułką z białym serem. W ostatnim tygodniu kuchnię zamieniłam w aptekę. Zaopatrzyłam się w suplementy składników, których nie jestem w stanie dostarczyć swojemu organizmowi w odpowiedniej ilości z pożywienia. To witaminy: D3, K2 i C, magnez, L-karnityna oraz zalecona przez trenera odżywka białkowa po treningu (wybrałam tę o smaku lodów waniliowych!). I odliczałam dni do końca. W końcu zleciało te 30 dni, choć wcale nie było łatwo. Efekty i wnioski Efektów w postaci poprawy sylwetki, drastycznego spadku wagi, lepszego zdrowia czy samopoczucia jakoś nie czuję i nie widzę. Być może więcej powiedziałby mi specjalistyczne badania, np. poziomu cukru we krwi czy analiza składu ciała. Jednak gołym okiem nie widać znaczących zmian. Co więcej, często zdarzało się, że byłam podenerwowana, rozdrażniona, osłabiona (szczególnie po treningu) i … smutna, szczególnie gdy widziałam jak inni wcinają słodycze i przynoszą ciasteczka i pączki do kawki w pracy, a ja muszę odwracać głowę w drugą stronę i obejść się smakiem. Trudno też powiedzieć o oszczędnościach. Wydawanie pieniędzy na słodycze to taki sam wydatek (a może nawet mniejszy?) niż kupowanie co dwa-trzy dni różnego rodzaju orzechów: włoskich, laskowych, nerkowców i migdałów oraz suszonych owoców, które do tanich nie należą. Do tego doszły koszty suplementów diety oraz codziennego, ciepłego posiłku w pracowniczej stołówce. Bilans finansowy oceniam więc na zero, a może nawet na minus. Wniosków mam kilka: Po pierwsze: 30 dni bez słodyczy to za krótko, aby zobaczyć efekty ich odstawienia. Po drugie: należałoby bardziej zaostrzyć dietę. Ostawić całkowicie CUKIER czyli wykluczyć z diety owoce (w tym suszone), mleko, pieczywo, jogurty, itp. na rzecz np. warzyw, ryb i drobiu. Po trzecie: należałoby zrobić badanie poziomu cukru we krwi i analizę składu ciała przed i po eksperymencie, aby móc porównać wyniki. Po czwarte: jeśli dodatkowo celem jest redukcja masy ciała, to – oprócz rezygnacji z CUKRU – należałoby trzymać się zbilansowanej diety z ujemnym bilansem energetycznym To kiedy zaczynamy kolejny challenge?

Ekskluzywny kosz prezentowy ze słodyczami – Aurea. 349,00 zł / 283,74 zł netto. Dodaj do koszyka. Elegancki kosz słodyczy na prezent – Carmen. 329,00 zł / 267,48 zł netto. Dodaj do koszyka. Ekskluzywny kosz słodyczy – Kasandra. 299,00 zł / 243,09 zł netto. Dodaj do koszyka.
Wyzwanie, które polega na trzydziesto-dniowym detoksie organizmu z substancji zawartych w tytule bardzo pozytywnie wpłynie na organizm. Na samym początku należy się przede wszystkim zastanowić jak to zrobić. Bardzo wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że jest uzależnionym od tego rodzaju produktów i nie odczuwa złych skutków, jeśli chodzi o stan zdrowia. Te wytwory, niezbyt dobrze wpływają na organizm. Ta próba, ma na celu wyeliminowanie nieodpowiednich nawyków. Do zalet należy: lepsza sylwetka oraz kondycja, ładna cera, oraz lepsza wydolność. Bardzo często nie jesteśmy zbyt świadomi, jaki dieta ma wpływ na nasze nie zdrowe, są : frytki, ptasie mleczko, oraz cukier. Cukier, którym słodzimy przeradza się w tłuszcz, i nie jest polecany dla osób z nadwagą. Można go zastąpić za pomocą ksylitolu. Jest to produkt, którym można słodzić wszystko: od herbaty, aż po desery. Na samym początku niezdrowe produkty, można odstawiać stopniowo i zastępować je innymi, tymi zdrowymi. Dobra alternatywą frytek, które dość często popularnie podaje się do posiłku jest ryż. Na stronach internetowych bardzo dużo przepisów z użyciem ryżu. Również czekolada, w dużych ilościach nie jest zbyt niej można kupować suszone owoce. Są lekkostrawne, oraz są dobrym zamiennikiem dla osób, które są nie spożywać słodyczy. Do diety można również dołączyć ćwiczenia. Na samym początku, należy zrobić sonie rozpiskę jadłospisu na każdy dzień, i ćwiczeń jakie będziemy wykonywać. Jeśli uda się przetrwać dzień pełen pokus pozytywnie, wieczorem można zrobić sobie mają nagrodę np. maseczkę. Po każdym treningu można zaopatrzyć się w odżywkę białkową. A szczególnie na czczo wypić herbatkę ziołową. Mogę spokojnie polecić czystek, który ma świetne działanie na organizm. Dodatkowo do diety można wprowadzić różnego rodzaju soki warzywne i owocowe, makaron ryżowy oraz owoce morza. Po tych 30 dniach, od razu nie stwierdzimy, że chcemy rzucić alkohol czy słodycze. Należy jednak wprowadzić nowe nawyki na z wyzwaniaJeśli chodzi o plusy, to przede wszystkim wśród ankietowanych, którzy mieli problemy z cholesterolem, badania po 30 dniach były dużo lepsze. Również chodzi tutaj o wcześniej wspomniane wprowadzenie nowych nawyków. Niektórym, to wyzwanie bardzo pomogło również, jeśli chodzi o wagę. Jest to również trening silniej woli, ponieważ odstawienie tych produktów, nie należy do najłatwiejszych. Jednak, dla chcącego nic trudnego. 11 - 13 € / stawka godzinowa. Bądź jednym z pierwszych. w Holandii w Oosterhout (kod miejscowości, 6678 PH Oosterhout, obok Nijmegen). Praca dla kobiet i mężczyzn. Praca przy pakowaniu i układaniu słodyczy (M&Ms, Snickers, Mars), ketchupów (Heinz), słoiczków dla dzieci itp. Praca w temperaturze pokojowej. Słodycze i słodkie napoje spożywane w nadmiarze to główna przyczyna otyłości. Cukier, który regularnie dostarczamy wraz z niezdrowymi przekąskami może uzależniać nawet mocniej niż narkotyki. Kiedy spożywamy słodkie produkty nasz organizm wytwarza dopaminę, endorfiny i serotoninę. Są to substancje, które odpowiadają za dobre samopoczucie. Dlatego właśnie często sięgamy po słodycze kiedy jesteśmy zestresowani, albo kiedy jest nam smutno. Spożywanie cukru w dużych ilościach może przynieść więcej szkody niż pożytku. Dlatego też coraz więcej osób decyduje się na ograniczenie lub całkowite wyeliminowanie cukru w diecie. Węglowodany są nam potrzebne, gdyż dostarczają nam energii. Jednak powinny być to węglowodany złożone, które znajdziemy w pełnoziarnistych produktach, makaronach, kaszy, ryżu. Słodycze i słodkie napoje zawierają cukier prosty, który dostarcza do naszego organizmu jedynie dużą ilość kalorii. Nadmierne spożycie cukru powoduje problemy skórne, nadwagę, bóle głowy, trądzik w wieku dojrzałym, a także cukrzycę. Kiedy odstawimy cukier poprawi się stan naszej skóry, a dodatkowo pozytywnie wpłynie to na psychikę. Uzależniony organizm domaga się cukru, gdy tylko jego poziom spadnie. Wiąże się to ze spadkami energii w ciągu dnia. Po wyeliminowaniu cukru z diety będziemy mieć stały poziom energii przez cały dzień. Dla wielu zaletą odstawienia cukru jest zrzucenie zbędnych kilogramów. 30 dni bez słodyczy – od czego zacząć? Jeśli spożywaliśmy słodycze przez całe swoje życie, to nie możemy nich zrezygnować w jeden dzień. Oczywiście niektórym to się uda, jednak będzie to naprawdę trudne do zrobienia. Zanim zaczniemy miesiąc bez słodyczy, powinniśmy poświęcić tydzień na przygotowania. W tym czasie powinniśmy stopniowo ograniczać słodycze i słodkie napoje, jednak możemy sobie pozwolić na posłodzenie kawy czy herbaty. Po tygodniu przygotowań możemy całkowicie wyeliminować cukier z naszej diety na 30 dni. Oczywiście po miesiącu można kontynuować dietę bez cukru. Jak powinna wyglądać dieta bez cukru? W diecie nie można spożywać słodyczy i słodkich napojów, jednak możemy jeść owoce i warzywa. Co prawda zawierają one cukier prosty, ale ten wolno się wchłania, co jest dobre dla organizmu. Dodatkowo owoce i warzywa zawierają niezbędne witaminy, minerały, a także błonnik. Warto pić kawę, gdyż zmniejsza to łaknienie na słodycze. Herbatę lub kawę możemy posłodzić łyżeczką miodu. Zawiera on cukier, jednak oprócz tego ma w sobie wiele cennych składników odżywczych. Białkowe produkty zwiększają uczucie sytości, co pomoże nam wytrwać bez cukru.
30 dni bez słodyczy :!: czy wy sobie to wyobrażacie :?: kiedyś wytrzymałam nawet dłużej, ale ostatnio mam taką deprechę, że wsyzstko jest mi obojętne. jednak ostatnio spaliłam za sobą mój grzech obrzarstwa. obiecałąm sobie, że wytrwam i nie widze teraz innego wyjścia. jeżeli nie będę sama tego chciała, to będę oszukiwać

Planszę otrzymasz w formacie pdf. PS Przy realizacji zamówienia, system wymaga uzupełnienia danych, ale wystarczy, że napiszesz tylko prawidłowego maila. W pozostałych rubrykach możesz wpisać "123"

Witam wszystkich ! :))Chętnych zapraszam do marcowej rywalizacji ! :)))Postanowiłam poprowadzić taką akcję, ponieważ sama mam problemy ze słodyczami, ich Marzec bez słodyczy Słodycze są zazwyczaj spożywane przy jakiejś okazji, często są wręczane w ramach prezentu, bywają też pocieszeniem w trudnych chwilach. Problem z jedzeniem słodyczy zaczyna się wtedy, gdy pojawia się ich zbyt częste spożycie, które zaczyna być uciążliwe. Z tego powodu ludzie organizują i biorą udział w wyzwaniach, które pomagają ograniczyć spożycie słodkich przekąsek. Czy wyzwanie "30 dni bez słodyczy" to dobry pomysł? Jakie korzyści i jakie zagrożenia ze sobą niesie? Dowiesz się z tego dietetyka w Trójmieście? Sprawdź opinie i usługiW ostatnim tekście z cyklu "Okiem Dietetyka" pisałam o najzdrowszych kuchniach świata. Dzisiaj zaś skupię się na słodyczach. Dlaczego nadmierne spożycie słodyczy jest szkodliwe?Spożywanie dużej ilości słodyczy każdego dnia wiąże się głównie z dostarczaniem do organizmu cukru prostego i niskiej jakości tłuszczów trans. Niestety, nadmiar tych dwóch składników w naszej diecie może skutkować znacznym pogorszeniem się stanu zdrowia. Cukier jest głównie źródłem pustych kalorii, nie zawiera żadnych cennych substancji odżywczych. Nie jest źródłem witamin czy składników mineralnych. Tłuszcze trans z kolei są najmniej pożądanymi kwasami tłuszczowymi w zdrowej diecie, ponieważ znacznie wpływają na ryzyko rozwoju zmian miażdżycowych oraz chorób układu sercowo-naczyniowego, a dodatkowo dostarczają sporej dawki kalorii. Nadmiar słodyczy negatywnie wpływa na włosy, cerę i ogólny stan skóry. Ich nadmiar przyczynia się również do odkładania nadmiernych kilogramów, co prowadzi do rozwoju niekorzystnej nadwagi i otyłości. Poza aspektami wizualnymi, cukier w nadmiarze powoduje spadki energii oraz senność. Spożycie dużej ilości białego cukru jest szczególnie niebezpieczne dla osób mających zaburzenia węglowodanowe i chorujących na cukrzycę, ponieważ prowadzi do znacznych wahań poziomu glukozy, co może prowadzić do hiperglikemii. 3 miejsce: Dietetycy, leczenie otyłości Ponadto, wysokie spożycie słodyczy zwiększa ryzyko rozwoju próchnicy i przyczynia się do powstawania zaburzeń lipidowych. Cukier może również prowadzić do uzależnienia, gdyż nasz mózg odbiera go jako naturalną nagrodę, dzięki której wydziela się, np. dopamina, czyli potocznie mówiąc hormon szczęścia. Hormony wydzielane pod wpływem jedzenia słodyczy, sprawiają, że zapamiętujemy przyjemność płynącą z ich jedzenia i chętnie sięgamy po nie częściej, nie potrafiąc się opanować. Z czasem może dojść jednak do sytuacji, gdzie będziemy potrzebować ich coraz więcej i "30 dni bez słodyczy" - dla kogo i na czym polega?Zazwyczaj takie wyzwania kierowane są do osób, które nie potrafią poradzić sobie z nadmiernym spożyciem słodyczy, poszukują motywacji, chcą wyznaczyć sobie realny cel na horyzoncie i rywalizować w drodze po sukces i poprawę stanu zdrowia. Wyzwanie "30 dni bez słodyczy" ma na celu oduczyć sięgania po słodycze. Ponadto może być pomocne w uregulowaniu poziomu cukru we krwi i nauce kontroli swojej reakcji na stres, gdy powodem było zajadanie go słodyczami. Niektóre osoby biorą udział w takich wyzwaniach, aby stracić zbędne kilogramy, a także, by motywować się wzajemnie wraz z innymi uczestnikami wyzwania. Oczywiście podczas takiego wyzwania nie należy rezygnować całkowicie ze spożycia węglowodanów, ale starać się wybierać te korzystniejsze dla naszego zdrowia. Węglowodany (cukry) dzieli się na proste i złożone. Źródłem cukrów prostych są przede wszystkim słodzone napoje gazowane, słodycze, ciasta, ciasteczka oraz biały cukier i miód. To właśnie z nich należy zrezygnować. Ograniczeniu mogą także ulec produkty z białej, oczyszczonej mąki. Z kolei źródłem węglowodanów złożonych są produkty zbożowe pełnoziarniste, grube kasze, naturalne płatki zbożowe czy otręby i to one powinny znaleźć się w codziennej diecie. Korzystnym źródłem węglowodanów są także warzywa i owoce zjadane ze bez słodyczy może prowadzić do wykształcenia zdrowszych nawyków żywieniowych. Gdy w pierwszych dniach przychodzi ochota na słodkie przekąski, można szukać zdrowszych alternatyw. Świetnie sprawdzą się owoce z jogurtem, które można zamrozić i stworzyć pyszne lody. Można przygotować także różne warianty zdrowych smoothies owocowo-warzywnych, które z powodzeniem zaspokoją pragnienie słodkiego smaku, a dodatkowo dostarczą wielu witamin i składników mineralnych. Można sięgać także po orzechy, chrupiące warzywa, jak również po niewielkie ilości suszonych owoców. Wszystkie te zmiany mogą prowadzić do odzyskania energii, lepszego samopoczucia, spadku masy ciała oraz poprawy stanu skóry. Wyzwanie zakończone sukcesem będzie wzmacniać w nas poczucie sprawczości, pewności siebie i zaufania do swoich "30 dni bez słodyczy" - zagrożenia Mimo wielu korzyści takie jednorazowe wyzwanie może nie wykształcić stałego, korzystnego nawyku żywieniowego, jakim jest umiarkowane spożycie słodyczy. Po miesiącu odmawiania sobie słodkich rzeczy może nastąpić wzmożona ochota na takie produkty i nadmierne nagradzanie się nimi. Z psychodietetycznego punktu widzenia takie podejście, gdzie całkowicie ograniczamy jakiś produkt, nie uczy nas zdrowej relacji z jedzeniem. W racjonalnej diecie możliwe jest wkomponowanie słodyczy bez konieczności całkowitej rezygnacji z tych produktów. Gwałtowne ograniczenie słodyczy w diecie skutkować może rozdrażnieniem, wahaniami nastroju, ponieważ jeśli czegoś sobie zabraniamy, będziemy o tym myśleć bardziej intensywnie. Ponadto, gdy nie wytrwamy w naszym postanowieniu, może to nieść za sobą uczucie porażki, a także wyrzuty sumienia i poczucie bycia niewystarczającym czy słabym. Osoby z niskim poczuciem własnej wartości mogą bardziej tracić zaufanie do siebie, dołować się, co może skutkować zachowaniem odwrotnym do zamierzonego i napadami na słodycze po jednorazowym potknięciu. Dla niektórych osób będących na takim wyzwaniu frustrujące może być również spotykanie się ze znajomymi lub rodziną, którzy często częstują rozmaitymi słodkościami. Korzystniej dla psychiki jest zatem kontrolować zawartość słodyczy w diecie, ale od czasu do czasu pozwolić sobie na nie bez wyrzutów za i przeciw każdy powinien zdecydować według siebie, czy takie wyzwanie jest dla niego odpowiednie. Ograniczenie słodyczy i wysoko przetworzonej żywności bogatej w cukier, jak najbardziej ma sens. Zrezygnowanie z nadmiaru cukru w codziennej diecie może przynieść wiele korzyści dla zdrowia. Należy jednak pamiętać, żeby mimo niepowodzeń nie załamywać i nie obwiniać się za odstępstwo od wyzwania. W takich chwilach warto zacząć spokojnie, od nowa i mieć świadomość tego, że nauka nowego nawyku, jakim jest ograniczenie spożycia słodyczy, to proces, w którym można pozwolić sobie na wzloty i upadki, bo to dzięki nim później sukces tak dobrze smakuje.

347 views, 7 likes, 0 loves, 0 comments, 1 shares, Facebook Watch Videos from Studio Figura Lipno: #30dni bez słodyczy- wasze karty są wypełnione

75 kilogramów cukru rocznie przekłada się na mniej więcej 22 łyżeczki dziennie. A dzieci konsumują około 34 łyżeczek dziennie, co czyni prawie 1 na 4 nastolatków przyszłym cukrzykiem. Rafinowany cukier i mąka są przyczyną stanów zapalnych tkanek łącznych, podnoszą poziom cukru we krwi i trudno doszukać się w nich jakiejkolwiek wartości odżywczej. W badaniu przeprowadzonym w Harvardzie naukowcy odkryli, że słodki szejk mleczny intensywnie podnosi poziom cukru we krwi, powoduje wystrzał insuliny i pobudza ośrodki głodu w mózgu. Podczas skanowania mózgu, cukier rozświetlił centrum uzależnień jak fajerwerki na czwartym lipca. „I niech mi ktoś powie, że cukier nie jest narkotykiem? To, że w „cywilizowanym” świecie przyjęło się, że alkohol, papierosy czy słodycze są tolerowane i nienazywane narkotykami nie powiedziane, że tak jest. Badania pokazują co innego, reakcja mózgu po zjedzeniu glukozy a spożyciu kokainy nie różni się niczym tylko intensywnością stymulowania obszarów mózg odpowiedzialnych za nagrodę i odczuwanieprzyjemności. Jedną z ciekawszych rzeczy jakie słyszałem jest wprowadzenie podatku od słodyczy, wpływ z tych podatków przeznaczony był by na podnoszenie świadomości ludzi na temat jedzenia. Rynek słodyczy w Polsce wyceniany jest na 13 mld zł, wystarczyło by 1% podatku a na edukację było by 130,000,000 rocznie Jeżeli jesteś zainteresowany tym tematem wyraź opinię w komentarzu.” Wielka dziesiątka 600 osób poddało się diecie Marka Hyman’a (dieta M. D.) i straciło łącznie 1814 kilogramów w ciągu 10 dni. Dr Hyman stworzył tą dietę, aby wycofać z konsumpcji uzależniającą wysokocukrową żywność, powodując przy tym oczyszczenie (zresetowanie) ciała i mózgu i umożliwić redukcję cukru w diecie odzyskując przy tym swoje życie. 30 dniowa dieta detoksykująca Oto top 10 super pomysłów na przeprowadzenie detoksykacji z cukru i rafinowanych węglowodanów, które będą pracować dla Ciebie w ciągu zaledwie 10 dni. Zdecyduj się na detoks W swojej książce Mark Hyman umieścił zbiór pytań, które pomogą Ci dowiedzieć się, czy potrzebujesz detoksu, czy nie. Jeśli odpowiesz twierdząco na którekolwiek z tych pytań, detoks od cukru pomoże Ci poczuć się lepiej i bezboleśnie schudnąć. Metoda „Cold Turkey” Cold turkey – potoczne określenie sposobu działania osób, które zrywają z danym nałogiem lub nawykiem z dnia na dzień, bez stopniowego ograniczania dawek, czy wspomagania się zastępczymi środkami medycznymi. Jest to jeden ze sposobów, aby zatrzymać uzależnienie fizjologiczne: po prostu przestać. Alkoholik nie może mieć „tylko jednego drinka” – sztuką jest się odciąć od nałogu. Przestań jeść wszystkie rodzaje cukru, mąki, wszystkie bazujące na nichprodukty i wszystkie sztuczne substancje słodzące – ponieważ spowalniają metabolizm, powodują skoki apetytu i nastawiają organizm w tryb magazynowania tłuszczu. Najlepiej, przez 10 dni uniknąć wszelkich pokarmów, które są dostarczane w pudełku, opakowaniu, albo które mają etykietę. Zastąp je prawdziwą, w całości świeżą żywnością. Nie pij pustych kalorii „Każda forma płynnych kalorii pochodzących z cukru jest gorsza niż stałe pokarmy z cukru lub mąki„, mówi dr Hyman. To jak autostrada dla cukru bezpośrednio do wątroby. Soki, napoje gazowane, napoje sportowe i słodzone herbaty i kawy są największym źródłem kalorii pochodzących z cukru w diecie większości ludzi. W zamian za to rób soki z poniższych produktów: Moc białka Białko pomaga zbilansować poziom cukru we krwi i poziom insuliny poprzez bycie „wolnym od węglowodanów„ źródłem energii. Zacznij dzień od zjedzenia całych jaj wiejskich lub odżywki białkowej. Traktuj orzechy, nasiona, jaja, ryby, kurczaka lub inne dobrej jakości mięso jako składnik każdego posiłku. Białko pomaga zatrzymać uczucie sytości na dłużej, bo trawi się wolniej, zapewniając jednocześnie potrzebną nam energię. Wielkości dłoni – to średnia wielkość porcji. Brak ograniczeń dla (dobrych) węglowodanów Czy wiesz, że wiele warzyw to źródło węglowodanów? Można jeść je wszystkie ile się chce – unikając tych skrobiowych, takich jak ziemniak, batat, dynia olbrzymia lub burak. Ale przez 10 dni nie krępuj się jeść jak najwięcej zieleni, brokuła, kalafiora, kapusty, szparagów, papryki, fasoli szparagowej, pieczarek, cukinii, pomidora, karczocha. Walcz z cukrem przy pomocy tłuszczu Tłuszcz niekoniecznie tuczy, za to sprawia, że czujesz się syty. Dodatkowo wyrównuje poziom cukru we krwi i jest niezbędnym elementem struktury komórkowej. Dobre tłuszcze jedzone przy każdym posiłku, takie jak orzechy i nasiona, oliwą z oliwek, masło kokosowe, awokado, i ryby są dobrym sposobem, aby utrzymać swój umysł z dala od cukru. Przygotuj się na wypadek awarii Otaczające Cie fast food’y i automaty do sprzedaży przekąsek będą robiły Ci „sieczkę” z mózgu zwłaszcza, gdy poziom cukru we krwi spada. Dr Hyman radzi: „Potrzebny jest zamiennik awaryjny. Mam jeden przy sobie cały czas, pełen białka, dobrych tłuszczów. Jest to odżywcza przekąska; mając ją przy sobie nie muszę dokonywać złego wyboru. Oto przykłady przekąsek awaryjnych: saszetka masła orzechowego i masła kokosowego, migdały, orzechy włoskie, nasiona dyni, suszony łosoś, suszony indyk, puszka dzikiego łososia lub sardynek, niesłodzone dzikie jagody” Niepokój czy odprężenie? Kortyzol to hormon stresu, który sprawia, że ​​jesteś głodny, powoduje odkładanie się tłuszczu w okolicy brzucha i może prowadzić do cukrzycy typu 2 . Niektóre badania wskazują, że biorąc głęboki oddech aktywuje się nerw błędny , który przestawia metabolizm od magazynowania tłuszczu do spalania tłuszczu i szybko przenosi cię w stan napięcia. Wystarczy postępować zgodnie z dr Hyman’em i wykonywać ćwiczenie pięciu oddechów: „Wystarczy wziąć pięć powolnych, głębokich oddechów – przy każdym liczyć od 1 do 5 i od 5 do 1. Pięć razy. To jest to! Ćwiczenie wykonaj przed każdym posiłkiem. Obserwuj, co się dzieje!” Gaszenie zapaleń Zapalenie powoduje zaburzenia równowagi cukru we krwi, insulinoodporność, i cukrzycę typu 2. Gluten i nabiał są dwoma ukrytymi sprawcami problemów trawiennych i ich skutków u większość ludzi. Niestety wiele osób z nietolerancją nie umie sobie odmówić alergenów. Odcięcie się od złych nawyków może okazać się trudne mając na to zaledwie 10 dni, ale warto dać temu szansę, a zobaczysz, że masz nową energią i panujesz nad uzależnieniem od cukru. Zdrowy, głęboki sen W badaniach, studenci zostali pozbawieni tylko 2 z zalecanych 8 godzin snu. Doprowadziło to do wzrostu hormonów głodu, zmniejszenia apetytu, tłumienia hormonów,a następnie do ogromnego apetytu na rafinowany cukier i węglowodany Jeśli nie śpisz wystarczająco dużo twój organizm poszukuje energii, i pożąda produktów o wysokiej zawartości cukru. Sen jest najlepszym sposobem, aby upewnić się, pragnienie prostych cukrów będzie trzymane w ryzach. * kroków

Dobry wieczór Wyzwanie 30 dni bez słodyczy zbliża się WIELKIMI KROKAMI ku końcowi 拾⌚️ To dobra okazja aby podzielić się z uczestnikami smakami czy sposobami jakimi zastąpiliście słodycze Zdrowe

ZALETY DETOXU DOBRE SAMOPOCZUCIE KAŻDEGO DNIA WIĘKSZA ODPORNOŚĆ NA CHOROBY WIĘKSZA ODPORNOŚĆ NA STRES DOSKONAŁA SYLWETKA DOBRA KONDYCJA ŁADNA CERA, WŁOSÓW, PAZNOKCI LEPSZY SEN SZYBSZA REGENERACJA PO TRENINGU LEPSZA WYDOLNOŚĆ NA TRENINGU Wyzwanie polega na niejedzeniu słodyczy, przetworzonej żywności typu fast food i piciu alkoholu z wyjątkiem produktów, które dozwolone są w materiale. Bardzo często wiele osób nie zdaje sobie sprawy z faktu, że jest uzależniona od pewnych produkt, które negatywnie działają na jego ciało zdrowie i motywację do życia codziennego. Poniższe wyzwanie ma na celu nauczyć cię zdrowych nawyków żywieniowych i zmienić twoje życie o 180 stopni Dozwolone potrawy w okresie detoksu : Jaglana tarta z owocami. Pije ten koktajl i zobacz co się stanie z twoim ciałem ?! Przepis na zdrową czekoladę Jedz takie posiłki przed snem i wspomagaj spalanie tłuszczu KOLEJNY ETAP TO : 1. Odbudowa układu pokarmowego – Nawiąż kontakt wzrokowy z jedzonym pokarmem (trawienie zaczyna się w nerwie wzrokowym ) -Poczekaj aż poleci przysłowiowa ślinka, dopiero zacznij jeść, nie spiesz się (nasza ślina trawi wstępnie pokarm, głownie węglowodany – amylaza ślinowa ) – Gryź dokładnie, wymieszaj pokarm ze śliną, nie popijaj – Warto stosować jedzenie rozdzielne (węgle + tłuszcz lub białko + tłuszcz) szybsze trawienie. Godziny około treningowe rządzą się swoimi prawami. – Upewni się, że masz prawidłowe ph kwasów żołądkowego, w pewnych przypadkach pomagają kwaśne produkty (ocet winny, woda z cytryną) ale dla zaniedbanego żołądka długoletnimi harcami polecam Betaina HCL – Jeżeli często chorujesz lub stosujesz antybiotyki, leki przeciwbólowe, zobojętniające kwas żołądkowy lub trening przekraczający 90% tętna maksymalnego warto zastanowić się nad profilaktyczną probiotykoterapią. 2. Eliminacja szkodliwych pokarmów – Wiele badań pokazuje, że stosowanie dużych ilości Kazeiny (nabiał) sprzyja rozwojowi nowotworu wątroby – Warto wyeliminować gluten, ale głównie chodzi mi o gliadynę, która znajduje się w pszenicy. Mimo, że owies, orkisz i inne mąki zawierają gluten nie jest on aż tak szkodliwy jak gliadyna w pszenicy. – Konserwanty znajdujące się, w przetworzonych produktach bardzo mocno niszczą naszą florę jelitową. 3. Dostarczenie wartościowych produktów – Głównie chodzi mi o wplatanie do swojej diety szejków na bazie zielonych warzyw dla początkujących miłośników zielonego szaleństwa. Warto pamiętać, że takie szejki zaczyna się pić od 100 ml po 3/4 dnia wypijamy 200ml kolejne 3/4 dni 300 aż dojdziemy np. do 700 ml tak jak jak pije. Znam osoby co jadły słabo i nagle zaczęły pić takie szejki i to w ilościach 700/800 ml po czym rozwolnienie, ból jelit, żołądka, wątroby, czarny kał i więcej złego niż pożytku. Warto zmienić nawyki a nie stosować gotowe diety ! 4. Optymalny trening Nie ważne czy trenujesz sporty sylwetkowe, zespołowe czy chodzisz na zajęcia grupowe, najważniejsze jest aby pamiętać o prawidłowej technice wykonywanych ćwiczeń oraz uzupełnianie treningu elementami ćwiczeń funkcjonalnych i stabilizacją
Nie wytrzymałam 30 dni bez słodkości, ale mimo tego zaobserwowałam co nieco i bardziej poznałam swój organizm. Trzymałam się praktycznie do 8 lutego, później się złamałam i połasiłam się, a to na kawałek czekolady, a to na Rafaello, czy inne cuda, które akurat były w domu. Nie jest mi jednak z tym jakoś smutno, niczego nie
Nie wyobrażasz sobie dnia bez kawałka czekolady, masz wahania nastroju i problemy z koncentracją? To mogą być objawy nadużywania cukru w diecie. Słodycze to nic innego, jak niskoodżywcze kalorie, które w swoim składzie zawierają znikomą ilość witamin i minerałów. Słodycze są pełne pustych kalorii. Postanowiłam na własnym organizmie przetestować, jak wpłynie na mnie całkowite odstawienie cukru w postaci słodyczy i przetworzonych produktów zawierających cukier w swoim składzie na 30 dni. Całkowite wykluczenie cukru z diety postanowiłam podzielić dwa etapy: krótkie przygotowanie do eliminacji cukru i całkowita eliminacja cukru. Na kilka dni przed odstawieniem cukru ograniczyłam spożywanie słodyczy, po które sięgałam na co dzień. Postawiłam na metodę małych kroków: wyeliminowałam słodziki i inne sztuczne substytuty cukru, ograniczyłam spożycie węglowodanów, zaczęłam pić więcej wody, starałam się pobudzać kubki smakowe, włączając do diety nowe smaki - głównie aromatyczne przyprawy Po tygodniu całkowicie zrezygnowałam z tych produktów: cukru w każdej jego postaci: rafinowanego i nierafinowanego, białego, brązowego, trzcinowego, naturalnych i sztucznych zamienników cukru: miodu, stewii, ksylitolu, syropu klonowego, syropu z agawy, aspartamu, sorbitolu, etc., owoców z wyjątkiem cytryny i limonki (także suszonych), płatków śniadaniowych, batonów muesli, itp., jogurtów owocowych, słodzonych mlek roślinnych, czekolady i innych słodyczy w każdej postaci, wszelkiej żywności wysoko przetworzonej, szczególnie tej zawierającej cukier, przypraw i sosów zawierających cukier (ketchupy, sos barbecue, ocet balsamiczny, majonez itp.) słodzonych napojów, energetyków, soków owocowych (także tych naturalnych). Co w tym czasie jadłam? Postawiłam na zróżnicowaną dietę - zaczęłam jeść więcej warzyw, ryb, jajek i chudego mięsa. Przede wszystkim pamiętałam o pełnowartościowym białku. Dostarcza ono potrzebnych aminokwasów i skutecznie pomaga zapanować nad uczuciem głodu - syci na długi czas. Odstawiłam też węglowodany, które mają wysoki indeks glikemiczny ( ziemniaki). Tak wyglądał mój przykładowy, dzienny jadłospis: Śniadanie: 2 jajka sadzone, plaster szynki, pomidor, 1/3 awokado Drugie śniadanie: kanapka z pełnoziarnistego pieczywa z wędzonym łososiem i miską warzyw Obiad: pieczone kawałki piersi z kurczaka, ryż, świeże warzywa Kolacja: krem z białych warzyw z oliwą z oliwek Podczas odstawiania słodyczy zmieniłam też swoją dietę. Zaczęłam jeść więcej warzyw i białka. redakcja Efekty odstawienia cukru na 30 dni Choć do tej pory nie wierzyłam w teorie dotyczące detoksu od cukru i dziwnych symptomów po jego odstawieniu, to muszę przyznać, że całkowite odstawienie cukru na miesiąc nie przyszło mi tak łatwo, jak myślałam. Początki były trudne - mój organizm wciąż domagał się słodkiego smaku i miałam ochotę na słodycze. Dokuczało mi rozdrażnienie i wahania nastroju. Postanowiłam nieco o tym poczytać i zaciekawiło mnie jedno z badań wykonanych na szczurach, przeprowadzone przez Carlo Colantuoniego w 2002 roku w Princeton University. Badanie to wykazało, że u szczurów, po wprowadzeniu cukru i następnie po jego odstawieniu, pojawiły się syndromy odstawienia, takie jak "szczękanie" zębami, apatia, wycofanie. Dlaczego odstawienie cukru jest tak trudne i wiąże się z tak negatywnymi konsekwencjami? Co dzieje się z mózgiem, kiedy spożywamy słodycze? Cukier stał się dla naszego mózgu naturalną nagrodą. Kiedy robimy coś przyjemnego, wiązka neuronów wykorzystuje neurotransmiter - dopaminę, aby aktywować część mózgu zwaną układem nagrody. Układ nagrody aktywowany jest w sytuacjach, w których dochodzi do zaspokajania popędów związanych, np. z zachowaniami seksualnymi oraz pożywieniem. Niekiedy aktywuje się on w przypadku czynności tzw. niepopędowych, które odbieramy, jako przyjemne. Wszystko za sprawą połączenia jądra półleżącego, będącego częścią układu nagrody, z korą przedczołową, która odpowiada za ruch motoryczny. To połączenie oraz hormony, które wydzielają się w trakcie tego procesu, sprawiają, że zapamiętujemy przyjemność płynącą ze zjedzenia słodyczy i chętnie sięgamy po nie częściej, nie potrafiąc się opanować. Produkty zawierające w składzie cukier są dla naszego organizmu o wiele bardziej satysfakcjonujące niż pozostałe. Wszystko za sprawą ewolucji - jedzenie wysokowęglowodanowe jest dla organizmu szybkim źródłem energii. Co ciekawe inne smaki działają podobnie - smak gorzki jest ostrzeżeniem przed trucizną, a smak kwaśny kojarzy nam się z czymś jeszcze niedojrzałym. A jak ze zmianami fizycznymi? O wypowiedź odnośnie tego, w jaki sposób cukier może wpłynąć na nasze samopoczucie poprosiłam doktora Damiana Parola, dietetyka: - To co nazywamy "samym cukrem", czyli prawie wszystkie słodycze, to mniej więcej pół na pół cukier i tłuszcz. Do tego tłuszcz paskudnej jakości, w tym tłuszcze trans. Odstawienie tego tupu produktów z diety ma duży wpływ na zdrowie, samopoczucie i ryzyko otyłości. Cukier to zazwyczaj dodatkowe źródło kalorii, więc część osób, odstawiając go, najprawdopodobniej nieco schudnie. Ale niekoniecznie, bo niektóre osoby skompensują sobie te kalorie za pomocą innych posiłków. U osób, które borykają się z problemami skórnymi, dieta o niskim indeksie glikemicznym może pomóc złagodzić zmiany trądzikowe. Natomiast, jeśli chodzi o samopoczucie - osoby, doświadczające skoków glukozy we krwi (co jest dość niepokojącym objawem i nie powinno mieć miejsca u zdrowiej osoby), mogą przestać je odczuwać. Sam osobiście odradzam popadanie w skrajności. Ograniczenie słodyczy i wysokoprzetworzonej żywności bogatej w cukier, jak najbardziej ma sens. Natomiast dieta eliminacyjna i odstawianie każdego produktu, który ma choćby gram tłuszczu, czy odrobinę cukru, to zdecydowanie przesada. "Poprawił się wygląd mojej cery, miałam więcej energii" Muszę przyznać, że miesiąc pozbawiony cukru był wart swojej ceny. Na stałe wprowadziłam zmiany w swojej diecie i staram się unikać cukru. Dzisiaj uważnie czytam etykiety produktów i staram się wybierać te bez jego zawartości. Choć sylwetka nie uległa zmianie - nie przytyłam, ale też nie schudłam - to zdecydowanie poprawił się wygląd mojej cery. W dodatku, dzięki zdrowej diecie, czułam się o wiele lepiej - miałam więcej energii, nie pojawiały się u mnie spadki energetyczne. Zniknęła potrzeba regularnych drzemek w ciągu dnia. Z całego serca polecam wam taki eksperyment - jeśli nie dla dobra sylwetki, to dla zdrowia i lepszego samopoczucia.
.