Kosztorys nr 3: Ławy i ściany fundamentowe w Murator EC379 - cena 100 561 zł. W tym domu fundamenty to 102,7 m ław fundamentowych i 74,24 m 2 ścian fundamentowych. Powierzchnia zabudowy wynosi 248,6 m 2. Sprawdź szczegóły projektu domu: EC379 >>>.
Budowa Architektura Balkony i tarase Chemia budowlana Dachy Dom energooszczędny Fundamenty i piwnice Garaże i bramy garażowe Izolacje Narzędzia Okna i drzwi Poddasze Ściany i stropy Instalacje Dom inteligentny Instalacje elektryczne Instalacje wodne Kanalizacja Ogrzewanie Wokół domu Basen Bramy i ogrodzenia Garaż Ogród Posesja Technika w ogrodzie Wnętrza Aranżacje wnętrz Dekoracje i dodatki Kuchnia Łazienka Oświetlenie Podłogi i schody Sufity Wykańczanie ścian FAQ Szukaj Powrót do RTV i AGD Kto przegląda forum Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości Forum serwisu to forum budowlane poświęcone tematyce budownictwa jednorodzinnego. Budowa domu forum to miejsce, w którym znajdziesz odpowiedzi na wiele pytań budowa domu krok po kroku, ile kosztuje budowa domu, czy opłaca się budować dom, jaką izolację stosować, jak urządzić dom i ogród oraz wiele innych. Porady ekspertów oraz użytkowników forum. Copyright © Media Pakiet sp. z Osoby decydujące się na budowę nowego domu stają przed wyzwaniem wyboru materiału. Rynek oferuje wyjątkowo bogaty wybór różnorodnych materiałów, ale trzeba przyznać, że to właśnie domy z drewna wzbudzają szczególne zainteresowanie. Nie ma się co dziwić, bowiem domki z drewnamają wiele atrakcyjnych zalet. Drewno jest Zobacz pełną wersję : Zbieram zespół, postawmy prototyp taniego domu pasywnego 20:17Mam nadzieję, że doczekamy czasów, gdy w sprzedaży będą zoptymalizowane, tanie, indywidualne systemy mieszkalne (specjalnie nie użyłem słowa "dom", gdyż to automatem kojarzone jest z dachówką, prostokątami i ceramiką). Ponieważ pewnie szybko to nie nastąpi postanowiłem zaproponować 2 rozwiązania optymalne, możliwe do wykonania w dostępnych technologiach i (jeśli znajdą się maniacy) sfinalizowanie prototypu. Koszty mogę ponieść, ale jeśli barierą okażą się głupawe przepisy, to bez wsparcia się wykruszę. Lokalizację mam upatrzoną taką, że nie powinno być przeszkód - praktycznie jest to część polskiej aglomeracji a administracyjnie leży na terenie Czech, gdzie do przepisów podchodzą znacznie liberalniej, więc tam raczej się uda. I. OMEGA, czyli kopuły. plaskie dwa To moja koncepcja prezentowana już przez Redakcję Muratora ( i szczegółowo opisana na natomiast jeszcze dopracowałem konstrukcję. Potrzebne nam będą - wylewka, obręcze stalowe, siatka sferyczna, metalowa, piana PUR, okna płaskie PCV okrągłe, drzwi, 6 ościeżnic, tynk żywiczny, farba wewnętrzna :D Konstrukcja. 1. Izolowana wylewka o kształcie podstawy (w zasadzie ten etap jest najbardziej typowy i najbardziej uciążliwy 2. Szkielet. Na wylewce mocujemy obręcze, które dzięki oznaczonym miejscom łączeń wyznaczają styczność do sfery (sfera ma tę dobrą cechę, że dowolny okrąg może być do niej styczny na całym obwodzie). Niektóre z obręczy wyznaczą miejsca na okrągłe okna PCV. tu przykład takiego obręczowania z papierowych rolek, my użylibyśmy mniejszej ilości obręczy z pręta: ( 3. Bariera i szablon, czyli siatka Do szkieletu mocujemy płaty sferycznej siatki metalowej o oczkach 2-3 cm, o wypukłości adekwatnej do sfery. Te elementy należy zamówić u producenta sit 4. Ściana/izolacja termiczna - piana PUR zamkniętokoworowa. Od wewnątrz siatkowej sfery wykonujemy natrysk piany do grubości ok 20cm (w zależności od pożądanych parametrów termicznych), budynek może funkcjonować jako pasywny (żadnych mostków, zminimalizowana pow ścian). Piana będzie lekko przechodzić przez oczka siatki, tworząc fakturę "pikowanego kołderki" (na wizualce). Zamkniętokomorowa pina PUR jest materiałem stosowanym w budownictwie do dociepleń wewnętrznych i zewnętrznych. Jest używana jak wierzchnie pokrycie dachów - odporna na bezpośrednie czynniki atmosferyczne i mechaniczne. 5. Wzmocnienia. W miejscach otworów (okna, drzwi) nakładamy twardą warstwę kompozytu (biała warstwa na wizualizacji). Zaproponowałem 2 wzory - w pierwszym są tylko podparciem stolarki, w drugim - dodatkowym elementem usztywniającym konstrukcję, chociaż sama kopuła z piany jest już nośna. 6. Łączniki między kopułami. Można wykonać w "technologii sita" lub płyty obornickiej. Potrzebne będą trapezy podpierające (np z profili alu). Przeszklenie górne da ciekawy efekt i łatwo je wykonać; może się składać ze zwykłej, płaskiej szyby zespolonej wzdłuż której umieszczamy ugięty kawałek półprzeźroczystej płyty poliwęglanowej 2-3mm II. ALFA, czyli hangar mieszkalny To całkiem typowa, stosowana w przemyśle konstrukcja łukowa. Łuki z blachy trapezowej są rozwiązaniem najtańszym, ponieważ kształt eliminuje nośne elementy konstrukcyjne, jest to też rozwiązanie tanie w wykonaniu. Takie hale dociepla się zwykle przez natrysk piany PUR (koszt z robocizną od 35 zł za m2 o czyli dużo taniej niż docieplanie systemem styropianowym). W obu konstrukcjach chcę postawić na podkreślanie nowych materiałów i form a nie ich ukrywanie, dlatego proponuję pozostawić fakturę piany wewnątrz , malując ją tylko na odpowiedni kolor farbą silikonową (efekt skały). Należy pamiętać, że większość ścian wewnątrz będzie jednak tradycyjna (ściany działowe) a "skałka" ścian zewnętrznych do dobry motyw do aranżacji. Wyzwaniem tego projektu było w zasadzie tylko oderwanie od ujemnych konotacji i chyba się udało. Pochyły układ ma nie tylko znaczenie estetyczne, dostosowuje się do funkcji (sypialnie w górnej części). Ponieważ łukowy dom pozbawiony jest właściwości nośnych dla dodatkowych elementów, dlatego uzupełniony został w szkielet (znany wszystkim z kosmicznych pojazdów), na którym można umieszczać anteny, panele, kolektory, klimatyzacje. W tej konstrukcji znów najuciążliwsze będą elementy typowe - wylewka i strop dla piętra (wsparty na słupach). Poniżej układ wnętrza: 17:17Heh:(, nikt nie odpisał Przydałoby się paru zapaleńców A może choćby ocena, czy takie "cudaki" są akceptowalne, albo, który bardziej... Heh:(, nikt nie odpisał Przydałoby się paru zapaleńców A może choćby ocena, czy takie "cudaki" są akceptowalne, albo, który bardziej... Niestety taki projekt nie pasuje do większości Miejscowych Planów Zagospodarowania Przestrzennego. Przy braku MPZP, także uzyskanie dla nie niego pozytywnej decyzji o warunkach zabudowy może napotkać na trudności. Należałoby więc zacząć od podstaw, czyli od opracowania MPZP dopuszczającego takie rozwiązanie architektoniczne. Czy szacowałeś już koszty takiego domu? Te dzienniki budowy pewnie już znasz : :). Witaj Ten hangar mniej mi się podoba. Ta kopułka - bardzo! Wprawdzie technika jej wybudowania wymaga pewnych subtelnych modyfikacji, ale oceniam, że jest w pełni realizowalna! TB byłby zachwycony... :lol: Nie wiem tylko jak by się mieszkało w domu pozbawionym akumulacji termicznej - AŻ DO TEGO STOPNIA. Tynki gliniane wewnątrz i podłogówka? - To postawiłoby sprawę "na nogi" Dla mnie - projekt godny poważniejszego zastanowienia. Wygląda na to, że od startu budowy do wykończeniówki po osiągnięciu SSZ można przejść w tydzień! Jednak... Bardzo wiele aspektów trzeba by tu poważnie przemyśleć, aby jakiej głupoty nie palnąć z rozbiegu. Trochę taka budowa przypomina... rozbijanie namiotu! :lol: :lol: :lol: Więc? WIESZ JAKIE WSPANIAŁE DOMKI LETNISKOWE ZAPROJEKTOWAŁEŚ?!!! Ośrodek wypoczynkowy nad jeziorkiem - full-wypas! :lol: TAM, to każdy na TAKI kształt się zgodzi, jak mu w dupim będzie ciepło i sucho - niezależnie od pogody. Adam M. Akumulację jeszcze jestem w stanie tolerować ,bo to nastawić można aby żądana po mieszkaniu w wielkiej płycie,wilgotności zimą jednak reguluje poziom wilgotności,mogąc ją wchłaniać lub wydalać. 19:50O, chyba Redakcja dopomogła przesuwając topic w odpowiedniejsze miejsce :) Co do MPZP - to nie może być tak, że konstruktor LCD zastawia się, czy spełni normy, stworzono dla monitora lampowego. Nie spełnię - bez łaski; albo wójt wpuści eksperymentalny prototyp i potencjalne zainteresowanie, albo stawiam za miedzą i tak żeby od polskiej strony w oczy kuło :D Adam - miód na serce :) tak właśnie sobie to wyobrażam. Przyjeżdża busik i "dmuchają" dom pasywny. Ani się nie zawali, ani nie przewróci :) Remont? Dodatkowy cm PUR (albo tego co będzie za 15 lat, pewnie aerożel) i dodatkowo staje się jeszcze cieplejszy. Z ośrodkami wczasowymi - mam takie same zdanie (nie tylko letniskowe - zimowe tym bardziej!); na dziś ciekawość to przeciwwskazanie w budowie własnego a najlepsza przynęta na ciekawy wypoczynek. Dlatego atrakcyjna turystycznie lokalizacja będzie w sam raz. Bezwładność? Takie są właśnie domy na Florydzie - sprawę załatwia automatyka z klimą, która przy tak dobrych parametrach termicznych zużyje malutko i będzie jako grzejnik. A jak kto woli naturalnie, to może sobie wkomponować stertę kamorów rzecznych - większa pow. całkowita niż powierzchni gładkiej, albo wbić izolację wgłąb i zamknąć z kopułką pół metra podłoża. Nadar - ściana nie umie dodawać wilgoci, może jedynie wyrównywać jej poziom jeśli jest dobowy cykl nadmiar/niedomiar. W zimie jest ciągły niedomiar i trza nawilżać Oj fajne bryły projektujesz, a takie banialuki o wilgotności dobrze zaprojektowana,przechwytuje nadmiary i oddaje je w połączeniu z rodzajem wentylacji, wilgotność w domu constans 40% +/- 2%,bez względu czy na zewnątrz -20oC czy + izolacji i system wentylacji jest ważny aby tak było,a nie przekonanie że zimą należy generuje tyle wilgoci ,że jest w entalpia powietrza zużytego jest wyższa od świeżego. "W zimie jest ciągły niedomiar i trza nawilżać " Bajkopisarz jesteś! :lol: Otynkujesz gliną od środka i będziesz miał stabilizację wilgotności. Wszystkie wewnętrzne ścianki z silki. Też pomogą. nydar Przeczytaj pierwszy post! On to z plastiku robi! Co tam tę wilgoć ma wchłaniać? Szyby? Tam trzeba pewne mechanizmy sprotezować, bo ta technologia ich nie daje. Adam M. Maciek Nie porównuj , proszę, naszych warunków z Florydą... Jak tam zaczną śnieg widywać, to PRZESTANĄ tak budować, jak budują. tym nie da się wiem czy więzienie w tej technologii nie było by jednoznaczne z wyrokiem śmierci. Czyściec Ci się z tym kojarzy? :lol2: Da się to przecież przystosować dla ludzi... To przecież tylko taka "szybka" odmiana "termomuru" Adam M. kajmanxxl19-05-2013, 21:41a może tak wystarczy żwirowe gwc i wentylacja mechaniczna załatwi odpowiednią wilgotność Czyściec to może nie bo tam ponoć idzie nie mogę sobie wyobrazić życia w plastikowym worze .Oczywiście kwestia się pewnie chętny na tanio i że ja znam życie i to tanie nie będzie,co najwyżej będę posuwał się do analogii z seksem. 22:25Napisałem, że ściana nie umie dodawać wilgoci, może jedynie wyrównywać jej poziom i nie jest inaczej. Jeśli dom (a właściwie mieszkańcy), przy wymaganej wentylacji rzeczywiście produkują nadmiary wilgoci, to każdy bufor będzie pomocny. Jeśli nie - to trzeba dowilżać (nie jest to proces drogi). Bardzo bym prosił o profesjonalny poziom argumentów - parametry takie jak wilgotność, wymiana powietrza, wahania temperatury są mierzalne i dość łatwe do opanowania. Na tym opiera się całe budownictwo współczesne; nikt projektując np. biurowce nie rozważa oblepiania ścian gliną a wymagania stawiane są często wielokrotnie wyższe niż dla domku Kowalskiego. Podobnie jest z budownictwem jednorodzinnym w Stanach (nie tylko na Florydzie). Nie odeprę argumentów typu "zdrowe ściany", "promieniujące syntetyki". Pamiętam czasy jak to tylko cegła była zdrowa, potem, gdy już oczywiste stało się docieplanie, no to wełna jedynie, teraz, jak już mamy "duszne termosy", to bezwładność jest niezbędna i to tylko ze ściany. Przypominam, że efekty bezwładności związane są z powierzchnią ekspozycji, czyli ścian działowa działa lepiej niż zewnętrzna. Zatem miłośnikom ceramiki pozostanie zrezygnować z G-K i pomurować sobie ceglane działówki... tylko wtedy dochodzi uciążliwe tłumaczenie tej zależności każdemu odwiedzającemu miłośnikowi ceramiki ;) Oczywiście mogę też zaprojektować tańszy i sprawniej akumulator energii i wilgoci oparty na luźnym piasku (przegroda sypana), ale i tak pozostanę bezradny wobec argumentu: "dom to mam być dom" (w sensie - dachówka, spadki, ceramika, proste kąty...) Dodam jeszcze, że bardzo majętni ludzie mają zwyczaj wykupywania sobie piętra w hotelu i zamieszkiwania tam miesiącami lub latami, pomimo, że te hotele ignorują tradycyjną sztukę budowlaną i nasze ceramiczne nawyki. Dom postawiony w zaproponowanej technologii ma przewyższać komfortem (temperatura, wilgotność, wentylacja, radioaktywność ;)...) domy z katalogu. 22:48A ile można na tym interesie zarobić?;) 23:15Trochę siwych włosów i kąśliwe uwagi, ale przynajmniej nie zarobi się odcisków od cegieł :) Zarobią ci, którzy oszczędzą, kiedy już to wypróbujemy i ci, którzy później im to umożliwią swą ofertą. Ja budownictwem zajmował się nie będę. 23:24Trochę siwych włosów i kąśliwe uwagi, ale przynajmniej nie zarobi się odcisków od cegieł :) Zarobią ci, którzy oszczędzą, kiedy już to wypróbujemy i ci, którzy im to umożliwią swą ofertą. Ja budownictwem zajmował się nie będę. Szczerze? Te kształty nie przejdą. Jeżeli miałbym wyłożyć pieniądze to w moduły i nowoczesny design. Beton, szkło, mnóstwo ocieplenia i nowoczesne instalacje. To tanie nie będzie. Choć możnaby na tym zarobić. To nie są kąśliwe odbieraj tak o ścianach działowych zasypanych piaskiem jako panaceum na akumulacje ciepła czy tych ścian działowych będzie 10ton? Bo przecież nie masa to 2,3kWh/ ma wilgoć nawet wsypiesz go do wody ,to nadal będzie miał wilgotność zerową,bo nie jest w ściankach działowych jako akumulator wilgoci to zły bym raczej o materiale organicznym. 07:53Piasek JEST materiałem organicznym i zapewniam, że potrafi zakumulować większą ilość wody niż podobna masa cegły (gliny). Można to sprawdzić porównując zmianę masy cegły i piasku po nasiąknięciu wodą. W formie sypkiej (a można go także związać za pomocą cementu) ma większą powierzchnię kontaktu niż ściana, a za tym też większą higroskopijność (dlatego np. w przypadku usuwania kałuży korzystniej używać piachu niż cegieł). Co ciekawe, typowa ściana potężnie traci swą zdolność akumulacji wraz z jej wygładzaniem i malowaniem i jakoś nie słyszałem, by kogoś to martwiło. Ściana kurtynowa (która nie posiada już cech akumulacyjnych) znana jest od czasów Le Corbusiera a obecnie stanowi trzon klasycznej architektury. W moich zamysłach jest 5% kreatywności i 95% walki o to by także w budownictwie indywidualnym sankcjonować to co w architekturze z powodzeniem wymyślono. To naprawdę nie jest tak, że nasi przodkowie eksperymentowali z różnymi formami i materiałami i w efekcie otrzymali domek z cegły o wielospadowym dachu. Jest odwrotnie - tradycyjne domy były ciemne, niedogrzane i śmierdzące. Okno jest prostokątne tylko dlatego, że deskę trudno ugiąć w okrąg a w trójkącie dziadkowie mieliby problem z zawiasami. A budynki zwięczają się ku górze dlatego, że do czasu modernistów i żelbetu tylko takie konstrukcję były stabilne. To bardzo romantyczne hołdować tym starym formom i implmentować w nie (jakże dalekie im) technologie współczesne. Szprosy wewnątrz szyby, kolumny i ornament z plastiku, okna udające drewno, czy (co jeszcze bardziej absurdalne) z naturalnego drewna, kryte syntetykiem. Glina kryta styropianem i epoksydem od zewnątrz a silikonem od środka... Te wszystkie rzeczy pokazują, że w walce o pamięć tradycji potrafimy być bezkompromisowi. I nie szczędzić środków. "Piasek JEST materiałem organicznym..." Jak rozumiemy piasek jako gródki drobniutkie i sypkie, to zrobiony z gówna - jest organiczny. Jak myślimy o tym z piaskownicy - to nie jest! :lol: Adam M. andriuss20-05-2013, 10:58Maciek, nie napisałeś najważniejszego, jaki jest cel tej zabawy? Minimalizacja kosztów, czasu, wybitne właściwości, czy po prostu stworzenie czegoś innego? Każdy kto się wkręcił w te tematy tutaj ma jakiś kierunek, który promuje, dla Nydara czy Jaśka jest to coś z niczego (Adam Słodowy), dla Sajgończyka słoma i ekologia i zeroenergetyczność, itd. itp. Dla mnie jest to minimalizm. Wybacz, że przedstawię kilka tez w Twoim wątku, ale bardziej chodzi mi o szablon do dyskusji niż prezentację konkretnego rozwiązania; dla mnie dom optymalny kosztowo, czasowo i ze względu na "walory użytkowe" to: 0. parterówka z płaskim lub odwróconym stropodachem 1. grzewcza płyta fundamentowa z rurkami mocowanymi do zbrojenia, będąca posadzką dla podłóg z linoleum (a nuż się uda bez szlichty), 2. ściany żelbetowe prefabrykowane cienkie (15 cm), na pióro - wpust i skręcane, elementy mocujące częścią zbrojenia, śruby zakryte ociepleniem, od razu z bruzdami i puszkami pod instalacje, 3. stropodach z płyt kanałowych, wykorzystanie kanałów do wentylacji (nawiewniki szczelinowe), w wersji mini kryty kolorową papą. 4. ocieplenie z płyt wielkoformatowych, największych jakie się da wyprodukować. Cele i założenia: minimum prac manualnych, brak wylewek, tynków (tylko gładź), bruzdowania, deskowania, stemplowania, więźby, parkietu, przepustów wentylacyjnych, cienkie ściany na których można wszystko powiesić. Błyskawiczny SSZ, w ogóle błyskawiczna budowa, maksymalne wykorzystanie maszyn setki razy silniejszych od człowieka. Sam dom: tani, bardzo akumulacyjny, pełna koperta ocieplenia, minimalistyczny w zakresie wolumenu materiałów. Ot taka kontr-propozycja czegoś bardzo kwadratowego jako obiekt do porównań. 11:12Związki organiczne to te, które zawierają w składzie węgiel (także kalcyt w piachu a nawet PUR z piany), szkło organiczne to tzw. pleksa. Wróćmy do realizacji prototypu.:cool: Andrius, jak do Twoich założeń dodałem, że ściana nie musi bronić przed natarciem (te szklane tez nie bronią), to wyszło, że nie wymaga ciężkiej konstrukcji. Jak dodać zoptymalizowaną nośnie formę, to wychodzi kopuła (lub hangar - dla blachy). Jak weźmie się pod uwagę, że poważne i pokaźne inwestycje odpuściły już sobie ceramikę konstrukcyjną a komfortowe warunki bytowe osiąga się jednak poprzez systemy i kompozyty a nie "naturalne, oddychające materiały", to sprawa okazuje się jeszcze łatwiejsza. Cel jest taki, żeby pokazać z jak wielu rzeczy można zrezygnować i oszczędzając sobie czasu i pieniędzy postawić w kilkanaście dni dom o własciwościach dziś uznawanych za szczytowe (pasywny). Rozwiązanie systemowe (prefabrykowane) sprawę uprosciłoby dodatkowo - takie też obgadywaliśmy, w inny wątku. Takie domy już powstają m3system - sam styropian. Ja chciałem pójść krok dalej optymalizując formę i ją eksponując, zamiast Maciej Szarawarski20-05-2013, 13:10założenie zbyt idealistyczne, polacy są bardzo przywiązani do białego domku ze skośnym dachem i z kolumnami przy wejściu. były już różne odważne przykłady architektury z krzywymi ścianami i ludzie niezbyt dobrze się czują w takich wnętrzach i poza tym nie ma jak ustawić mebli w środku:bash:. natomiast domu energooszczędne i ekologiczne jak najbardziej TAK! Bryła powinna być zwarta i prosta. twoje przykłady są zbyt oderwane od rzeczywistości i nie znajdą zbyt wielu entuzjastów w kraju, w krórym większość domów buduje się jeszcze z ceły czy pustaków Zielony ogród20-05-2013, 13:18a czy ktoś potrafiłby taką maszynę do mieszkania umiejscowić w polskim krajobrazie? wśród sosen, albo na jakimś osiedlu, między kostka a dworkiem z kolumnami i wolim oczkiem przy drodze, jakiś ogród przy tym zaprojektować? bardziej przemówiłoby do wyobraźni. taki jak jest teraz to pasuje świetnie do zielonych połaci Nowej Zelandii albo wrzosowisk w Szkocji. działka minimum 10 ha, pusta. 13:34Polacy są przywiązani... ale przez 15-20 lat (moda), potem jest okres obciachu. Były kostki z kopertowym dachem? Były "dacie" z niesymetrycznym dwuspadem? Są dworki (właściwie zmierzch epoki) i proszę nie sądzić, że to jakiś rensans - wielospadowy dach w polskiej architekturze nie występował NIGDY i już żal mi tych, którzy w ramach modernizacji będą coś z tym dachem musieli zrobić. :( Co do ogrodu, Zielony Ogródku, za kilka dni przedstawię swoją propozycję ("ogród zeroinwazyjny") i uwierz, że Twoja opinia będzie dla mnie bardzo istotna. Eh - to smutne, ale nasza "tradycja budownictwa jednorodzinnego" ma tylko II etapy: 1. Jak zbudować, by skończyć i się pomieścić (kolejno- okna z drewna, bo za darmo, ściany z gliny, bo za darmo, dach ze słomy, potem eternitu, bo trwalszy) 2. Ma być tak, by wyglądało na droższe niż rzeczywiście kosztowało. PS "maszyna do mieszkania", to dla mnie komplement najcenniejszy :hug: większość nie musi tego lubić, ale niech choć niektórzy znajdą to czego naprawdę pragnęli marginesem: jest nie tylko technologia m3 system ale inne do domów pasywnych, z tym, że te "inne", także na bazie styro wykorzystują także beton dając większe mozliwości kształtowania formy domu ale nie o tym. Masz rację gdyż: 1. Dom pasywny z samej definicji wymusza wiele rzeczy które wcześniej były nazwijmy to luksusami które być mogły a nie musiały. Ot choćby wymuszona w pewnym sensie wentylacja - w normalnym domu wymuszana przez nieszczelności których pelno. Przy okazji niemal każdy dzisiaj stosowany materiał choćby k-g jest wrażliwy na wilgoć, która z racji szczelności domu i konieczności minimalizacji energii jaka jest zużywana do jego funkcjonowania jest poddawany wpływowi wilgoci 2. Czy jest to termoś? Czy oddajemy się pod władztwo elektroniki - nie wiem. Wiem tylko jedno - tak naprawdę dom pasywny w klimacie który wymusza korzystanie z ogrzewania częściej niż kilka razy w roku powoli staje się koniecznością. Problem jest tylko taki by w tym wszystkim nie zgubić trwałości liczonej w grubych dziesiątkach lat. 3. Słońce, wiatr, ziemia - wszsytko ma w sobie jakiś potencjał energetyczny - pytanie pierwsze jedyne i główne: kiedy przekroczymy Rubikon by móc go wykorzystać czyli więcej zeń uzyskać niż ponosimy kosztów na to by mieć tą energię skądś tam 4. Bo dom to jest dom - murowany i w ogóle. Ekhm czy ta ściana na pustaka - maksa czy innego bergera gruba , obłożona styro 20 kilka centów od zewnątrz i czymś od środka jest solidną ścianą? Może proponuję przejechać się do N. Huty i popatrzeć jak grube są mury budowane w l. 50 tych ze zwykłej cegły. Dobre klikadziesiąt centów... Czasy się zmieniają i dopóki nie znajdziemy czegoś lepszego niż styro korzystajmy z niego... 20:57Ponieważ przewija się kwestia bezwładności termicznej, pozostaje mi przyznać, że niezależnie czy jest ona wskazana w sensie paremetrów, to z całą pewnością jest przez odbiorców POŻĄDANA. Zatem wykorzystajmy formę, moja propozycja dla kopuły - zamiast płyty fundamentowej, "posadowienie nieckowe". Co ciekawe, to może okazać się tańsze. Wykopujemy okrągłą nieckę w kształcie misy o średnicy kopuły. Głębokość zależna jest od pożądanej masy akumulacyjnej. Jako podstawę całej konstrukcji traktujemy poziomą obręcz z płaskownika na poziomie zero okalającą całą kopułę. Do tej obręczy mocowane będą opisane poprzednio obręcze tworzące podparcie górne a teraz dodatkowo, wykorzystując dołek, dodajemy pręty ugięte w dół, w łuki o promieniu większym niż kopuła - dobranym do głębokości niecki. W ten sposób otrzymujemy integralny szkielet, którego nie sposób zgnieść, ani przewrócić (dlatego pręty mogą być znacznie cieńsze niż w zbrojeniach płaskich). Teraz należy wykonać zaizolowane termicznie i wodnie dno niecki. To temat do dyskusji, myślę, że jest to kwestia doboru PUR. Może nawet wystarczy zamknietokomorowe do zastosowań zewnętrznych, obstawiam, że tu najlepsze byłoby elastyczne. Temat otwarty. Nieckę zasypujemy piaskiem lub wykopaną ziemią zmieszaną z wapnem lub odpowiednią solą. Na niej wykonujemy płytę podłogową/posadzkę. Izolacja termiczna PUR podziemna łączy się z tą wierzchnią, w obrębie białej opaski epoksydowej widocznej w obu modelach, w dolnej części kopuł. Zatem mamy nie tyle kopułę, co integralne "jajo" wbite w ziemię z dowolnie dużą masa akumulacyjną. Z całą pewnością stabilne konstrukcyjnie, tektoniczne. Taka wańka-wstańka :) Takie wbite częściowo jajo w ziemie to koszt i masa nadal pod fundamentem 500ton piachu i kilkadziesiąt m3 wody ,które chłoną letnie ciepełko z sezon grzewczy względnie ciepłe świeże powietrze względu na 23:23Koszt czego:confused: Ziemi, która po wpyleniu PUR wraca na swoje miejsce? Obstawiam, że takie usadowienie jaja jest tańsze niż tradycyjna płyta fundamentowa z robotami ziemnymi. A możemy sobie na taką prostotę pozwolić tylko dlatego, że w podstawie jest koło i brak pionowych konstrukcji nośnych. I planuję zrobić wersję 3 kopuły (jak na wizualce). Jedną usadowię na płycie, drugą na niecce - zobaczymy różnice. Koszt czego:confused: Ziemi, która po wpyleniu PUR wraca na swoje miejsce? Ziemia może wrócić na miejsce tylko wtedy, gdy nie jest zanieczyszczona cząstkami organicznymi. Poza tym musi dać się łatwo zagęścić i mieć odpowiednią wilgotność. Z tego powodu powinna się tam znaleźć już po zakończeniu całego "jaja". 08:31HenoK - wchodzisz do ekipy? Prototyp powstanie tylko wtedy, gdy zbiorę kilka osób, które 1. MAJĄ FORMALNĄ WIEDZĘ 2. Bagcyla, żeby zobaczyć co wyjdzie 3. Brak rutyny i nawyków typu "bo tak się robi a tak się nie robi" W przypadku innowacji wsparcie kogoś nawet z wielkim sercem, ale bazującego jedynie na doświadczeniu nie jest możliwe, bo podświadomie chcemy polecać coś co sprawdziliśmy, stąd zapotrzebowanie na wiedzę. Z pewnością Ty masz wiedzę, więc zapraszam :yes: HenoK - wchodzisz do ekipy? Prototyp powstanie tylko wtedy, gdy zbiorę kilka osób, które 1. MAJĄ FORMALNĄ WIEDZĘ 2. Bagcyla, żeby zobaczyć co wyjdzie 3. Brak rutyny i nawyków typu "bo tak się robi a tak się nie robi" W przypadku innowacji wsparcie kogoś nawet z wielkim sercem, ale bazującego jedynie na doświadczeniu nie jest możliwe, bo podświadomie chcemy polecać coś co sprawdziliśmy, stąd zapotrzebowanie na wiedzę. Z pewnością Ty masz wiedzę, więc zapraszam :yes: Skoro odezwałem się w tym wątku, to znaczy, że temat mnie zainteresował :). Jeśli chodzi o akumulację, to najbardziej efektywna pod tym względem jest woda. Równie dobrze można tę podziemną cześć "jaja" wykorzystać jako potężny zbiornik wody - bufor. 09:12Kiedy dowiadywałem się o koszty postawienia hali (na prawdę są niskie), zdecydowanie najdroższym elementem okazała się... płyta fundamentowa. Podobnie byłoby w kopule, dlatego chciałbym rozwinąć koncepcje umożliwiające oszczędność na tym etapie. To jasne, że "nie jeden myślał jak oszczędzić", ale my mamy przewagę formy. "Posadowienie nieckowe" to odpowiedź na masę akumulacyjną. Pojawia się pogląd, że kontakt z podłożem nie zmniejsza migracji ciepła a odwrotnie - pomimo wyższej temperatury, z racji przewodnictwa cieplnego, odbiera więcej energii niż ekspozycja na powietrze. Jest dla mnie jasne, że przewodnictwo cieplne ośrodka stycznego z izolacją nie jest bez znaczenia, jednak nie potrafię ocenić, który z tych czynników (temperatura ośrodka w sezonie grzewczym, czy jego przewodnictwo) ma znaczenie większe. Bardzo łatwo to ustalić wykonując model: W temperaturze ok 4oC (średnia temp. sezonu grzewczego) ustawiamy 2 identyczne lodówki samochodowe (pojemniki w izolacji) W każdej z nich umieszczamy zestaw ze sklepu ZOO grzałka+ termostat ustawione na tę samą temp. najlepiej stosunkowo wysoką >40oC Jeden z pojemników zasypujemy pod ziemią drugi ustawiamy na stopkach (poduszka powietrzna) W gniazdku obu grzałek umieszczamy licznik poboru energii Po 2-3 dobach porównujemy zużycie. Z pewnością takie doświadczenia były już wykonane, ale nie znamy wyniku a rezultaty osiągane w praktyce - po wybudowaniu nie są dla mnie przekonujące z racji "czynników ludzkich" O ile korzystniejsza okazałby się poduszka powietrzna - nów mamy łatwiej Proszę zdjąć obrączkę i postawić w nie jajko :) Czyli wystarczą nam prętowe czasze nośne zintegrowane z kopułami (jajo) i 4 dobrze osadzone dreny (a może nawet lepiej 3 - z węzłem niepodpartym, wtedy nie wystąpi nacisk łamiący w sytuacji siadania którejś dreny) 09:18HenoK - Twoją odpowiedź zobaczyłem po wklejeni postu, WITAJ W EKIPIE! No i mamy specjalistę od ciepła! :yes: Jak to postawię, zapraszam na test in vivo wczasy z rodziną (jedyny mankament, to prawdopodobna konieczność goszczenia ciekawskich i odpowiadania na te same pytania) Woda - fajny pomysł. Trochę trudno utrzymać szczelność, ale... Jeśli piach ma być suchy a woda lepsza (tylko ta szczelność), to nie było lepiej dać naturalnie mokrą ziemię? Odpowiednia sól i nic tam nie ożyje. Z pewnością takie doświadczenia były już wykonane, ale nie znamy wyniku a rezultaty osiągane w praktyce - po wybudowaniu nie są dla mnie przekonujące z racji "czynników ludzkich" Trochę na ten temat oporów przejmowania ciepła napisałem tutaj : . Wersja z lodówką na podstawce powinna jeszcze uwzględnić jej owiewanie strumieniem powietrza z wentylatora (symulacja wiatru). Przy posadowieniu należy jeszcze uwzględnić zjawiska wysadzinowe. W przypadku występowania gruntów wysadzinowych konieczna byłaby ich wymiana w strefie przemarzania lub zastosowanie odpowiedniej opaski przeciwysadzinowej. Woda - fajny pomysł. Trochę trudno utrzymać szczelność, ale... Jeśli piach ma być suchy a woda lepsza (tylko ta szczelność), to nie było lepiej dać naturalnie mokrą ziemię? Odpowiednia sól i nic tam nie ożyje. Niecka o wygładzonych kształtach wyłożona basenową folią EPDM powinna wystarczyć. Woda ma znacznie lepszą pojemność cieplną. Łatwiej też o wymianę ciepła. 10:33Stawianie (bo trudno tu mówić o budowie), jak wskazywano wcześniej powinno trwać ze 2 tygodnie. Jak atmosfera będzie optymistyczna, zrobię to w przyszłym roku. W tym pozbieramy się w garść, ustalimy harmonogram i kupię działkę. Ja to robię z zamiłowania, ale obstawiam, że ktoś, kto działa w budownictwie zawodowo, mógłby na tym coś ugrać. Planowane przeznaczenie - ekspozycja z możliwością wypróbowania, potem, ewentualnie zamówienia (nie u mnie). Przydałby się ktoś od liczenia konstrukcji, najlepiej czynny naukowo. Robimy halę, czy kopułki? Hala to kwestia zamówienie w jednej z kilkunastu firm, wybrania oferty i typowa budowlanka. Zakres eksperymentu, to ocena cech funkcjonalnych i estetyki w ujęciu społecznym. Kopułki - więcej wyzwań, ale i bardziej spektakularny event. Same w sobie mogą być atrakcją turystyczną, zwłaszcza, przy informacji, że można takie samemu zbudować szybko i tanio. 10:572. . Wiem tylko jedno - tak naprawdę dom pasywny w klimacie który wymusza korzystanie z ogrzewania częściej niż kilka razy w roku powoli staje się koniecznością. Problem jest tylko taki by w tym wszystkim nie zgubić trwałości liczonej w grubych dziesiątkach lat. Proszę nie wierzyć w "trwałość". W warunkach postępu zastąpiła ją opłcalność. Z murami jest jak z gwoździem w bajce o zupie z gwoździa - są równie trwałe, co nieistotne. Do niedawna krążyły legendy o mercedesach do których wystarczy tylko wlewać paliwo i jeżdżą bezawaryjnie. Dziś znane jest pojęcie rocznych kosztów eksploatacji (ubezpieczenia, spadek wartości, części eksploatacyjne, przeglądy) i wcale nie jest tak, że w mercedesie są one najniższe. Chodzi zatem o konstrukcje, które nie tylko są tanie, ale i pochłaniają możliwie mały strumień nakładów w trakcie wieloletniej eksploatacji. Kto ma wypasiony, murowany dom, wie jakiego rzędu są nakłady - modernizacja tarasu, poprawa elewacji, przeróbka dachu (każdy przerabia po jakimś czasie), dostosowanie komina do nowego pieca... w tradycyjnych realiach zbudowanie domu to jedynie wpisowe, później chodzi o odpowiedni dla statusu abonament. A można go nie płacić? Przez kilka lat można! Tylko później trzeba się już zapisać do miejscowych biedaków. andriuss21-05-2013, 11:20Może to nienajlepszy wątek, ale sami zaczeliście mówić o trwałości, a natura dopisała dzisiaj kontekst. Zgodnie z doniesieniami z Oklahomy większość dotkniętych tornadem ichniejszych domów nie tyle została uszkodzona, co przestała istnieć. Pewnie że prawdopodobieństwo jest niskie, ale jest to jakiś kamyczek do rozważań. Bunkry mają jednak zalety. 11:41Bunkry mają jednak zalety. Kopuły tym bardziej. Dlatego ekstremalne konstrukcje, to bunkry-kopuły Natomiast w sytuacji katastrofy nasza obręczowo-piankowa kopułka zadziała jak sprężysty amortyzator, lepszy niż oberwanie kawałkiem cegły lub belki stropowej Andrzej73321-05-2013, 16:57Dom pasywny bardzo łatwo uzyskać zagłębiając jak najwiekszą jego część pod ziemie. Wtedy jest bardzo tani i nie wymaga izolacji termicznej. . Czyli stara poczciwa ziemianka sprzed 2000 lat :)...już wtedy robiono domy pasywne, potem wygoda ludzka do głowy uderzyła i zaczęto budować wyżej, aby patrzećna innych z góry :), to pociagnęło za sobą szybszy wyręb lasów, potem wydobycie węgla i zanieczyszczenie środowiska...a teraz siedzą wszyscy i kombinuja..jak zrobić ciepły dom Kilka uwag: Kształt Twoich, Maćku, projektów jest "nie dla mnie", ale to tylko z racji tradycjonalizmu. Chciałem mieć CHATĘ, nie np. willę i taką sobie postawiłem. Mój domek jest prosty, nierzucający się w oczy, niemodny. Taki miał być! Człowiek jest zwierzęciem stadnym i łatwiej byłoby mi mieszkać w domku- kopule wśród innych takich, nie w jedynym, wyróżniającym się, dziwolągu. Więc jeżeli już, to "prototypowe awangardowe osiedle". W takim ujęciu byłoby to dla mnie strawniejsze, łatwiejsze do kupienia (w sensie psychologicznym). A jeszcze gdyby zamieszkał tam jakiś celebryta, to czułbym się wręcz dobrze :) Tak więc mój i nie tylko mój konserwatyzm nie jest największym problemem. Więc co? O technologii. Płyta warstwowa ma bardzo dobre parametry cieplne i dużo gorsze akustyczne. Pracowałem przy wykończeniu nowej hali fabrycznej wykonanej z takich płyt i przyznam, że byłem lekko zszokowany. Pomieszczenia biurowe hali miały ściany działowe obłożone dodatkowo płytą gk, łazienki w kafelkach i o ile spuszczanie wody i ciche rozmowy było słychać nienachalnie, to muzykę tak i to wszędzie ! Wystarczyło jedno radyjko na budowie i wszystko grało. Mieszkałem w domach szkieletowych, mam porównanie i akustykę płyt warstwowych oceniam jako fatalną. Prawdopodobnie pianka ma gorsze od wełny właściwości tłumiące dla niektórych częstotliwości. Taki drobiazg może położyć pomysł, warto problem zweryfikować przed budowaniem prototypu. O pieniądzach. Ściany i dach to tylko niewielka część całkowitego kosztu domu. Posługując się analogią, to tyle co karoseria w aucie. Za oryginalny projekt można zapłacić bardzo dużo, to samo, przy seryjnej produkcji musi być relatywnie tańsze, żeby się sprzedało. Kopuła, hangar nawet jeżeli okażą się tańsze, to w całokształcie niewiele zmieniają. Trochę, nie wiem ile, zmieniłyby się się proporcje przy koncepcji wkopanego jaja, czyli 3 w jednym- ściana, dach + fundament. Dom z supermarketu Brakuje mi w tym następnej motoryzacyjnej analogii, a więc zunifikowanej, dla różnych modeli, płyty podłogowej i silnika. Typoszereg płyt i modułów integrujących centralę grzewczą, wentylacyjną, kolektor sanitarny, rozdzielnicę elektryczną. Różnica jest zasadnicza. W tej chwili rozmawiamy tylko o skorupie, karoserii, natomiast gdybyśmy zaczynali od płyt i modułów instalacji to otrzymamy całość- DOM. O gwarantowanych przez producenta parametrach technicznych. Z opiniami użytkowników. Architekci mogliby na bazie takiej płyty i modułów projektować "karoserie" w różnych wersjach - awangardowe, klasyczne, rustykalne. Wydaje mi się, że dopiero to mogłoby być przełomowe. Moduł centralny Instalacji, do którego przyłączane byłyby urządzenia peryferyjne: lampy, umywalki, gniazdka, sedesy , kratki wentylacyjne, grzejniki... Technologia już teraz umożliwia oddzielenie instalacji od konstrukcji budynku. Jednocześnie jest w tym spory potencjał na zmniejszenie kosztu domu -"maszyny do mieszkania" i zwiększenie funkcjonalności. Uwagi mogą sprawiać wrażenie krytycznych, ale wynikają z sympatii do nietypowych działań i inicjatyw. Tak czy owak POWODZENIA życzę! :yes: 18:03Co do osiedla Twoje wnioski pokrywają się z moimi. Gdybym miał na tym zarabiać postawiłbym osiedle a celebrycie zafundował jeden gratis: Uwaga o małym wpływie "skorupy" na całokształt kosztów jest jak najbardziej celna, co za tym stanowi o ich reszcie - wyposażenie - media (głównie ogrzewanie) - modernizacje Piszę o tym sporo, ale to bardzo trudne zagadnienie - chodzi o to, że dom prócz funkcji mieszkalnych pełni pewną część tożsasamości. Podobnie jak ubranie tylko w niewielkim stopniu służy dziś utrzymywaniu ciepła; w przeważającej części o zakupie nowych spodni nie decyduje to, że stare mają już przewiewające dziury a potrzeby estetyczne i społeczne. Ubiór pokazuje jaki mamy charakter, czy jesteśmy higieniczni, zamożni... Podobnie jest z samochodem a tym bardziej domem. Zatem 95% klientów biegających po castoramach nie przybyło tu z racji awarii, czy murowania ściany a z przyczyn estetyczno-społecznych (nowa glazura, zmiana szafy na modniejszą...). Oczywiście, że to ma sens i jest dla mnie zrozumiałe, problem w tym, że ubiory pochłaniają jedynie 1/3 wydatków Włochów, podczas gdy nasza narodowa dyscyplina - pewnie z połowę. Dziś mało kto szyje sobie u krawców a seryjny samochód dla coraz większej grupy osób przestaje czegokolwiek demonstrować - ma jeździć i być tani (zakup, utrzymanie, spadek wartości). Czy w budownictwie może być podobnie? Oczywiście- to właśnie przyniósł modernizm, czyli bloki (dziś zwane apartamentowcami). To jest moja grupa docelowa - nie gospodarze a wygodni "używacze jednostek mieszkalnych". Mało kto liczy nakłady wydane w trakcie użytkowania domu, mało kto chce znać te liczby a wygląda to tak, że mała poprawka kosztuje tyle co wycieczka zagraniczna a "inwestycyjka" typu kostka, czy nowa podłoga, to koszt gruntownej operacji plastycznej. Kopuła z niemodyfikowalną elewacją ma być nie tylko tańsza na starcie - ona ma nie pozwolić na jakiekolwiek modernizacje, i tu główna oszczędność. A otoczenie ma dostać sygnał "no tych to po chałupie, za cholerę się nie oceni". I życie staje prostsze. Parametr o którym wspomniałeś - akustyka, jest jedynym, który in minus odbiega od konstrukcji ciężkich. Tu jednak nie powinien mieć istotnego znaczenia, właśnie dlatego, że kopuły to nie zabudowa szeregowa a jednostki wolnostojące. Nawet te w obrębie jednego domu porozstawiane są oddzielnie. Zatem tu ściana nie musi być barierą, bo za nią jest sąsiad. Natomiast konstrukcje te nie są odpowiednie dla regionów hałaśliwych i to ograniczenie oczywiście uwzględniam (tak się składa, że w regionach hałaśliwych zwykle nie ma także miejsca na rozlazłą zabudowę parterową), kajmanxxl21-05-2013, 20:46pomysł jest ciekawy ale jak masz zamiar to wentylować oczywistym jest wentylacja mechaniczna jednak technicznego rozwiązanie nie potrafię sobie wyobrazić gosciu0121-05-2013, 21:46Czytam z zaciekawieniem wątek. od dwóch dni zastanawiam się od jakiego pytania zacząć i ... zrezygnowałem, gdyż byłoby ich więcej niż dotychczas linijek tekstu w tym wątku ;-) Albo jesteś niefrasobliwym optymistą, albo masz wizjonerskie hobby z niemalże nieograniczonej grubości portfelem. Wykluczam ( tak myślę ) cwaniactwo mające na celu pozyskanie know-how i rozwiązanie kilku zagadnień siłami guru tego forum. Nie sądzę, aby udało się sfinalizować całość w przyszłym roku, choć będę kibicował, bo to nowe, choć nie nowatorskie podejście w temacie domów energooszczędnych/pasywnych/samowystarczalnych. uważam, że trwałość (nie mylić z odpornością na tornada i temu podobne) jest istotna. Tak naprawdę nawet stawiając lekką konstrukcję nikt nie buduje lokum na 10 lat, tylko na dłużej. W innym wypadku jest to marnotrawstwo materiałów i wszystkiego. Ale to moja opinia. W kwestii ziemianek - daleko nie szukać, przecież tzw. głębokie piwnice, czasem częściowo na powierzchni bez ogrzewania same z siebie mają stałą temperaturę na poziomie circa 4 - 10 C. Nawet w największe mrozy ./ upały. Czy zakopanie - zejście w ziemię - jest rozwiązaniem? Pewnie tak, samego pomysłu nie neguję, jednakże człek to zwierzę lubiące światło słoneczne, co oznacza właściwie konieczność zmiany układu okien, doświetlenia pomieszczeń, w formach nieco nietypowych w sumie i jak na dzisiejsze wyobrażenia. Czy dom bez płyty fundamentowej da radę - nie wiem, szczerze o tym mówię, ziemia potrafi naprawdę dużo, a nie wszędzie jest lita skałą by dom się nie ruszał. "albo masz wizjonerskie hobby z niemalże nieograniczonej grubości portfelem." Mylisz się! Tę konstrukcję w tak zaproponowany sposób da się w tydzień postawić nawet z masy papierowej! Pomijając problem - "Na co to komu" - naprawdę można praktycznie - pasywniaka postawić za psie grosze. Widzę to jako świetny zamiennik dawnej "Brdy", których wiele do dziś stoi w różnych pozostałościach po FWP. Można cały kompleks nad jakim jeziorkiem postawić... Część nad ziemią w kopułkach, część pod - w ziemiankopodobnych krytych półjajem Sam bym z samej ciekawości w takim powakacjował, bez kupowania i na próbę, bo w takim czymś to jeszcze nie pomieszkiwałem a do Eskimosów daleko i za zimno tam dla mnie. :lol: Adam M. gosciu0121-05-2013, 22:30Adam, rzecz w tym, że właśnie taką Brdę chciałem postawić, bo uwielbiam pewne klimaty. Wyszło mi - powiedzmy 80 jednostek pieniężnych za komplet. Za 100 postawiłem dom pełną mordą!. I to jest rzeczywistość - udokumentowana fakturami, nie wizje! Dom to nie tylko kawał kopuły, ale parę innych ustrojstw. 23:32Gościu - po trosze wszystkiego i nie wiem czemu wykluczyłeś "cwaniactwo mające na celu pozyskanie know-how i rozwiązanie kilku zagadnień siłami guru tego forum" przecież nie robię tajemnicy a nawet dałem to w temacie. Powiem tak - mieszkać gdzie mam i to nawet z pewnym wyborem. Żyć z kopuły nie planuję. Konkretnie - łącznik kopułek wiele lat temu zgłosiłem jako patent (RP i USA), poszło parę kzł i nawet nie wiem na czym stanęło, kolejnych pomysłów jak np. ten: już nie patentuję; tylko pokazuję. Zarabiać to można nie wymyślając a produkując. Ja produkować ani budować nie zamierzam - nie lubię tego i już a są tacy, co lubią i umieją. A zarabiam w biotechnologii. Czasem tak jest, że masz do czegoś przekonanie i chcesz to pokazać A "kosmiczne kampingi" z filmiku wydają mi się ciekawsze od Brdy, tym bardziej, że mógłbyś je sobie przestawiać i łączyć. 23:42Adam - wchodzisz w to? Konieczne będą spotkania w realu. Nocleg i napoje po mojej stronie a przy okazji "Modernistyczne kierunki termomodernizacji estetycznej" andriuss22-05-2013, 00:20Popatrzywszy sobie na różne rysunki w necie: jednak Nydar ma czuja. Kopuła jako połowa kuli mnie nie przekonuje, ale jajo, zwykłe kurze, to zupełnie inny kształt. Z pewnością nieprzypadkowy, natura miała zbyt wiele czasu, żeby tworzyć kształty przypadkowe. Popatrzcie sobie na zwykłe jajo w kontekście domku piętrowego. Gdyby człowiek miał kompetencje, pewnie by mi wyszło na kartce papieru, że jest to świetna bryła z punktu widzenia obciążeń, naprężeń, itd. Ot taka radosna refleksja pewnie za sprawą późnej pory. firewall22-05-2013, 07:03A dlaczego ma się nie udać stawianie kopuł w naszym kraju. Przecież takie konstrukcje już są i powstają nowe. Maciek nie wymyśla w tym względzie nic nowego. Owszem zwykle są to konstrukcje niemieszkalne, ale i takie powstają. A polacy są otwarci na nowości. Choćby jeden z forumowiczów buduje dom na planie penisa, którego elementami są dwie mieszkalne kopuły połączone ze sobą. Popatrzywszy sobie na różne rysunki w necie: jednak Nydar ma czuja. Kopuła jako połowa kuli mnie nie przekonuje, ale jajo, zwykłe kurze, to zupełnie inny kształt. Z pewnością nieprzypadkowy, natura miała zbyt wiele czasu, żeby tworzyć kształty przypadkowe. Popatrzcie sobie na zwykłe jajo w kontekście domku piętrowego. Gdyby człowiek miał kompetencje, pewnie by mi wyszło na kartce papieru, że jest to świetna bryła z punktu widzenia obciążeń, naprężeń, itd. Ot taka radosna refleksja pewnie za sprawą późnej pory. Dom w kształcie jaja ? :bash: MaciekTyr - czy to fajna koncepcja ? To już każdy sobie odp. na to pytanie. Myślę że znajdziesz więcej przeciwników twojego pomysłu niż osób chętnych do współpracy. Twoja koncepcja jest ponad czasowa. Może jak za 20 lat nasze dzieci będą budować domy to właśnie taki trend będzie panował. Śledząc twój wątek tak jak to gościu01 napisał nasuwa się tyle pytań i wątpliwości ze szkoda czasu na stukanie w klawiaturę - patrząc z budowlanego punku widzenia czy nawet późniejszego użytku . Może i Polacy są otwarci na nowości ale na zamianę już nie - kwestia czasu. Zobaczcie ile czasu potrzeba żeby zwykły Kowalski w końcu wybudował dom energooszczędny. Z twoim projektem jest podobnie jak z samochodami koncepcyjnymi - 99% z nich trafia w niepamięć - czemu ? Bo za dużo odbiegają od naszej rzeczywistości. Jeżeli będziesz miał chwilę i chęć - to opisz proszę jak sobie wyobrażasz użytkowanie takiego domu ? Planujesz bio budowę ? pasywną ? przyjazną środowisku ? czy tylko objechany dom ? Czy nowoczesna architektura idzie w parze z nowatorskimi rozwiązaniami ? gosciu0122-05-2013, 08:13MaciekTyr, Nie krytykuję pomysłu, a jeśli już to konstruktywnie. Wykluczam cwaniactwo, bo śledzę forum, a z Twoje wypowiedzi są merytoryczne i pomysły w swoim nowatorstwie ( postępowania, nie idei ) w miarę realny. Nie mniej bardzo trudny do realizacji. Potrafisz prowadzić projekty, czy tylko Ci się wydaje? Masz wizję rozwoju systemu, czy tylko chcesz coś udowodnić, pobawić się jednorazowo...? W jaki sposób zapewnić trwałość zespołu do realizacji i finansowania? itd. We wtorek leją mi beton w płycie. Będzie to trzeci dom, teraz pasywny, bądź zbliżony do pasywnego - w każdym razie zoptymalizowany, który projektowałem ponad 5 lat! Też się bawię, mając doświadczenia z radosnymi projektantami, dociekliwą "pomocą" rzeszy urzędniczej, czy zwykłe pomyłki na budowie nie wierzę w realizację tak ambitnego planu w rok! Biorąc pod uwagę, że zbierasz zespół na forum. Chyba, że będzie to prototyp w formie samowolki do szybkiej rozbiórki, aby zebrać doświadczenia do dalszych konstrukcji. 09:45Finansowania od nikogo nie oczekuję - a to już wiele ułatwia. Choć może okazać się, że wykonawca istotnych elementów (sit, lub piany - wiele więcej tu nie ma) stwierdzi, że to dla niego PR i zrobi ulgowo. No chyba, że do zespołu dołączy jakiś "śpec" od dotacji (na czym zupełnie się nie znam) i sprawi, że prototyp stanie się "misiem" z Barei ;) (w tym przypadku do celowości doczepić się trudno). Ale na to też nie liczę. Z urzędnikami barować się nie planuję. Ludzie budując są zwykle skazani na określone miejsce a za tym - decydentów; nam to odpada. Postawię tam gdzie mnie chcą. Na mailowe zapytanie do czeskiego przygranicznego urzędu odpowiedź dostałem już następnego dnia - ogólnie, że prócz ilości kondygnacji ograniczeń większych nie ma. A ich działki dochodzą do polskiej aglomeracji :) (gdzie określono nie tylko kąty dachu, ale nawet to, że może być z papy a nie może blaszany). Z Polski pisał do mnie pewien naukowiec zainteresowany kopułami, które chce je wprowadzić w porozumieniu z lokalnymi władzami, z którymi chyba jest powiązany. Z tego jednak chyba nic nie wyjdzie, bo liczył na gotowy, dostępny system. Nie, nie mam planu rozwoju i wdrożenia tego systemu powszechnie. Nie moja dziedzina. Kiedyś wydawało mi się, że jedni są od wymyślania a inni od produkcji. Tak nie jest i uczciwy rzecznik patentowy informuje: "jeśli swego projektu nie chce pan wprowadzać własnymi siłami, to nie warto go patentować". No to się pobawię. A jak ktoś robi sobie basen, albo choćby 200m taras to nie zabawa? Jeszcze droższa a pociechy mniej (widziałem w Polsce kilka prywatnych basenów, ale nigdy, by ktoś w nich pływał). Sam Zespół i dopracowywanie rozwiązań to już przecież fun. Jedni jeżdżą na polowania a inni próbują zrobić samolot lub dmuchany domek :D Dlatego w pojedynkę nie ruszam - brak motywacji i frajdy. Sens musi być. Taka czy inna forma domu wymuszona takim czy innym sposobem izolacji (m3system, ecopasshouse etc) jest tak naprawdę tylko punktem wyjścia do tego jak ma wyglądać dom. Zawsze możliwe są różne modyfikacje To kwestia jedna. Natura zna wiele form, nie tylko "jajka" "kopuły" czy czego tam jeszcze. Wystarczy zwrócić uwagę na to jakie formy i jakie projekty były przesłane na potężny budynek pod nazwą spalarnia śmieci w Krakowie, w jaki sposób wygląd był skorelowany z otaczającą okolicą, by jak najmniej był tam ciałem obcym. Osobiście uważam, że traktowanie takiego czy innego systemu domu pasywnego jako wyznacznika formy jedynego i słusznego mija się z celem przecież, tak naprawdę to ma być bazą do dalszych prac i tego jak ma wyglądać dom czy budynek. Chcecie jako - macie jako, chcecie klocek czy muszle - wolna wola... robert skitek22-05-2013, 22:33Witam! Znalazłem i przeczytałem dziś cały wątek - na szczęście jeszcze da się go ogarnąć w godzinkę :) Mnie też zastanawia ten cel, skoro chcesz tylko rzucić pomysł nie za bardzo interesując się co dalej. Sam fun? Do mnie nie przemawia... Ale nie dociekam. Przygoda i odkrywanie nowego fajna rzecz! Same założenia domu bardzo trafne i współczesne. Zostanę przy kopułach. Rozmawiacie głównie o samej technologii. Szkoda, że nie ma na razie nic o funkcji. Dom jest parterowy. Ale z tego powodu sam dom mieści się już w kilku kopułach, a więc argument o minimalizacji powierzchni zewnętrznych można łatwo zbić. Od tradycyjnej zwartej parterówki będzie miał na pewno więcej powierzchni zewnętrznych. Z racji kształtu, aby pomieszczenia nie były zbyt wysokie, średnice kopuł musiałyby być niewielkie, a to z kolei rodzi problem z trudnością wykorzystania powstałych okrągłych powierzchni. Z kolei czym większa średnica, tym większa niepotrzebna (niewykorzystana) kubatura. To najmniejszy problem - ale sama estetyka jak na razie przypomina stare kreskówki... Kopuły nie są łatwym tematem i łatwo popaść w banał albo wręcz kicz, niemniej da się je rozwiązać interesująco i współcześnie również pod względem formalnym Chociaż wyszło na to, że tylko krytykuję, to nie odbieraj tak tego, na razie wyrażam jedynie swoje obawy. Mam wiele sympatii do Ciebie, chyba z racji jakiejś wiedzy o samej architekturze, no i zapału :). Będę podpatrywał, bom ciekaw. 23:15Jasne, że liczę na więcej niż fun... może się komuś przydam :cool: I lokum - bezobsługowe i pasywne będzie się spłacać nie 30 lat a 15? Zależność między optymalną wysokością a za małą powierzchnią kopuły była punktem wyjścia do tego projektu; tak powstała koncepcja węzła - proste a takie percepcyjnie dalekie, bo przywykliśmy, że środek jest wewnątrz a tu jest odwrotnie. Powierzchnia zabudowy jest dokładnie taka jak w parterówkach, to, że formalnie mierzy się prostokątami nie zmienia tego. Przecież nikt nie będzie tych jednostek zwierał w szeregowiec. Estetyka ma być minimalistyczna, eksponować zamysł i same materiały (widoczna struktura piany PUR ujarzmiona heksagonalną siatka alu). Kicz to dla mnie kopuły z wykuszami, szprosami i kamienną okładziną - a takie własnie spotykałem. Konotacje s-f powinny być, bo znajome (choćby z filmów) akceptuje się łatwiej. Na Marsie nie ma sensu w bazach rzeźbić ornamentu. Na Ziemi także. robert skitek22-05-2013, 23:21Rzecz w tym, że ornament jednak stosujesz :) nie detal a ornament właśnie. Powierzchnia jest większa, bo wypada więcej komunikacji - i to takiej nieobudowanej pomieszczeniami. Masz gdzieś przykładowy rzut i przekrój? 23:31teraz zobaczyłem Twój realizowany projekt - gratulacje. Chyba to Ci się spodoba: czyli dalsza eksploracja węzła centralnego robert skitek22-05-2013, 23:40Dziękuję, choć nie wiem o którym projekcie piszesz :). Jest ich trochę... Jeśli o moim domu, to daleki on jest od Twoich założeń... A i z kopułami miałem kiedyś coś wspólnego: ( ty%2Fpubliczne%2Falwernia_rmf% Odwiedziłem już wcześniej Twój profil fb i chyba widziałem Twoje propozycje na skyscrapercity? Zawsze brakuje mi jednak rzutów... Co do Twoich układów "węzłowych" to co mi przeszkadza, to zbyt daleko posunięta symetria układu. 08:13Alweria :eek: zatem jesteś kopułowym guru :). Obok autora schroniska na Śnieżce, który w kopule mieszkał. Jest mi bardzo miło, że dostrzegł mnie tak kreatywny architekt. Cóż, skoro inspiruje mnie konstruktywizm, symetria układu wydaje się konsekwencją funkcjonalnego węzła. Węzeł zaczynają męczyć całkiem uznani... robert skitek23-05-2013, 08:23Bez przesady - byłem tylko członkiem zespołu. Zresztą więcej taka przygoda się nie powtórzyła... Węzeł a trzon to jednak różnica - to odnośnie domu typOwego. W Alwerni prawie każda z kopuł jest węzłem. Symetria nie jest funkcjonalna - nie pozwala Ci na zróżnicowanie powierzchni zależnie do potrzeb. A w przypadku funkcji domu to jednak istotne. 08:44Akademickie aule też są "węzłami", mnie jednak chodzi o węzeł sprowadzony do tytułowej funkcji. Tego w Alwerii nie ma. I słusznie, bo tam kopuły sa pietrowe, więc autonomię rozwiązano inaczej. Trzon to taki piętrowy węzeł w tym rozumieniu. Nie lubię symsta etrii w znaczeniu estetycznym - po prostu czasem wychodzi z konstrukcji. Przestałem też wierzyć w prymat funkcji w długim okresie; ludzie tu piszą o wnukach (myśląc pewnie o dzieciach) a my mamy się zastanawiać nad dobrem funkcji?... Zobacz, że te kopułki są elastyczne (dostawianie kolejnych do węzła) robert skitek23-05-2013, 08:56Wiem, że układ jest elastyczny w rozumieniu kolejnych kopułek. Upraszcza to na pewno sam system - jedna modułowa kopuła. Jednak bez zróżnicowania ich wielkości (dla celów funkcjonalnych) czy odległości między nimi (dla celów kompozycyjnych), wysokości posadowienia (dla celów kompozycyjnych i dopasowania do ukształtowania terenu) nie wróżę sukcesu. Często projektujemy domy. Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak różny i dopasowany do konkretnego mieszkańca musi być program każdego z nich. A liczysz na klientów "oryginałów". Ich nie uda Ci się wcisnąć do jednego multiplikowanego modułu. robert skitek23-05-2013, 09:07To co mi jeszcze przeszkadza i nie jest rozwiązane w tym Twoim przykładzie, to przestrzenie między kopułami i ich łącznikami. W Alwerni są oczywiście większe i dostępne dla użytkowników - wyjścia z łączników (w pierwotnej wersji miały być także częściowo przekryte). Warto by te przestrzenie wykorzystać. robert skitek23-05-2013, 09:16Jeszcze co do samej symetrii takiego układu. Istnieje dość prosty zabieg, który pozwala zachować symetryczny i powtarzalny układ likwidując zarazem osiowe symetrie w widokach. Spójrz na ten przykład: Same elementy układanki są co prawda symetryczne (kopuły), ale można ten efekt uzyskać za pomocą "rysunku" elewacji lub za pomocą dodatkowych elementów kompozycyjnych. 09:41Tego nie znałem :) Zdaje się, że węzeł zainspirował pana Roberta Koniecznego na dobre. Tu mój etap rozwoju - powtarzalny kontener oparty na węzłach i niesymetryczny efekt robert skitek23-05-2013, 09:54To nie był przykład autorstwa Roberta, a przynajmniej nie tego, o którym piszesz :) Tak, w tym przykładzie pewnie możesz dowolnie łączyc i komponować elementy, ale nie ma tu symetrii, którą w układzie kopułowym próbujesz utrzymać. Masz jakieś takie ciągoty do s-f, ale tego z lat 70-tych XXw. bardziej :) 10:30A to Twój projekt! :) S-f'70 to nie tylko ciągoty a konsekwencja. To co pokazywano w kosmicznych fantazjach epoki podboju księżyca było przemyślane i konstruktywne. Brakowało jedynie technologii, więc w realu nadrabiano to dłutem i młotkiem wykuwając panele ścienne i obudowując kineskopowe monitory. Uważam, że ta stylistyka doczekała się swego kontekstu i choć tytuł "Space 1999" okazał się zbyt optymistyczny, to jednak możemy dziś postawić dom sprayem (co proponuję), nie wspominając o aerożelach lekkich jak powietrze a twardych jak skała i izolacyjnych niczym próżnia. Wracająć do deklarowanych potrzeb. Opowieści przekazywane przez rodzinę inwestorów (powiedzmy małżeństwo z dwójką dzieci), to w rzeczywistości tylko projekcje. Chwilowe, w perspektywie życia, wyobrażenia o tym jak będzie wyglądał weekend. Funkcja przed formą? Tak widziałem projekt domu, chyba 1500m2 - osobne skrzydło dla gości, winda dla służby i podziemny garaż. Do tych funkcji dość łatwo dostosować bryłę, gorzej z przyzwyczajeniami - nie umiemy tak żyć, skąd wziąć tych gości...Znów chodziło o projekcje. Sam wiesz, że realizacja domu marzeń to nie miesiące a lata - to nazbyt długo, by zakładane funkcje nie uległy modyfikacji. Moje koncepcje z tym właśnie mają się mierzyć. Włączając, fakt, że nic nie wpływa na zmianę funkcji tak silnie, jak zmiana kondycji finansowej. W dowolną stronę. Ponieważ nie robię tego zawodowo, nie muszę martwić się o popyt. W Polsce jest sporo domów, bardzie niż na sprzedaży kolejnego zależy mi, by coś uzmysłowić. I to nie w sensie estetycznym a praktycznym. 11:05Zobacz sam, określenie odbiorcy z katalogu: "..dla młodych, bardzo aktywnych ludzi..." I co robią ci "młodzi i bardzo aktywni", budują sobie dom przez 5 lat? A potem pożądają stabilnego zajęcia do emerytury, bo raty? To nie lepiej przykleić się na trochę na jakiejś niedrogiej wyspie? Albo jakaś kopułka :cool: a potem się zobaczy. Dla kobiety te kilka lat budowy to może być własnie okres w którym przestanie być jednoznacznie młoda. Zielony ogród23-05-2013, 12:42wypowiem się, oczywiście nie jako fachowiec, ale jako ewentualny klient. wcale nie młody, tylko już starszy, któremu czas się kurczy, chce mieszkać w wymarzonym miejscu, a nie tracić czas na budowę, nie daj Boże własnymi rękami. zaznaczam - mam gdzieś prestiż i opinie otoczenia. trochę przerabiałam ten temat ponad cztery lata temu. miałam niewielką jak na dom gotówkę, czasu na budowę max 3-5miesięcy. marzyłam o tym, aby jakiś dźwig przywiózł mi gotowe mieszkanie i po prostu postawił je na mojej działce, ja robię przelew i mieszkam. trwałość domu do końca mojego życia, czyli wcale nieduża. nie mam zamiaru uszczęśliwiać potomnych spadkiem po sobie. dom ma się zużyć za mojego życia i koniec, dla dziecka zostanie działka. takie więc były założenia. zaczęło się szukanie: jakieś targi w Warszawie, jakieś wystawy, Urzut. Pierwsza wersja to była Honka. Bale, sucha technologia, szybko. Niestety, najtańszy ich dom ich dom był 3 razy za drogi. potem kanadyjka, polecana firma lokalna. mały dom, szybko, w 3 miesiące. cena za metr wychodziła wysoka, dużo rzeczy trzeba byłoby wykończyć we własnym zakresie. kolejny etap, który trwał najdłużej - doszło prawie do podpisania umowy. dom modułowy. mieliśmy być pierwszymi klientami indywidualnymi. nasz dom miał być pokazowy dla firmy, w zamian miało być taniej. mam wciąż kosztorys, umowę, na pamiątkę. dom z powtarzalnych modułów mieszczących się na TIRach, postawiony na fundamentach palowych. ładny nawet. sprawa rozbiła się o dwie rzeczy - po pierwsze firma nie potrafiła przedstawić nam przekonywującej instalacji ogrzewania - mam wrażenie, że chcieli na nas eksperymentować. po drugie cena - zbyt wiele pozycji w kosztorysie pt."nie zawiera". wzięłam najprostszy projekt w technologii tradycyjnej, policzyłam. stodółka z najgrubszego ytonga, bez stropu i styropianu. wyszło najszybciej (3 miesiące), najtaniej, bez wkładu pracy własnej. jeżeli dobrze rozumiem - szukacie alternatywy dla osób ceniących swój czas i zarazem niezamożnych. najprostszy moduł, łatwy do transportu i składania to po prostu jakiś bloczek. kopuły, okręgi to wielkie formaty - kłopotliwe w transporcie. nie podoba mi się też ilość koniecznych korytarzy-łączników. kopuła też niespecjalnie współgra ze wzrostem człowieka. widzę te ciągle brudne, bo nie osłonięte niczym okna. trudne do sprzątnięcia obszary. bardziej przemawia do mnie hala. poza tym jak niektórzy piszą - forma zewnętrzna nie jest wcale taka ważna. ważna jest cena i komfort. a komfort to instalacje. pomyślałabym raczej o takiej bazie - sercu domu, module, który zawiera kuchnię plus łazienkę plus instalację grzewczą, wodna i elektryczną do dowolnego przedłużania. taki moduł można byłoby poszerzać o dowolna ilość sypialń, salon itp. na zasadzie takiej, jak podłącza się przyczepkę do samochodu. bo skupiacie się bardzo na tzw. SSZ tak naprawdę, a to akurat najmniejszy kłopot. oprócz tego centrum instalacyjnego domu fajnie byłoby wymyśleć jakiś materiał do budowy posadzek, ścian i dachu oraz spoiwo, który nie potrzebowałyby docieplania. Wątpię, czy sama zamiana sześcianu na kulę czy półkulę pozwoli zmniejszyć koszty budowy. uff, ale się rozpisałam. ale chyba zdanie potencjalnego klienta też jest ważne? i jeszcze jedno - czy spotkaliście kiedykolwiek kobietę, która chciałaby mieszkać w domu, który nie potrzebuje źródła ciepła (pasywnym?) bez otwierania okien, bez płomienia w kominku, bez czegoś ciepłego w dotyku? ile osób poza kilkoma na tym forum interesują parametry? nawet najbiedniejszy Polak jest w stanie wydać te 50-100 zł miesięcznie na ogrzewanie 100m2, a to osiąga się teraz w normalnym w miarę przyzwoicie ocieplony domu. 13:15Ależ, Ogródku - jak zajrzysz w opis konstrukcji to zobaczysz, że jest jak sobie umyśliłaś. Nie żadne wożenie kopuł a bańka ze sprężonym PUR, które obecnie stosuje się z powodzeniem. "Lepiankę" można zrobić kopulastą a nie da się pionowej - stąd forma, nie odwrotnie. Hangar to system bez znaków zapytania - tani i dostępny. Mój wkład to tylko zmiana przeznaczenia a za tym - estetyki. I to bym pewnie wybrał w opisanej, Twojej sytuacji (albo m3system). Natomiast kopułki to przetarcie szlaków - jak się okaże, że i łatwo i tanio i dach się nie zapada ;) to dla kolejnych osób będzie to już realna alternatywa. Dla gminnych rajców pomysł na lokalne ożywienie i kolejną kadencję: "u nas pozwalamy stawiać te tanie kopuły". A co dla Zespołu Konstruktorów Kopulastych? No nie wiem - wywiady, prelekcje, fanki ciskające bielizną... takie tam :cool: Zielony ogród23-05-2013, 13:23jeżeli tak - to ciekawsze byłoby jajo. kopuły za bardzo kojarzą się z przestarzałym filmami sf. piszesz, że hangar tani i dostępny. ale gdzie? nigdy nie widziałam jednorodzinnego hangaru. a może taki talerz odwrócony? duży, bez łączników. mnie jeszcze interesuje dom dwuwarstwowy - dom zamknięty w szklarni z rozsuwanymi szybami. teraz te okna w pcv są już tanie. termosy maja kształt walca. jakby taki termos-dom-walec położyć? i trochę w ziemi zagłębić? Zielony ogród23-05-2013, 13:30a widziałeś czeskie freedomky? 56 tys. zł za najmniejszy gotowy do zamieszkania wyposażony domek 23m2 postawiony w kilka godzin. im większy, tym pewnie metr wychodzi taniej. i do tego ładny. jest alternatywa dla osób nie mających czasu ani chęci na budowę. Młody człowiek kupuje taki domek na malutki kredyt, żeni się, dokupuje kolejne kilkadziesiąt metrów, rodzi się dziecko, dokupuje znowu...dziecko się wyprowadza - może sobie zabrać swoja cześć domu i dziadkom zostawić mały domek... night_8423-05-2013, 13:40wejdz do domu m3 zobaczysz że ludzie przeszli ponad twój pomysł, to jest właśnie kopuła, z zewnątrz ubrana w "kanciasty dom" co się ludziom podoba, styro 60cm itd.. łączenie kształtów wg potrzeb, przy czym szerokośc bez ścian jest na poziomie 6,6m(chyba) takie coś zrób aby było dla wszystkich, z rysunkiem technicznym i na pospolicie dostępnych materiałach, do których potrzeba np 3 elektronarzędzia :), zrób projekt wykonawczy domu od początku do końca robiony przez "jednego człowieka" w 3 miesiące, wtedy zbawisz ludzkość. zazdroszczę przede wszystkim czasu i pomysł, juz dawno miałem podobny pomysł ale na zasadzie bardziej "namiotowej" konstrukcji, tak żeby jednak się to ludzkości przydało, a urzędnicy nie narzekali 14:41Tu nie o to chodzi - a może jajo ładniejsze, a może odwrócić kopułę, a te korytarze... Tu założenie jest takie, że modyfikujemy tylko w zakresie, w który nie podnosząc kosztów poprawi się parametry. Forma ma być skutkiem (minimalnie stylizowanym). Tu zrywamy ze wszystkim! Dziad stawiał skośny dach, bo płaski mu się zapadał, robił prostokątne okna, bo takie miał deski, sciana była grubsza niż okno, to wyszedł z tego parapet. No to kwiatki tam postawił itd To był tamtejszy konstruktywizm a my zacznijmy od początku. Mamy pianę PUR ciepłą i odporną na pogodę, to jej nie wpychajmy pod tynk, czy G-K, tylko ulepmy kopułę, jest za mała, to dostawmy kolejną (bo podwyższać nie warto)... Nowe materiały, to nowe formy i nowe pomysły na aranżację. Ściana wewnątrz wyjdzie ugięta i pomarszczona? Super - pryśniemy na kolor skały. Kopuły wypadną jak domki na księżycu? Fajnie - podkreślmy to... m3system jest świetny a co najważniejsze - dostępny. Ale nie poszedł dalej, tylko się wstrzymał. Styropian tynkują, okładają drewnem i spadowym dachem pozorując domek dziadka. Był też Iglobud, który halowy domek okładał dookoła płaszczyznami, by wyglądał "normalnie". system budowy domów pasywnych (nie tylko m3system, są inne) możesz sprowadzić do zwykłej (nazwijmy to tradycyjnej) formy "wyglądu". Owszem czasem coś będzie z zewnątrz wskazywało, że jest to próba takiej czy innej "cyganerii" formy. Z jednych elementów lepiej się buduje kopuły,. z innych - bardziej regularne formy geometryczne. Żaden system domów pasywnych nie uniemożliwia budowy czegoś co proponujesz. Zaden. Problemy jakie są z tym związane, wynikają nie tyle ztego, że jest to dom pasywny, ale z faktu jaką formę on przybrał. Przecież w tradycyjnym domu o wiele łątwiej rozwiązać wentylację, jakąś tam formę ogrzewania, nawet jeśli kominek byłby tylko dla ozdoby a kaloryfery (czy inne źródła ciepła) - po to by "postraszyć".w chłodniejsze dni. Kolejna kwestia to fakt, że pasywność domu, lub więcej domy tzw. plus energetyczne wymuszają w pewnym sensie układ okien czy pomieszczeń zgodnie z kierunkami Tutaj zaś może to wymuszać dużą powierzchnię zabudowy, Powierzchnia zabudowy być może jest porównywalna, ale teren jaki ona obejmuje jest większy niż typowego domu pasywnego, piętrowego czy nawet dość mocno rozbudowanego parterowego. 22:541. Okna można tutaj rozmieszczać dowolnie. Nawet wszystkie od południe i to pod kątem 45o w górę - czyli przewaga 2. Powierzchnia zabudowy jest taka jak w parterówce, różnica wynika jedynie z kształtu. Czyli jak ktoś MUSI mieć prostokątne poletka warzywne, to lepiej by miał prostokątny dom, ale jak mogą być trójkątne, to wsadzi je między kopuły. 3. Wbrew pozorom większość ścian w domu będzie typowych-prostych (ściany działowe). Myślę, że spokojnie wystarczą na rozprowadzenie instalacji, powieszenie obrazów i pionowych mebli. Proszę zwrócić uwagę, że obecnie pół domu buduje się w skosach (użytkowe poddasze), które są o wiele bardziej ograniczające od łagodnego łuku (30cm odchylenia na podłodze/180cm wysokości) 4. Wentylację chciałem omówić z Zespołem, z tego co wiem właśnie w sferycznym wnętrzu występuje wyjątkowo korzystna rotacja powietrza (powietrze ma tendencję do ruchów łukowych a nie prostokątnych) robert skitek23-05-2013, 23:20Zielony Ogród dała przykład, że i starsze osoby mogą być zainteresowane. Jeśli oczywiście przezwyciężą strach przed nowym, a to może być trudne. Jeszcze jeden aspekt do rozwiązania, szczególnie jeśli chodzi o kopuły, w których nie będzie ścian działowych (np salon): na wewnętrznej powierzchni kopuł trzeba przewidzieć jakiś sposób pochłaniania lub rozpraszania dźwięków. Pamiętam jak klaskaliśmy dokładnie w środku surowej największej kopuły w Alwerni - wrażenie było jakby z wszystkich stron do Ciebie strzelano. Zielony ogród24-05-2013, 06:57czy przypadkiem się nie spóźnilismy? tu bardzo ciekawy filmik. całe osiedle. widać, że wnętrza są naprawdę ładne: 08:51Robert, bardzo cenne uwaga. Nawet nie pomyślałem. Muszę przyznać, że Twoja obecność w tym wątku to dla mnie już jakiś sukces i mimo wszystko -zachęta. Konsekwentnie z założeniami (nie ukrywajmy piękna nowych materiałów, ale eksponujemy konstrukcję - niczym belki w murze pruskim) chciałbym by faktura PUR została wewnątrz a to powinno skutecznie rozproszyć falę odbitą. Powinno :rolleyes: Jeśli projekt wyda Ci się wart zachodu, to propozycje architektoniczne mogą być cenne. Szczególnie Twoje. W technologii, którą proponuję nie ma większej prefabrykacji, czyli różnicowanie może być "bezkarne". Chodzi tylko, by trzymać się minimalistycznych-ekonomicznych założeń: korekty nie mogą generować kosztów i eksponować wysiłku. Zamierzony efekt: "psia krew jakie to proste, miał ktoś łeb", zamiast "ale się ktoś narobił, a piniędzy ile to musiało kosztować.." Ogródku - kopuły są od dawna. W tych japońskich nowum jest to, że są z samego styropianu i prefabrykowane. U mnie "odkrywcze" jest zastosowanie węzła a proponowana technologia uniezależnia, bo umożliwia wykonanie ręczne. W każdym razie ten przykład pokazuje, że jednak stoją, oddychają itd. No i chyba jednak nasza estetyka jest lepsza, bo odniesienia do tradycji tylko szkodzą kopule :sick: Zielony ogród24-05-2013, 09:32ładnie: ceBJ szara rzeczywistość: a w temacie twoich węzłów: moim zdaniem korytarze sa za długie. korytarz to zawsze zło konieczne - niewykorzystana przestrzeń, która trzeba posprzątać. długa droga z jednego pomieszczenia do drugiego. Jedna duza kopuła - tak, ale korytarzyki łączące kilka kopułek - nie. Raczej wolałabym sam węzeł bez korytarzyków wcinający się w ściany kopuł. Te korytarzyki kojarzą się za bardzo z tunelami, a kto chce mieć w domu tunele. 11:42Ich długość wynika z założonej możliwości dostawiania kopuł. Akceptacja i piękno tej formy zaczyna się tam, gdzie kończy się myślenie nawykami - "kto chce mieć w domu...", "bo w prawdziwy domu..." "A jednak dom, to ..." Z takich rozterek powstają te karykaturalne kopułki z dachówką i szprosami. Pomyśl, że ludzie w imię przywiązania gotowi są nawet mieć schody - najbardziej uciążliwą z możliwych form komunikacji pomieszczeń. Korytarze są trapezowe, przeszklone w górnych pasach; chodzenie nimi to "powrót do przyszłości" - architektura kabiny... a okno przez które widać własną kopułę to prawdziwa frajda :yes: Zielony ogród24-05-2013, 12:02fajnie to wygląda:) nie myślę kategoriami, że dom coś tam musi, tylko kategoriami zmęczonych nóg po zalatanym dniu. dlatego też schody w domu są dla mnie nie do zaakceptowania. wygląda to bardzo miło i przytulnie, szczególnie obniżone sufity podświetlone na całości bardzo do mnie przemawiają. żadnych gładzi, żyrandoli i innych problemów typowo sufitowych. jedno, co mi się nasuwa to ekonomika aż takiego rozczłonkowania. jakoś to mi się kłóci z energooszczędnością. Długość instalacji. Korytarze też muszą być równie szczelne i ciepłe jak kopuły. Pojedyncza kopuła - tak, ale taki rozwlekły ich zbiór - to już nie wiem. Czy taki łącznik na pewno jest tańszy niż łączenie kopuł przekrojami? Mylisz się! Tę konstrukcję w tak zaproponowany sposób da się w tydzień postawić nawet z masy papierowej! Pomijając problem - "Na co to komu" - naprawdę można praktycznie - pasywniaka postawić za psie grosze. za psie grosze i tego się trzymajmy :) 14:47Jedyne czego oczekuję od Zespołu, to zapał i poświęcenie czasu w dowolnym zakresie. Żadnych kosztów i wydatków poza dojazdem na spotkania. Proponuję taką chronologię: 1. Dobór zespołu Docieplenia, konstrukcje, izolacja. Opcjonalnie - legislacja, architektura - doskonalenie modelu, koordynator współpracy i PR (uczelnia, branża, dotacje, media) To taki trzon - tu byłyby kluczowe decyzje i kreatywne spotkania w realu. 2. Narada oceniająca podstawowe wymagania, wybór technologii i metod, realny dostęp, zarys kosztów. Na tym etapie pomocna będzie krytyka on-line, czyli zebranie przy pomocy FM wszystkich pojawiających się wątpliwości (ignorując "wątpliwości wątpliwe", typu "a tak się nie buduje, a jak wentylować"...) 3. Wybór miejsca - gdzie nas chcą, gdzie nas będzie widać, zakup działki 4. Rozmowy z innymi podmiotami, dotyczące współpracy, zaopatrzenia i wykonania 5. Równolegle - szczegółowe projektowanie i formalności. 6. Realizacja. 7. Ocena Pkt. 6 przy dobrym przygotowaniu może faktycznie zająć 2-3 tygodnie i warto byłoby się o taki spektakularny termin postarać. Następni będą mieli wszystko na tacy, więc zostaną im tylko pkt. 6 + formalności i skorzystanie ze sprawdzonych przez nas wykonawców/dostawców (co swoją drogą powinno być niezłą dźwignią dla tychże). 10:43Bardzo dziękuję za info :yes: Problem jednak w tym, że one wszystkie nastawione są raczej na jakiś biznes - długotrwałą działalność. Mało kto tworzy prototypy i chyba konkursy otwarte pomijają tę strefę innowacyjności. Ja nie zamierzam być bezpośrednim uczestnikiem handlu, czy wykonywania kopułek a jedynie zmaterializować ideę. W sektorze akademickim realizuje się i finansuje projekty, które kończone są na etapie "od tej pory przedmiot może już być podjęty przez przemysł", ale czy indywidualnie, to nie wiem? Niestety dość egzotyczny wygląd tych budynków i nie ma to nic wspólnego z moim poczuciem estetyki ( uważam że są ładne, tylko wymagają otoczenia z góry nastawionego na taki tym budynku). - "Tylko takowe budynki nijak będą pasować do istniejących budynków." Tak jak ludzi razi plastikowa butelka w lesie, choć ona żadnych szkód nie robi ... bo jak? rozłoży się ... nie problem jest tylko estetyczny. Jak ktoś przejedzie się przez nasze "osady" zobaczy że ... wokoło każdego domu jest masę zieleni, każdy chce mieć choć ciut przestrzeni. Zupełnie inaczej jest na Słowacji ... zabudowa bardziej zwarta itp. Cały urok polega na tym że mieszkając na "wsi" mamy sad czy kawałek jakieś zieleni. od takiego układu poczynał bym. Na siłę tylko dla tego że kopuła ma najlepszy stosunek pola powierzchni do objętości bym zostawił bazie na marsie. A piszę to dla tego że sztuką jest zrobić dom pasywny taki który wyglądał by jak od 100 lat by tam był. Tak wychodzi niczym ta butelka plastikowa w lesie ... Mogę działać i dzielić się wiedzą ... tylko ... jedne problem ... złodziejstwo :( ktoś potem wykradnie pomysł i zacznie z niego robić biznes. Bo mam już zarys na dowolnie wyglądający dom pasywny. Nawet taki 3A%252F% 08:33Projektowanie domów pasywnych to dziedzina na tyle szeroka, że nie warto szukać jakichś superuniwesalnych założeń dla realizacji jednego projektu. "...sztuką jest zrobić dom pasywny taki który wyglądał by jak od 100 lat by tam był." Z całą pewnością a my zajmiemy się sztuką zgoła inną. Kopuła to nie tylko stosunek pow do objętości, to przede wszystkim forma wynikła z konstrukcji - jedyna, która umożliwia wzniesienie budowli... z samego ocieplenia (a przed wiekami - z samej gliny). Unikałbym dyskusji o gustach. Z pokorą przyjmuję do wiadomości, że duża, może nawet bardzo duża, rzesza osób za jedyny naturalny kształt domu uważa prostokąt z trójkątną czapeczką, mnie wystarczy, że choć kilka % uważa inaczej. pejzarz naturalny dopuszczalny kierunek rozwoju: kierunek niedopuszczalny? Zatem dla jednych piękne krzesło powinno być drewniane a jeśli już musi być z taniego plastiki, to niech chociaż udaje drewno (okleina, nadrukowana faktura) Dla innych plastik to nieosiągalna wcześniej forma i jej piekno: I ta forma spodoba się każdemu, tyle, że ci pierwsi stwierdzą, że to plastik. więc do ogródka a drudzy umieszczą je w salonie. Własnie na takim siedzę :cool: Kazimierz Wielki musiał mieć spory zgryz gdy ginęły, jedynie znane wtedy, domki drewniane a na ich miejscu powstawały bezduszne mury. ;) 09:30A swoją drogą wyobraźmy sobie taką scenkę :D Rok 2030. Polska bidna (jak zawsze) wioska. Pośród nielicznych już, zmurszałych i opuszczonych murów, krytych eternitem i potłuczoną dachówką, na podwórkach i polach stoją skupiska białych, podobnych kopułek. Reszta, jak od lat - traktor, bajzel, dziurawa droga. Na końcu wsi trochę lepsza, z szerokim chodnikiem. Tam też stoją 2 mini-dworki z kolumienkami i jeden "cygan" z basztą. Chyba puste, przy każdym tabliczka: "sprzedam". Reporterka podchodzi do chłopa pod sklepem. Jak to chłop - zarośnięty, zmęczony, w gumowcach. Ale zamiast kufajki i gaci ma pikowany kombinezon z ekspresem od kolana do szyji (bo łatwiej założyć, trudniej ukraść i nie podwiewa), pozostali towarzysze - podobnie. Odstawia napój, podchodzi i zaczyna się zwierzać miastowej: - Widzi pani redaktor, chłopu to zawsze wiatr w oczy. Bida pani, aż piszczy. Eh, pobudował by se człowiek trochę z pustaka, abo supireksa, jak ojce, a tu pani, ni da rady. Piniędzy ni ma ani na takie mury proste, ani, co by to ogrzać. No to stawiają ludziska wkoło te igla, jak eskimosy jakie. No, że szybko to i fakt, że ciepłe i suche - tyż prawda. Ale jak ciągnikiem człowiek nie przyuważy, to gibnie się toto i nawet nie chrupnie ino dziura zostanie. A dawniej to jak łupłem, to się przynajmniej miało co walić. :D:D:D witam:) chciałbym rzucić mianowicie, wicie taki pomysł - dom w kształcie tego opisywanego wcześniej systemu 3m ( ze względu na szerszą akceptację mentalną ;) - tylko zamiast elementów ze styropianu wlewany do ustawionej składanej wielkiej formy w kształcie całego domu pianoperlitobeton. Grubość ścianodachu ok 50 cm. Będzie ciepło, w miarę tanio, bardzo szybko no i chyba będzie oddychało. Zamiast tynków wew. wystarczy cieniutko gips miejscami, akumulacja ciepła jakaś też będzie , otwory i rowki pod instalacje - pestka. Po kilku dniach konstrukcja formy zostaje złożona i wieziona do innego klienta. Tam znowu składana a do środka z maszyny pianobeton od a do z - pewnie w ciagu 1 dnia da radę formę wypełnić, A po kilku dniach formę składamy itd... Co Wy na to? Będzie ciepło, w miarę tanio, bardzo szybko no i chyba będzie oddychało ja ci dam oddychało ! jakieś kurcze pojęcia z WAN'u (wiejskiej akademii nauk) po grzyba ma tam coś oddychać! Przykład z krzesłem zły .. bo ani to a ni to nie jest ładne :P Się nie zgadzam bo to przejście ze skrajności do skrajności, nijak się ma do tego co proponuję dla mnie takie budowle są inspirujące. Prostota formy raz, czysta linia dwa, proporcje i złoty podział 3 . u nas tak nie robią ... A przykład z kioskiem z francji pokazuje że można nowocześnie i ładnie zrobić :) andriuss29-05-2013, 13:29Przyuważyłem dzisiaj kopułę na pl. Narutowicza w Wawie, pogooglałem chwilę, to dzieło firmy: Warto popatrzeć, może czymś Was zainspirują. Wydaje mi się, że jeśli celem jest np. knajpka albo pub w parku czy lesie, to jest to strzał w dziesiątkę i trudno o lepszy wybór. @tetek - ale oddychać to ten dom ma płucami czy skrzelami? tak czy inaczej zdecydowanie bym optował za wersją nieoddychającą. andriuss ale czy Ty to widzisz ? drewno zmienia postać rzeczy. Jakieś elementy okapu itp . Nie jest to zła forma, tylko sztuczna taka forma będzie dobra ? i łysa jak głowa skina ? Z całą pewnością a my zajmiemy się sztuką zgoła inną. Kopuła to nie tylko stosunek pow do objętości, to przede wszystkim forma wynikła z konstrukcji - jedyna, która umożliwia wzniesienie budowli... z samego ocieplenia (a przed wiekami - z samej gliny). A czy mieszkał byś w basie kosmicznej ? jak możesz mieszkać w kopule raz że pięknej dwa ciepłej. Właśnie umożliwia wznoszenie z samego ocieplenia, no powiedzmy :) Ale nie był bym sobą jak bym nie obmyślał na to dobrego rozwiązania , taka konstrukcja umożliwia zrobienie tanim sposobem sytemu matrioszka czyli pierwsza kopuła pełni rolę osłony ... a środek nie musi być kopułą . Dlaczego ? o ile blachę czy jakieś odmiany dachówek da się dopasować do takiego kształtu o tyle środek niepotrzebnie się skomplikuje. pewna forma kopuły :) plus gont np. 19:03Twoje argumenty są konsekwentne, jednak dotyczą estetyki - zatem obiektywnej racji nie ma. W samym nurcie modernistycznym był okres "mniej znaczy więcej", później "mniej znaczy nudniej" (postmodernizm) a teraz (neomodernizm) wraca się do założeń pierwotnych. Co nie znaczy, że komuś tam nie pobadają się historyzujące chałupki. Nie chcę kompromisów dla tworzenia prototypu. Ten dom ma być czysty formalnie i nietykalny od strony "poprawy" estetyki. Tak jak nietykalny jest... no właśnie - samolot lub statek kosmiczny. To właśnie, obok energooszczędności i samych kosztów budowy, ma być podstawą ekonomiki jego użytkowania (nie trzeba modernizować). Plastikowe krzesełko, które pokazałem ma ponad 40 lat a wygląda nowocześnie. I nic nie trzeba w nim dorabiać/modernizować. ten prototyp ma wykazać nie tylko względy technologiczne, ale i walory czystego konstruktywizmu (że forma wynika tylko z konstrukcji); tu nie ma miejsca na konformizm. Rozumiem i doceniam mnogość wysiłków, by implementować optymalne rozwiązania do form, do których przywykliśmy. Hala z dwuspadowym dachem, czy kopuła z sześcianem wewnątrz to tego przykłady. Niech ten kierunek się rozwija, ale nie w ramach tego projektu. Tu nawet nie chcę gładzić bąblowatej ściany od wewnątrz; przecież nawet konstrukcyjne belki stropowe mogą być piękne. Miał być system! Mam nadzieję, że doczekamy czasów, gdy w sprzedaży będą zoptymalizowane, tanie, indywidualne systemy mieszkalne .... System to całość, zewnętrzny kształt domu to tylko jeden z wielu, niekoniecznie najistotnieszy z jego elementów . Mam wrażenie, że jednak forma architektoniczna dominuje i odbywa się to przy akceptacji autora wątku. Warto jasno to określić. Bo inaczej sprawa wygląda, jeżeli to ma być li tylko promowanie projektu , inaczej jeżeli jest to próba innego potraktowania budowy domu, stworzenie SYSTEMU. W tym drugim przypadku nietypowość kształtu przestaje być tematem dyskusji. Przeskakujemy nad tym, rozpatrujemy wyłącznie zalety i wady nowego systemu vs tradycyjnego budowania. Zakładamy milcząco, że jeżeli nowy będzie znacząco lepszy i tańszy, to opory psychologiczne i społeczne można olać ciepłym moczem. Lepsze i tańsze się sprzeda, każdy kupi. Wystarczy tańsze, zgodnie z Kopernikańską zasadą monetarystyczną i Chińską ekonomią widoczną wokól. Nie musi być lepsze! Pozostają więc do dyskusji parametry, technologia, ekonomia. Oczywiście w porównaniu do tradycyjnej budowy indywidualnego domu. Mówienie o kształcie miałoby sens jeżeli kalkulowalibyśmy szanse na sprzedaż projektu typowego. Ile osób kupi projekt? Wróćmy do SYSTEMU. Jeżeli wynik dyskusji byłby negatywny dla kopuł, to można przeanalizować wkopane jaja, tipi lub cokolwiek innego, nowego i rewolucyjnego. Korzyścią z takiej, nawet niepozytywnej dla kopuł analizy, byłoby krytyczne, ale konstruktywne spojrzenie na budowanie tradycyjne. Bo zgodzę się z tezą wyjściową, że można sporo w tym tradycyjnym budowaniu uwspółcześnić i zmienić. W indywidualnym budownictwie w bardzo dużym stopniu odnosimy się do jedynego znanego powszechnie SYSTEMU- gierkowskich bloków. To był na swoje czasy dobry system, z niewielkimi funkcjonalnymi mieszkaniami. Nie istnieje taki dla małych domków jednorodzinnych, a stworzyć taki można. Chyba!? System tanich domków jednorodzinnych.... Zasady są oczywiste, ale nie ma o nich mowy w tym wątku, lub ja ich nie widzę. Prototyp z tego wątku nie zmienia nic, co do zasady. Architekt robi projekt- gargamela/kopułę/stodołę , inwestor "poprawia" , elektryk wykonuje indywidualny projekt typowej instalacji domku, potem hydraulik przerywa kable, meblarz podłącza lampki w kuchni , elektryk montuje krany w łazienkach.... Kuchnia jest od południa, kibel przy garażu, kilometry rur i drabina bo zbrakło na schody, ...wentylacja- a po co przy oddychających ścianach?.... Tak to wygląda obecnie w "tradycyjnym" budownictwie jednorodzinnym. Dopiero coś, co to zmieni, zunifikuje częściowo domki jednorodzinne, nazwałbym systemem. Mam wobec tego zasadnicze pytanie. Czy zaproponowany w tym wątku prototyp, jest PROTOTYPEM systemu, czy Typowego Projektu Architekta? No może nietypowego, ale z aspiracjami na taki! Odrobinę konstruktywnie: ...Parametr o którym wspomniałeś - akustyka, jest jedynym, który in minus odbiega od konstrukcji ciężkich. ... Chodzi mi o rozwiązania techniczne, nie o dyskredytowanie pomysłu. Ściana wielowarstwowa, z materiałów wyłącznie izolacyjnych , mogłaby mieć lepsze parametry akustyczne. Wkładka z wełny zmieniłaby tłumienie dźwięków ze względu na różne częstotliwości rezonansowe. ... Uwaga o małym wpływie "skorupy" na całokształt kosztów jest jak najbardziej celna, co za tym stanowi o ich reszcie .... - media (głównie ogrzewanie) ... Ogrzewanie jest dużym kosztem przy indywidualnym projektowaniu. Systemowo może to mieć wartość "farelki". Przy czym dla domu z małą bezwładnością cieplną ogrzewanie powietrzne jest efektywną alternatywą. Do prostego zintegrowania z wentylacją mechaniczną. tak tylko napiszę, bo wlazłem na Twojego FB - ten projekt Alpha - kosmiczny w formie i kosmicznie piękny. Żeby tylko nie wrażenie że go wiatr nie porwie to chciałbym w czymś takim mieszkać bezapelacyjnie . Pozdrawiam. Myślę,że irqul zdefiniował jest system obiegu energii w domu ,aby dom był tani w system domu to opakowanie do tego systemu -nośnik idei domu energooszczędnego,bo taki musi być aby był forma zewnętrzna?Cóż kto co można czy jaja. 23:17irgual - "zoptymalizowanym, tanim, indywidualnym systemom mieszkalnym" poświęciłem inny wątek ( oraz artykuł (w skróconej wersji na stronach Muratora) Tu chciałem zaproponować coś, co może zbudować sobie Kowalaski nie oglądając się na producentów systemu. Jeszcze raz. MOŻNA założyć, że forma determinuje i w XXIw zaprojektować dom w dowolnym kształcie, jest nawet taki kierunek - dekonstruktywizm. Mnie chodzi o coś dokładnie odwrotnego - nie ma dogmatów: MPZP, dwuspady, wielospady, prostokąty... Są materiały. Na dziś najdoskonalszy to aerożele, ale jeszcze drogie, za to PUR i styropian - tanie. I mając TE materiały i określone wymagania generujemy formę. A za tym modę. Choćby niszową. Czy krokiew jest piękna? A mur pruski? A dachówka? To wszystko wynikało z konstrukcji. Moda przyszła później. Nie interesuje mnie dzisiejsza moda. Mam PUR i parametry dla pasywniaka. Zrobię to za parę złoty, po to by następni mogli robić za grosze. Potrzebuję merytorycznego wsparcia a na inne, lepsze pomysły jest też dość miejsca na tym forum. 11:38tak tylko napiszę, bo wlazłem na Twojego FB - ten projekt Alpha - kosmiczny w formie i kosmicznie piękny. Żeby tylko nie wrażenie że go wiatr nie porwie to chciałbym w czymś takim mieszkać bezapelacyjnie . Pozdrawiam. Bardzo dziękuję. Alpha ( była moją odpowiedzią na propozycje Iglobudu, który ujarzmił do perfekcji technologię blachy łukowejj a potem wciskał ją pod strzechy :no: מרכבה : ale zrozum dla typowego Polaka czy architekta dom pasywny kojarzy się ze styropianem, potwornie grubą ścianą i czymś co jest takim dziwnym termosem. Dla niego dom z ociepleniem budowanym na bazie ściany z max-a to porządny dom i w ogóle. Bo ma mocną ścianę... Ale tak naprawdę problem sprowadza się do czegoś innego: mając takie czy inne systemy domów pasywnych (nie wnikam w tym momencie jakie) należałoby tak naprawdę wytłumaczyć projektantom, że tak naprawdę to co widzimy oglądając taki dom nie musi być zwykłym tynkiem na ścianie zrobionej np. na bazie styrop, tylko wykorzystując inne materiały można kolorystyką czy formą nawiązać do okolicy. Ktoś lubi kopuły - wolna wola, ja jakbym miał wybierać wolałbym niski dom, z sypialnym poddaszem, taką górską w formie chatkę. W środku wykończoną w miarę możliwości drewnem, z jakąś możliwą formą ogrzewania typu kominek (oczywiście poza normalnym ogrzewaniem, ogień daje bardzo fajny nastrój). Czy jedno wyklucza drugie? Nie... 21:28Balto - dzięki. Jest na FM specjalny dział o kominkach i o domach drewnianych. W tym wątku mam wąsko sprecyzowany cel i szukam pomocy w jego zrealizowaniu. Prosiłbym Kolegów, by przemyślenia ogólne i pomysły alternatywne wrzucać w odrębne wątki. Ktoś lubi kopuły - wolna wola, może być kopuła .. ale nie tak abstrakcyjna i z materiałów przyjaznych i naturalnych, właśnie po to wywołałem te linki aby ukierunkować dobór materiałów. Stawiał bym na drewno plus kostki słomy lub ekofiber. Z drewna klejonego warstwowo da się oczekiwaną kopułę wykonać. Czy będzie tanio ? na pewno pomimo drewna klejonego.. spada ilość robocizny tylko przystępujemy do budowy. I co nie dało by się naturalnie wkomponować kopuły w otoczenie ? Bo na razie szara forma niczym butelka mnie się nie widzi :P A, bo tylko PATRZYSZ na ten problem tak, jak robi to aparat fotograficzny... Ty NIE WIDZISZ tego rozwiązania, a jest bardzo ciekawe. Znasz ścianę 3W ? - No, to tutaj zaczynamy ją klecić od tego "środka". Robi się to w ciągu godzin i daje to taką bryłę, jaka sobie wymyślisz (zaproponowano kopułę, ale może być cokolwiek - łącznie ze spodkiem). POTEM, zgodnie z upodobaniem, robisz sobie te "1" i "3" w drewnie, klinkierze czy tynku mineralnym... Adam M. Znasz ścianę 3W ok znam może być od środka . Ja robię pierwsze od zewnątrz i tak proponowałem 20:56Kurcze, tu NIE CHODZI o postawienie kopuły! Polecam bardzo trudne ćwiczenie: 1. Stawiamy ekonomiczny dom 2. Nie zaczynamy od zakładania formy NIE ODWROTNIE! To bardzo trudne, ale polecam spróbować NIC na zewnątrz. NIC wewnątrz. PUR zamkniętokomorowy wystarczy. Znam takich co w poddaszach (skosy jak cholera) robią salony, to co ma lekki łuk przeszkadzać. To co konieczne, to izolacja termiczna. Na początku dałem 2 formy - jedna wymaga tylko blaszki (walec), by było na co natrysnąć izolację, druga jest już bez blaszki (sfera). Po kiego mi drewno? Bo ojce kazali? W kosmos też będziemy słali krokwie i dachówki, bo inak się nie da? "NIC na zewnątrz. NIC wewnątrz. PUR zamkniętokomorowy wystarczy. " No, tak. Na namiot jednosezonowy... UV zjada PUR, więc coś na nim być MUSI! Adam M. 23:05Chyba nie zjada. PUR stosuje się jako ostatnią warstwę na dachy - odporną na pogodę i łażenie Być może coś dotryskują w systemie - szczegółów nie znam, zakładam jednak zgodność z technologią a nie przyzwyczajeniami. Dlatego to nie forma sfery jest "na siłę", na siłę jest warunek, że trzeba w nią wpisywać drewno i ceramikę. Chyba jednak ZJADA! Z technologią renowacji dachów natryskiem pian PUR zetknąłem się "osobiście" ze 20 lat temu. Wtedy trzeba było tę pianę ochronnymi farbami malować. Adam M. Chyba jednak ZJADA! zjada ... i to pierońsko szybko :( nadal robicie butelki plastikowe ! to róbcie :P Drewno nie to nie ... to będzie plastik fantastick. 10:07Adam - może coś od 20 lat się zmieniło (wtedy chyba stosowano otwartokomorowe), potrzebny będzie ktoś oblatany, w każdym razie robią jako zewnętrzne, więc metoda dopracowana. Ten sam sprzedawca ma w ofercie- Elastomer polimocznikowy - SLAM – warstwa wierzchnia (link ( Warstwa wierzchnia jest potrzebna też z innych względów niż UV, np. grad 12:47Dzięki, rzeczywiście. To chyba element systemu Jednym ze sposobów na docieplenie stropów i stropodachów jest natrysk piany poliuretanowej od zewnątrz, a następnie pokrycie jej powłoką odporną na promieniowanie UV. Natrysk może być przeprowadzony na każdą powierzchnię niezależnie od jej kształtu i materiału z jakiego jest wykonana. Przy takiej powłoce warto rozważyć użycie tańszej piany - otwartokomorowej, lub ich połączenia (też tak się robi). Wypływasz na głębokie, burzliwe i nieznane Ci wody... NIE MOŻE BYĆ otwartokomórkowa na zewnątrz! Adam M. 19:30Otwartokomórkowa byłaby "od wewnątrz" - czyli pod powłoką i zamkniętokomórkową. A, że wody nieznane, to fakt - stąd ten wątek. Miałem z dziesięć lat temu pomieszczenie z dachem krytym pianką PUR a na to specjalna farba (nanosili pistoletem). Po kilku latach ptaki część pokrycia zauważyłem aby wlazły tam gryzonie. Myślę że bez zabezpieczenia przed braćmi mniejszymi będą kłopoty. Wychodzi z tego tematu że jedyna słuszna droga to..... kopuła ...... a może być inna? Jak materiał nie może być inny jak na butelki co dopiero z formą. Kopuła jako taka jest ciekawą formą ... ale nie w plastiku :P NIC na zewnątrz. NIC wewnątrz. PUR zamkniętokomorowy wystarczy. Znam takich co w poddaszach (skosy jak cholera) robią salony, to co ma lekki łuk przeszkadzać. To co konieczne, to izolacja termiczna. Na początku dałem 2 formy - jedna wymaga tylko blaszki (walec), by było na co natrysnąć izolację, druga jest już bez blaszki (sfera). Czy zastanawiałeś się jak to będzie zachowywało pod względem akustycznym. Czy da się w takim domu wytrzymać podczas deszczu, o gradzie nie wspominając? 21:19Wychodzi z tego tematu że jedyna słuszna droga to..... kopuła ...... a może być inna? Może - hala. Wizualizacja jest na początku. Założeniem nie jest postawienia kopuły a postawienie formy zgodnej z najekonomiczniejszą obecnie technologią. 21:31Czy zastanawiałeś się jak to będzie zachowywało pod względem akustycznym. Czy da się w takim domu wytrzymać podczas deszczu, o gradzie nie wspominając? Piana PUR jest materiałem porowatym, podaje się, że tłumiącym, jednak rzeczywiście ma niską gęstość a za tym - wyższą przenikalność akustyczną. Myślę zatem, że deszcz, czy grad nie będą bębnić a "pikowana" struktura wywołana siatką rozprasza dźwięk. Pozostawienie nierównej faktury od środka powinno tez wykluczyć efekt skupienia fali w ognisku. Zatem taka kopułka nie powinna generować hałasu, tak nie mniej nie będzie skuteczną barierą dla hałasu już wygenerowanego (użytkownicy, ulica); ta akurat wada dość dobrze znoszona jest formą - kopuły nie przylegają do siebie a ich parterowy charakter implikuje zastosowanie poza terenami ścisłego centrum postawienia kopuły a postawienie formy zgodnej z najekonomiczniejszą obecnie technologią. :eek: piano bicie nie jest ekonomiczne :P I co pod to beton ? jako forma szalunku na pianę ? czy jak ? chyba że kanapka z blachy to zgoda jest to ekonomiczne 22:02beton - nieekonomicznie blacha - bardziej, ale profilowanie 3d sfery robi problemy, więc jak blacha, to lepiej z arkusza = hala Natomiast Twoje pytanie "a co pod" to sedno wyboru sfery - w tej formie jako szalunek (właściwie szablon) wystarczy sitko na obręczach. Opis jest w pierwszym poscie. Liczyłeś koszt samej piany ? jest dużo droższa od styro a aerożel raczej d..... urwie 09:47Aerożele to przyszłość (z racji ceny jedynie). Piana obecnie nie wychodzi dużo drożej od styro jeśli uwzględni się jej mniejszą grubość dla uzyskania tego samej przenikalności termicznej. Poza tym chcę troszeczkę wybiec w przyszłość a kierunek jest dość jasny - PUR będzie tanieć, styro może też, ale raczej nieznacznie z racji ogromnej już obecnie popularności. Robocizna będzie drożeć najszybciej (jakieś 100%/5lat - wystarczy porównać ceny w krajach lepiej rozwiniętych) zatem technologia ograniczająca wkład pracy powinna być rozwijana. Inaczej podejdzie się też do kosztu czasu; skrócenie czasu realizacji to konkretna oszczędność finansowa. To masz podobne podejście..... trzeba tylko połączyć odpowiednio technologię, konstrukcję, materiały z robocizną i myśleniem i "samo" wychodzi :) andriuss04-06-2013, 11:01Żelbet jest na razie bezkonkurencyjny jeśli chodzi o stosunek ceny do właściwości, tak samo w relacji koszty precyzja bezkonkurencyjna jest prefabrykacja. Jeśli kiedyś z tych dyskusji i nie tylko zrodzi się projekt komercyjny, którego sens opierał się będzie na konkurencyjności kosztowej, to nie będzie to kopuła, ale coś kopuło-podobnego, np. dwunastokąt foremny z dachem dwunastospadowym "mansardowym" (płaskie kółko w środku), poskładany w jeden dzień z 10 cm płyt żelbetowych. I np. dla powierzchni 65 m2 ścian będzie 2,4 m długości razy 2,2 m wysokości, razy 10 cm * 12 płyt = 15 ton minus drzwi i okna. Czyli cały domek mieści się na jednego tira z HDS-em. Upieranie się, aby ściany składały się wyłącznie z piany przypomina trochę dyskusję o ścianach 1W - da się, ale po co. Podobnie z tezą, że proste ściany to przywiązanie do tradycji i obłe są fajniejsze. Natomiast można śmiało założyć, że piana była, jest i będzie co najmniej 2 razy droższa od styro porównując ten sam opór. 12:05Nie bardzo wiem co znaczy "stosunek ceny do własciwości" w przypadku żelbetu. Jesli chodzi o przenoszenie uderzeń, to zdecydowanie tak, dlatego bunkry stawia się z żelbetu i co ciekawe o kopułowym sklepieniu. Natomiast jesli jako parametr przyjmiemy przenikalność cieplną, to na 10cm piany przypadnie ok 200cm grubości żelbetu i to z pewnością tańsze nie będzie. Ale powala stawiać kondygnacje, co w konstrukcjach wielopoziomych jest warunkiem koniecznym. styropian 0,036 W/m-K 10cm 1,85zł/cm*m2, 3,2zł z robocizną i całym systemem na istniejącą już ścianę. PUR zaczynają się od 3,6zł z robocizną otwartokomorowa a 2x tyle zamknięta, ale 0,023 W/m-K Ogólnie to m3system robiąc łuki ze styropianu i bez konstrukcji poszedł w stronę najciekawszą - kopuły też mogą być styropianowe (robią takie japońce) ale to już musi być prefabrykacja a tu chciałem zaproponować coś "od zaraz". Oczywiście, że tradycja i nawyki mają decydujące znaczenie - wystarczy popatrzeć na rozwiązania przemysłowe (w tym hale), których parametry termiczne i eksploatacyjne muszą być często znacznie wyższe niż w przypadku domków. Kto dziś muruje fabryki, czy galerie handlowe? a musza one sprostać wymaganiom pobytowym setek ludzi i wcale nie chodzi o to, że "kilka godzin, to da się przemęczyć". PUR zaczynają się od 3,6zł z robocizną otwartokomorowa a 2x tyle zamknięta, ale 0,023 W/m-K a świstak zamyka te komórki :D ucieknie gaz jakim jest CO2 ... bo ucieknie ... i mamy EPS'a w cenie mercedesa :P Ta... i szalunek ... plus żelbet jest mało trwały ogniowo ... mniej trwały niż stal.. niech się komuś nie wydaje :P A tą siatkę pod pianę duchy wykonają ... za dużo to przypomina plastik ... Drewno widzę pomijane notorycznie ... wystarczy szablon i odpowiednia prasa i mamy gotową konstrukcję ... 13:24Kolegi opinię już znamy. Drewno jest bezużyteczne jako wodoodporna elewacja, chyba że pokryje się je znienawidzonym syntetykiem (np. lakier PUR) O wykonaniu siatki napisałem w I poście i większość osób, które go przeczytały nie miało kłopotów ze zrozumieniem. Doceniam Kolegi kunszt humoru... czy ja wpadam na dział "domy drewniane" z :P:P:P:P:P:P i hasłem "Witam Antków-heblarzy"? EPS ma najlepszy stosunek parametrów do ceny i to z niego proponowałem systemowe kopuły i nie tylko kopuły link ( i artykuł ( PUR ma za to tę cechę, że da się nanosić i sięgnąć po metody ręczne, które (jak się okazało we wpisach Kolegi) nawet trudno sobie wyobrazić ;) Maciek.... humor humorem ale możesz podać choć przybliżony koszt takiej kopuły oraz powierzchnię m2? Może być bez fundamentu... bo do każdego budynku jest potrzebny.... chodzi mi tylko o przybliżone koszty.... materiał znasz, wielkość jednego segmentu kopuły też..... więc będzie to jakaś podstawa do dyskusji.... i porównania, odniesienia do czegoś "innego" (materiały jak w temacie na pasywny) dla ułatwienia SSO 14:55Powierzchnia jednej kopuły to ok. 50m2, stawiamy min. 3 z węzłem. Hala ma 110-120m2 powierzchni użytkowej (sypialnie na piętrze) Koszty chciałbym zrobić w grupie roboczej, bo wiążą się z decyzją dotycząca grubości przegrody i pomysłu na efektywne, tanie posadowienie (tu były fajne pomysły, bo ta konstrukcja nie wymaga stabilizowania elementów nośnych). Przy koszcie stanu zamkniętego większym niż 50%* dla pasywniaka w innym systemie warto rozważyć zasadność, przy niższym - startuję. *chodzi o koszt kolejnych budynków, czyli po odjęciu nakładów związanych z prototypem a bez uwzględniania ew. rabatów związanych z promocją wykonawców/dostawców naszego prototypu. Na tym etapie padłby też wybór systemu - kopuły, czy hala łukowa. Hale stawia się dlatego, że są tańsze, więc kosztowych zaskoczeń raczej nie będzie; eksperyment dotyczyłby raczej implementacji do zastosowań mieszkalnych. Kompetentny zespół i kreatywne spotkanie w realu (jakiś weekend na mój koszt) to na tym etapie warunek konieczny. Oglądałem w TV dom stawiany z materiałów znalezionych na..... wysypisku..... też jest program o "przebudowach w siedem dni.... a w rzeczywistości to budowa od podstaw całkiem dużych domów..... kiedyś widziałem jak firma niemiecka składała dom w pięć dni..... Tak więc czasowo ten prototyp szału nie robi :) A drążę cenę m2 bo to podstawowy element odniesienia i to daje największą wartość projektowi (jak dla mnie) Drewno jest bezużyteczne jako wodoodporna elewacja za pianka dla pana Ale kto pisał że drewno jako elewacja ? ja ? nie .. drewno na konstrukcję ... Izolację z kostek słomy , pokrycie kopuły coś trwałego np ... blacha TC ... jak Kolega nie był by zapatrzony w ten system ... to można było by myśleć o ... Fundamencie ... bo nadal lany beton ... czy coś w tym stylu . Do granic możliwości ... ograniczył bym roboty mokre ... zalewanie itp... Jakoś nie widzę propozycji innych fundamentów niż lany beton/ z rodzynkami stalowymi ... Przy koszcie stanu zamkniętego większym niż 50%* dla pasywniaka w innym systemie warto rozważyć zasadność, przy niższym - startuję. Obawiam się że mojego pasywniaka mogę zrobić o 50% taniej niż dzisiejszy normowy .... i też nadaje się do przewiezienia i złożenia w kilka dni.... 19:39No to ja mam wyzwanie; z Twojego rozwiązania usunąć mury, belki, spusty, nadproża i tynki i osiągnąć połowę tej połowy :rolleyes: Jest kilka kierunków składających sie na redukcję kosztów - korzystanie z materiałów chwilowo dostępnych za bezcen , wykorzystanie pracy własnej, rezygnacja z manierycznej mody.. Ja zająłem się redukcją konstrukcji do absolutnego minimum i na tym chciałbym się skupić a z drugiej strony przekonać od strony estetycznej takiego podejścia. Zatem jakikolwiek kompromis "troszkę drożej a o ile ładnie" stałby się sprzeczny z ideą - a za tym - nie wart zachodu (jak pisałem, mam gdzie mieszkać). Może, owszem, okazać się, że czynniki takie jak pasja majsterkowania, czy cegła po znajomości, odegrają większe znaczenie w kosztach niż optymalizacja konstrukcji. Ba - istnieje czynnik jeszcze inny: lokalizacja, który powoduje, że dom można mieć nawet darmo. Nie mam na to wszystko wpływu, nie zaproponuję złotego rozwiązania, ale mogę (albo tak mi się wydaje) zrobić coś jeszcze. I w pewnych warunkach ułatwić komuś życie. Mi też raczej chodzi o kogoś..... Myślałem że czytałeś moje wypociny w temacie ...... moje rozwiązanie jest bez murów, belek, nadproży ,,,,,, itd. A kto tu pisze o murach ? prosze :) Zajefajny jest "wieloryb" .... kontenery też są ciekawe ... myślałeś jak z strony technicznej podejść do ich składania(np;uszczelnienie przed wodą opadową), czy są to tylko rysunki? Myślałem przez Ciebie jak się czegoś można pozbyć u mnie.... wychodzi mi że spokojnie mogę pozbyć się tynków stg. i zrobić tylko np: tapety :yes: U mnie konstrukcja to tylko kilka m3 desek gr. 25mm + prawie darmowe ocieplenie. Dla przypomnienia dam linka do mojego tematu ( zrobić tylko np: tapety osb + papier gładziowy czy coś podobnego. Lub OSB plus GK i masz ścianę niczym mur :) kratownica to ślepa droga w konstrukcji domu za dużo przerw w izolacji ... choć z drewna. Kratownice z desek 25mm ... e.. 32 już tak zresztą nawet na tartaku nie zamawiam desek 25 ... bo uznanie je za papier :D Mniejsza oto Napisałeś żeby ściana ze słomy miała standard pasywny potrzeba 80cm... wedle tego co jest w normie to tak... bo tajemnicze "maty słomiane" przewodność cieplna kostki słomy 90-110kg/m^3 to ~0,045 -0,05 bardzo dobry wynik ... osb + papier gładziowy czy coś podobnego. Lub OSB plus GK i masz ścianę niczym mur :) kratownica to ślepa droga w konstrukcji domu za dużo przerw w izolacji ... choć z drewna. Kratownice z desek 25mm ... e.. 32 już tak zresztą nawet na tartaku nie zamawiam desek 25 ... bo uznanie je za papier :D Mniejsza oto Napisałeś żeby ściana ze słomy miała standard pasywny potrzeba 80cm... wedle tego co jest w normie to tak... bo tajemnicze "maty słomiane" przewodność cieplna kostki słomy 90-110kg/m^3 to ~0,045 -0,05 bardzo dobry wynik ... Zgadza się jest trochę przerw.... inaczej liczy się podłużne a inaczej poprzeczne ułożenie drewna...... a i miejsca wychodzi na ocieplenie pod dostatkiem. Kratownice na parterowy są wystarczające, z pewnością przeżyją mnie a to już wystarczy. Jak się boisz można zrobić prawie kanadyjczyka. Chyba mamy inne tabele norm.... mata a kostka to prawie jak drewno wzdłuż i w poprzek słojów ułożone..... a to robi wielką...... andriuss11-06-2013, 11:21Panowie, kilka pytań: kopuły są lekkie i nie wymagają ciągłego fundamentu - wystarczy ją postawić na palach. Czy jeśli na obrysie będzie porządna opaska przeciwwysadzinowa, czy można podłogę ograniczyć do: 20 cm żwiru, twardej izolacji i grubych desek? Przy założeniu, że deski wystarczą, żeby przenosić obciążenia tylko użytkowe? Jeśli tak, czy powinna być pływająca? Trochę fantazja ponosi, ale to taki wątek. 12:30Tu własnie czekam na pomysły. Kopułę wyróżnia nie tylko mała masa, ale także brak elementów pionowych, wymagających trwałego osadzenia w podłożu. Może proponywany system wystarczy? A jeśli rzeczywiście poduszka powietrzna jest termicznie korzystniejsza od gruntu (a tego nie wiem), to każdą z jednostek można osadzić na jednej drenie i platformie robert skitek11-06-2013, 12:46Kopuła potrzebuje pierścienia u podstawy utrzymującego siły rozpierające - więc to nie do końca tak, że nie potrzebuje ciągłego fundamentu. No chyba, że pierścień załatwić innymi elementami. andriuss11-06-2013, 12:53Stanowczo innymi elementami. Pierścień monolityczny wkopany na ponad metr czy inna płyta fundamentowa to czyste marnotrastwo w kontekście ultralekkich kopuł. 13:12W mojej propozycji jest stalowy pierścień na obwodzie a do niego mocowane są wpisane w sferę "obręcze zbrojeniowe", które stanowią szkielet dla siatki. Taki układ powoduje, że siły rozpierająca rozłożone są na całość, dlatego w poniższym modelu obeszli się nawet bez obręczy scalającej, ale my mamy pręty a nie rolki, więc dolna obręcz obwodowa ma zastosowanie (a swoją drogą pod siatką można by użyć i takich rolek zamiast metalowych obręczy - łączenia widoczne na zdjęciu nie wymagaj a zaawansowanej techniki) 19:51Nie chcę ponaglać, ale jak jest ktoś chętny do wdrożenia, to właśnie siedzę w nadgranicznym miejscu i warto byłoby się tu spotkać i popchnąć pomysły, to jakąś działkę od razu wybiorę (po stronie polskiej lub czeskiej, tu nie widać nawet granicy). Krzysztof Island01-05-2017, 15:10Dzień dobry. Jestem zainteresowany budową małego ośrodka wczasowego. W grę wchodzi kilka kopuł (np. projekt typu omega 2010). Jestem w stanie wyłożyć na tę inwestycję około 200 000 zł. Tak na początek. Szukam pomysłów na realizację tego przedsięwzięcia. Pozdrawiam. Krzysztof Island01-05-2017, 19:19Poszukuję ciekawej działki pod budowe małego kompleksu wczasowego. Oczywiście chodzi także o budowę kopul w typie projektu omega 2010. Można by potraktować budowę jako eksperyment. Czekam na rady i współpracę Osobiście mam dość podstawowe zastrzeżenia, nie do samych kopuł ale do stosowanych materiałów. Może z racji wieku i dość rozległych zainteresowań uważam, że jedynym zdrowym materiałem na budowę domu jest lite drewno. Obecnie próbuję wstępnie zaprojektować konstrukcję kopułową, która byłaby w miarę sensowna ekonomicznie, łatwa montażowo i trwała. Współczesne materiały typu pianki itp. właściwie gwarantują rozwój pleśni po maksimum 5 latach użytkowania. Wg statystyk ludzie mieszkający w drewnianych domach żyją tylko 12 lat dłużej, ale i to wydaje się godne uwagi. W Polsce cierpimy na gigantomanię, większość buduje pałace zamiast domów. Sądzę, że dużo lepiej jest zbudować mniejszy dom ale zdrowy niż ogromny ale niezdrowy. Poza tym najwyższy czas pomyśleć o przyszłości, czyli możliwości utylizacji a właściwie powrocie do naturalnego środowiska większości użytych do budowy materiałów co obecnie prawie nie jest brane pod uwagę. Powered by vBulletin™ Version Copyright © 2022 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved. Spolszczenie: - Polski support vBulletin
budowa taniego domu forum
UWAGA w filmie zawarta jest mapa działki oraz projekt budynku! :)zaczynam nową , mam nadzieję , że obszerną serię dotyczącą budowy domu parterowego relatywni

Forum serwisu to forum budowlane poświęcone tematyce budownictwa jednorodzinnego. Budowa domu forum to miejsce, w którym znajdziesz odpowiedzi na wiele pytań budowa domu krok po kroku, ile kosztuje budowa domu, czy opłaca się budować dom, jaką izolację stosować, jak urządzić dom i ogród oraz wiele innych. Porady ekspertów oraz użytkowników forum. Copyright © Media Pakiet sp. z

Dom 35m2 razy 2, dom bez pozwolenia na budowę, dom na zgłoszenie. zł 999.00 zł 399.00. Dom 35m2 x2. Wyczyść. Dodaj do koszyka. SKU: brak Kategoria: Budowa domu krok po kroku Tagi: dom bez pozwolenia, dom bez pozwolenia 70m2, projekty domów bez pozwolenia. Opis. Projekty domów tanich w budowie – odkryj ich atuty i sprawdź, jak możesz obniżyć koszty budowy domu. Pamiętaj, że warto negocjować ceny, zamów projekt domu z kosztorysem, dzięki niemu szybko porównasz i wybierzesz najlepsze oferty na materiały budowlane. Spełnij marzenia o własnym domu, bo ceny stali i styropianu już spadają, o czym przeczytasz w naszym artykule "Koszty budowy domu 2022r" 1 do 34 z 655 projektów domów tanich w budowie WT 2021 - 450 zł Dom w malinówkach 11jednorodzinny z poddaszem 114,30 + 4,04 m² Koszty : 184 000 zł Cena: 3 370 zł 2 920 zł (2 373,98 zł netto) WT 2021 - 450 zł Dom w malinówkachjednorodzinny z poddaszem 113,20 + 5,19 m² Koszty : 206 400 zł Cena: 3 370 zł 2 920 zł (2 373,98 zł netto) WT 2021 - 450 zł Dom w malinówkach 14jednorodzinny z poddaszem 128,09 + 4,04 m² Koszty : 191 000 zł Cena: 3 600 zł 3 150 zł (2 560,98 zł netto) WT 2021 - 450 zł Dom w kosaćcach 2 (N)jednorodzinny parterowy 88,59 + 4,05 m² Koszty : 164 300 zł Cena: 3 370 zł 2 920 zł (2 373,98 zł netto) WT 2021 - 450 zł Dom w arletach 3 (E) OZEjednorodzinny z poddaszem, z garażem jednostanowiskowym 132,17 + 19,11 m² Koszty : 240 100 zł Cena: 4 430 zł 3 980 zł (3 235,77 zł netto) WT 2021 - 450 zł Dom w wisteriach 8jednorodzinny z poddaszem 119,85 + 4,81 m² Koszty : 209 300 zł Cena: 3 600 zł 3 150 zł (2 560,98 zł netto) WT 2021 - 450 zł Dom w kosaćcach 3 (N)jednorodzinny parterowy 95,30 + 4,48 m² Koszty : 175 000 zł Cena: 3 370 zł 2 920 zł (2 373,98 zł netto) WT 2021 - 450 zł Dom w zielistkach OZEjednorodzinny z poddaszem 110,25 + 7,09 m² Koszty : 171 900 zł Cena: 3 670 zł 3 220 zł (2 617,89 zł netto) WT 2021 - 450 zł Dom w zielistkachjednorodzinny z poddaszem 109,88 + 7,31 m² Koszty : 165 600 zł Cena: 3 370 zł 2 920 zł (2 373,98 zł netto) WT 2021 - 450 zł Dom w lipiennikachjednorodzinny parterowy 95,28 + 4,67 m² Koszty : 206 600 zł Cena: 3 370 zł 2 920 zł (2 373,98 zł netto) WT 2021 - 450 zł Dom w kostrzewach 4jednorodzinny parterowy 94,70 + 5,50 m² Koszty : 203 900 zł Cena: 3 370 zł 2 920 zł (2 373,98 zł netto) WT 2021 - 450 zł Willa Julia 17 (G)jednorodzinny piętrowy, z garażem jednostanowiskowym 135,07 + 21,03 + 5,77 m² Koszty : 280 600 zł Cena: 3 930 zł 3 480 zł (2 829,27 zł netto) WT 2021 - 450 zł Dom w aurorach 14jednorodzinny z poddaszem, z garażem jednostanowiskowym 128,17 + 20,28 + 6,30 m² Koszty : 210 600 zł Cena: 3 930 zł 3 480 zł (2 829,27 zł netto) WT 2021 - 450 zł Dom w lucernie 10jednorodzinny z poddaszem, z garażem jednostanowiskowym 99,68 + 18,46 + 6,72 m² Koszty : 206 200 zł Cena: 3 600 zł 3 150 zł (2 560,98 zł netto) WT 2021 - 450 zł Dom w malinówkach 11 (GA)jednorodzinny z poddaszem, z garażem jednostanowiskowym 139,97 + 18,03 + 6,51 m² Koszty : 243 700 zł Cena: 3 930 zł 3 480 zł (2 829,27 zł netto) WT 2021 - 450 zł Dom w lucernie 12 (A)jednorodzinny z poddaszem, z garażem jednostanowiskowym 126,14 + 18,26 + 5,66 m² Koszty : 228 900 zł Cena: 3 930 zł 3 480 zł (2 829,27 zł netto) WT 2021 - 450 zł Dom w malinówkach 11 (G)jednorodzinny z poddaszem, z garażem jednostanowiskowym 114,68 + 33,50 + 4,04 m² Koszty : 206 300 zł Cena: 3 930 zł 3 480 zł (2 829,27 zł netto) WT 2021 do 70m² zabudowy - 450 zł Dom w malinówkach 18jednorodzinny z poddaszem 90,09 + 2,97 m² Koszty : 178 500 zł Cena: 3 370 zł 2 920 zł (2 373,98 zł netto) WT 2021 - 450 zł Dom w jabłonkach 4jednorodzinny z poddaszem 132,51 + 5,23 m² Koszty : 243 200 zł Cena: 3 600 zł 3 150 zł (2 560,98 zł netto) WT 2021 do 70m² zabudowy - 450 zł Dom w rododendronach 29jednorodzinny z poddaszem 96,70 m² Koszty : 182 100 zł Cena: 3 370 zł 2 920 zł (2 373,98 zł netto) WT 2021 - 450 zł Dom w kruszczykach 4jednorodzinny parterowy 77,81 m² Koszty : 144 800 zł Cena: 3 060 zł 2 610 zł (2 121,95 zł netto) WT 2021 - 450 zł Dom w malinówkach 2jednorodzinny z poddaszem 99,70 + 3,06 m² Koszty : 187 600 zł Cena: 3 370 zł 2 920 zł (2 373,98 zł netto) WT 2021 - 450 zł Dom w lipiennikach 2jednorodzinny parterowy 95,38 + 4,64 m² Koszty : 204 300 zł Cena: 3 370 zł 2 920 zł (2 373,98 zł netto) WT 2021 do 70m² zabudowy - 450 zł Willa Majajednorodzinny piętrowy 96,97 + 3,02 m² Koszty : 191 500 zł Cena: 3 370 zł 2 920 zł (2 373,98 zł netto) WT 2021 do 70m² zabudowy - 450 zł Dom w kronselkachjednorodzinny z poddaszem 89,62 + 4,30 m² Koszty : 188 100 zł Cena: 3 370 zł 2 920 zł (2 373,98 zł netto) WT 2021 - 450 zł Dom w malinówkach 8 (G)jednorodzinny z poddaszem, z garażem jednostanowiskowym 119,45 + 18,37 + 5,83 m² Koszty : 276 900 zł Cena: 3 600 zł 3 150 zł (2 560,98 zł netto) WT 2021 - 450 zł Dom w kostrzewachjednorodzinny parterowy 86,85 + 3,14 m² Koszty : 188 200 zł Cena: 3 060 zł 2 610 zł (2 121,95 zł netto) WT 2021 - 450 zł Dom w zielistkach 26 OZEjednorodzinny z poddaszem 93,61 + 4,55 m² Koszty : 196 900 zł Cena: 3 670 zł 3 220 zł (2 617,89 zł netto) WT 2021 - 450 zł Dom w malinówkach 21jednorodzinny z poddaszem 112,48 + 5,30 m² Koszty : 202 800 zł Cena: 3 370 zł 2 920 zł (2 373,98 zł netto) WT 2021 - 450 zł Dom w leszczynowcach 7jednorodzinny parterowy 110,00 + 5,20 m² Koszty : 237 800 zł Cena: 3 370 zł 2 920 zł (2 373,98 zł netto) WT 2021 - 450 zł Dom w kosaćcach (NA)jednorodzinny parterowy 84,28 + 3,62 m² Koszty : 148 500 zł Cena: 3 060 zł 2 610 zł (2 121,95 zł netto) WT 2021 - 450 zł Dom w kosaćcach 6 (N)jednorodzinny parterowy 97,88 + 3,68 m² Koszty : 208 900 zł Cena: 3 370 zł 2 920 zł (2 373,98 zł netto) WT 2021 - 450 zł Dom w sasankach 4jednorodzinny z poddaszem 109,26 m² Koszty : 200 400 zł Cena: 3 370 zł 2 920 zł (2 373,98 zł netto) WT 2021 - 450 zł Dom w goździkowcach (G2)jednorodzinny z poddaszem, z garażem dwustanowiskowym 157,08 + 41,60 + 7,82 m² Koszty : 302 000 zł Cena: 4 160 zł 3 710 zł (3 016,26 zł netto) FILTRUJ Projekty domów tanich w budowie Dom w cenie mieszkania Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom współczesnych Inwestorów prezentujemy Państwu kolekcję projektów domów tanich w budowie. Charakteryzują się one nie tylko ekonomicznymi kosztami budowy, ale też ich późniejsze utrzymanie jest oszczędne. W kategorii tej znajdziecie Państwo projekty domów zarówno dla małej, jak i dużej rodziny, przeznaczone do każdego rodzaju działki oraz zabudowy (projekty domów szeregowych, projekty domów bliźniaczych), projekty domów parterowych oraz projektów domów z poddaszem. Bardzo często są to propozycje projektowe, których realizacja z powodzeniem zmieści się w budżecie zakupu mieszkania. Jest to zdecydowanie jeden z głównych atutów tej kategorii projektów domów, gdyż w granicach tych samych kosztów, mogą się Państwo cieszyć własną przestrzenią oraz prywatnością życia rodzinnego. Charakterystyka projektów tanich w budowie Decydując się na projekt domu z kolekcji domów tanich w budowie, nie muszą się Państwo ograniczać wielkością jego bryły, gdyż koszt budowy zależy przede wszystkim od stopnia jej skomplikowania, a nie gabarytów. Domy o regularnych kształtach, z małą ilością detali architektonicznych są zdecydowanie mniej kosztowne, cechując się jednocześnie wygodnym i funkcjonalnym rozkładem pomieszczeń. Wyróżnia je prosta bryła, oparta na rzucie prostokąta lub kwadratu, dwuspadowy dach oraz okna połaciowe, które efektownie zastępują lukarny. Najczęściej są to projekty domów z poddaszem użytkowym, gdyż w ten sposób ograniczone zostają straty ciepła uciekającego przez dach. Takie domy, budowane wg projektów domów dwuetapowych, możemy wykończyć rozkładając prace budowlane. Korzystając z wykończonego parteru, sukcesywnie kończymy wówczas poddasze. Następnym wyróżnikiem projektów domów w tej kategorii jest tendencja do zastępowania balkonów oknami francuskimi, czyli tzn. portfenetrami. Wpuszczają one do wnętrz o wiele więcej światła niż okna standardowe, nadają bryle lekkość i elegancję, a brak płyty balkonu połączonej ze stropem pozwala uniknąć strat ciepła w tym miejscu. Elewacja w nowoczesnym stylu Szczegółowo i z rozmysłem zaprojektowane elewacje to następna cecha kolekcji projektów domów tanich w budowie. Ozdobne i eleganckie materiały wykończeniowe, tynki o rożnych kolorach i fakturze, elementy małej architektury (np. pergola) połączone z naturalnymi okładzinami jak kamień czy drewno, to czynniki, które sprawiają, że zwarta bryła projektu domu prezentuje się wyjątkowo atrakcyjnie, nie generując przy tym wysokich kosztów. W ten sposób każdy Inwestor może dostosować swój projekt domu do własnych preferencji stylistycznych, wybierając swobodnie pomiędzy nowoczesnymi, a klasycznymi trendami. Optymalizacja kosztów budowy domu Rezygnacja z podpiwniczenia budynku oraz tendencja do ograniczenia powierzchni zabudowy to cechy kolekcji projektów domów tanich w budowie. Pomieszczenia gospodarcze i garderoby oraz praktyczne spiżarnie gwarantują wystarczającą ilość miejsca na przechowywanie. Kotłownia połączona z funkcją pralni, miejsca przeznaczone na szafy wnękowe czy schowki pod schodami efektownie wykorzystują przestrzeń w służbie komfortowego i funkcjonalnego użytkowania domu, nie zwiększając przy tym jego powierzchni zabudowy. Warto pamiętać, że budowa domu ekonomicznego powinna być starannie zaplanowana. Pomocne w realizacji domu marzeń są projekty domów z kosztorysem, gdyż w ten sposób Inwestor w każdym momencie budowy może sprawdzać, modyfikować i porównywać koszty materiałów i robocizny, kontrolując w ten sposób przebieg prac i mając realny wpływ na ich koszt. Więcej informacji o projektach tanich w budowie przeczytacie w artykule "Domy tanie w budowie". Zapraszamy do kontaktu: tel: 12 37 21 900, e-mail: archon@

Często podczas inwestycji, jaką jest budowa domu, przekonujemy się, że im mniej, tym lepiej. W przypadku budynku, który ma być tani i ekologiczny bardzo ważną kwestią jest liczba pięter. Idealnym rozwiązaniem będzie domu parterowy, za czym przemawia wiele aspektów, w tym też te najważniejsze - finansowe.

Projekty domów tanich w budowie w ofercie Dom w cenie mieszkania – czy to możliwe? Jak najbardziej! Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom, przedstawiamy kolekcję ponad 6000 projektów domów tanich w budowie – do 300 tys. zł w stanie deweloperskim według kosztów wskaźnikowych. Kolekcję tę tworzą zarówno domy parterowe, jak i z poddaszem, piętrowe czy też z piwnicą – każdy z Państwa z pewnością znajdzie projekt domu taniego w budowie i spełniającego wszystkie w cenie mieszkania – projekty Projekty domów tanich w budowie charakteryzują się prostą bryłą, podstawą na planie kwadratu lub prostokąta, dachem płaskim, dwuspadowym lub czterospadowym. Często rezygnuje się w projektach z lukarn czy wykuszy, które znacznie podnoszą koszty budowy domu. Architekci minimalizują również liczbę balkonów i wszelkich daszków – te również mogą podnieść koszty budowy o kilkanaście tysięcy złotych. W kolekcji projektów domów tanich w budowie znajdą więc Państwo wyłącznie propozycje ekonomiczne w budowie oraz w późniejszym użytkowaniu – ponieważ prosta bryła, brak zbędnych załamań i miejsc, którymi może uciekać ciepło (balkony) – to także niskie koszty utrzymania domu i lepsza energooszczędność budynku. Dom tani w budowie – dom energooszczędny? Sprawdź projekty! Skoro już mowa o energooszczędności, jak wspomnieliśmy wyżej, domy tanie w budowie odpowiadają cechom charakterystycznym domów tanich w utrzymaniu. Nie posiadają zbędnych urozmaiceń, uskoków w obrysie budynku, wielu balkonów, daszków czy też załamań na dachu (w domach tanich w budowie oraz w domach tanich w utrzymaniu, rezygnuje się często z wielospadowych dachów i lukarn). Pretendują więc do miana domów energooszczędnych, o ile wprowadzimy kilka poprawek: np. zwiększymy grubość ocieplenia ścian, doprojektujemy wentylację mechaniczną z rekuperacją, a jako podstawowe źródło ciepła wybierzemy pompę ciepła zamiast pieca na paliwo stałe. Patrząc w dłuższej perspektywie, poprawienie parametru zapotrzebowania budynku na ciepło, zwróci się nam w przyszłości w postaci naprawdę niskich rachunków. Łącząc pompę ciepła z panelami fotowoltaicznymi, zyskamy niemal darmowe ogrzewanie (panele będą dostarczać prąd do zasilania pompy ciepła). Ciepło produkowane w domu nie będzie także uciekać na zewnątrz, ponieważ budynek będzie lepiej ocieplony. Szukając domu taniego w budowie, warto więc rozważyć opcję polepszenia jego charakterystyki energetycznej, aby w przyszłości płacić jak najniższe rachunki. Projekty domów tanich w budowie – dla małej i dużej rodziny Dom tani w budowie – wbrew pozorom – nie musi być przeznaczony tylko dla niewielkiej rodziny. W naszej ofercie znajdziecie Państwo projekty, które będą spełniać oczekiwania nawet 6-osobowych rodzin! To domy tanie w budowie, świetnie przemyślane, z klarownym programem użytkowym. Nie są jednak zbyt duże – niestety, jeśli zależy nam na niskich kosztach budowy, liczy się każdy metr kwadratowy. Dom tani w budowie raczej nie przekracza 120 m2. Jak na takiej powierzchni zaplanować pomieszczenia dla dużej rodziny? Nasi architekci mają na to kilka sposobów i zawsze dbają o to, aby poszczególne sypialnie czy pomieszczenia strefy dziennej, były wygodne i niezbyt małe. Dla przykładu, w projektach sypialnie i kuchnie zwykle mają około 10 m2, łazienka – 7 m2, salon – 20-30 m2, przedsionek – 3 m2, a na potrzeby komunikacji przeznacza się ok. 30% całej powierzchni domu. Zachowanie tych wartości pozwala na racjonalne zaprojektowanie przestrzeni nawet najmniejszego domu, aby można było w nim wygodnie mieszkać. Projekty domów z poddaszem, parterowych, piętrowych. Co kosztuje najmniej? Tania budowa rozpoczyna się od dobrego projektu – a także decyzji o tym, ile dom ma mieć kondygnacji. Oczywiście liczbę kondygnacji mogą też regulować miejscowe przepisy, dlatego zanim zaczną Państwo szukać projektu domu dla siebie, należałoby najpierw sprawdzić miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego obejmującego teren Państwa działki (a jeśli nie ma planu – trzeba wystąpić o wydanie warunków zabudowy), a dopiero później przystąpić do szukania domu. W przepisach tych często regulowany jest np. typ zabudowy: parterowy, z poddaszem, piętrowy; a także rodzaj i kąt nachylenia dachu (dwuspadowy, czterospadowy, płaski itd.). W naszej ofercie znajdą Państwo domy spełniające naprawdę wiele parametrów i bardzo rzadko występuje potrzeba zamówienia dużo droższego projektu indywidualnego. Jakie domy są najtańsze w budowie, jeśli chodzi o liczbę kondygnacji? Okazuje się, że najtańsze w budowie są domy z poddaszem. Wygrywają one w tej kwestii z domami parterowymi i piętrowymi. Dlaczego? W domu z poddaszem nie musimy np. budować fundamentów o tak dużej powierzchni. Płacimy co prawda nieco więcej za budowę schodów czy montaż okien dachowych, ale oszczędzamy praktycznie na każdym innym etapie. Wbrew panującej opinii, budowa stropu w domu z poddaszem wcale nie musi być droższa, ponieważ – mimo że musi być on nieco mocniejszy – ma mniejszą powierzchnię od stropu w domu parterowym, który ma niemal dwukrotnie większą powierzchnię. Nawet zakładając, że budujemy strop w domu parterowym z tanich materiałów, ostatecznie kalkulacja będzie bardzo podobna, albo nawet na korzyść domu z poddaszem, w którym strop musi być mocniejszy, ale jest jednocześnie niemal dwukrotnie mniejszy dla tej samej powierzchni użytkowej całego domu. Projekty domów tanich w budowie i… bez piwnicy! Dom tani w budowie niestety, ale nie może posiadać w większości przypadków piwnicy. Jak się okazuje, budowa piwnicy podnosi koszty budowy domu o 20-30%! Istnieją jednak wyjątki od reguły i niekiedy budowa piwnicy jest jednak opłacalna i zalecana. O czym mowa? Budowa piwnicy będzie inwestycją opłacalną, jeśli dom ma być postawiony na działce pochyłej, np. zboczu ze spadkiem 1,5 metra – takie projekty domów również znajdą Państwo w naszym sklepie (sprawdź kolekcję „projekty domów z piwnicą”). Inaczej jest w przypadku działki, na której nie występuje pochyłość lub gdy mamy do czynienia z podmokłymi terenami. Wówczas budowa piwnicy wiąże się z dodatkowym, bardzo wysokim kosztem, którego przecież możemy uniknąć, rezygnując z tej kondygnacji. Co więcej, piwnica podnosi nie tylko koszty budowy domu, ale i użytkowania domu – przez nią dom może się wychładzać, jeśli nie jest chociaż częściowo ogrzewana. Projekty małych domów tanich w budowie – najlepszy wybór Budowa małego domu zapewni nam niskie koszty budowy, jeśli dom spełni oczywiście wyżej opisane parametry. Powierzchnia domu powinna być oczywiście dostosowana do potrzeb mieszkańców, ale z drugiej strony, każdy metr kwadratowy kosztuje. A konkretniej – szacuje się, że koszt budowy 1 m2 domu to średnio 3000-3500 zł. To niemałe kwoty, dlatego warto zastanowić się, czy na pewno potrzebują Państwo salonu 30 m2, albo czy pralka może jednak stać w łazience, a nie dedykowanym pomieszczeniu (pralnio-suszarni). Kluczowa jest tutaj ergonomia, ale nie można oczywiście zapominać o funkcjonalności. Jak spełnić oba te kryteria? Nasi architekci mają na to kilka sposobów. W projektach domów tanich w budowie zazwyczaj w strefie dziennej jest otwarta przestrzeń między kuchnią, jadalnią i salonem. Dzięki temu wszystkie z wymienionych pomieszczeń mogą mieć nieco mniejszą powierzchnię użytkową, a jednocześnie unikniemy wrażenia „ciasnego” wnętrza. Łazienka często znajduje się tuż przy kuchni (obok niej, nad nią) – dzięki temu instalacje wod-kan będą tańsze, jeśli nie muszą być poprowadzone od jednej strony domu, do drugiej. W małych domach stawia się na sprytne wykorzystanie każdej przestrzeni, dlatego w przedpokoju lub korytarzu często projektuje się garderobę, w której ubrania zmieszczą wszyscy domownicy. Dzięki temu każda z sypialni może być nieco mniejsza i oszczędzimy też na zakupie dużych ubraniowych szaf! Wybierz projekt domu bez garażu Najkorzystniejszym finansowo rozwiązaniem, jeśli chodzi o koszty budowy domu, jest rezygnacja z budowy garażu i postawienie zamiast tego drewnianej wiaty (np. dostawienie jej do jednej ze ścian budynku). Taki zabieg pozwoli nam oszczędzić ok. 20 tys. zł. Jednak wiele osób woli lepiej chronić swój samochód przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi… Czy jest wyjście z tej sytuacji? Racjonalną decyzją w tym przypadku jest budowa garażu w bryle budynku, zamiast wolnostojącego lub dostawionego do jednej ze ścian domu. W kosztach budowy różnica sięga ok. 10 tys. zł, więc to spora kwota. Jednak należy pamiętać, że garaż w bryle budynku może wygenerować dodatkowe koszty eksploatacyjne – jeśli zależy nam na energooszczędności dom, garaż musi być niestety przynajmniej częściowo ogrzewany i dobrze ocieplony. Dlatego ostatecznie najlepszym pod względem ekonomicznym rozwiązaniem, jest rezygnacja z budowy murowanego garażu i zastąpienie go wiatą. Do projektów domów w można otrzymać bezpłatnie projekt wiaty garażowej o wartości 400 zł. Więcej na ten temat: Dobry kosztorys – podstawa do taniej budowy domu! Kupując projekt domu, nie zapomnij o kosztorysie inwestorskim – to podstawa do oszczędności podczas budowy domu! Kosztorys jest niezbędnym elementem, jeśli chodzi o optymalizację kosztów budowy. Pozwala ocenić, z jakimi wydatkami musimy się liczyć, a informację tę mamy dzięki kosztorysowi już od samego początku, przed rozpoczęciem budowy. Kosztorys pomaga także ocenić uczciwość wykonawców. Jeśli podane przez wykonawcę stawki znacznie różnią się od tych zawartych w kosztorysie, prawdopodobnie warto poszukać innej firmy budowlanej. Do projektów domów w często dołączamy kosztorys inwestorski gratis – zwłaszcza do projektów najchętniej kupowanych przez naszych Klientów. Zakup projektu z darmowym kosztorysem to oszczędność rzędu 450 zł – tyle bowiem kosztuje opracowanie nowego kosztorysu, co oczywiście też jest u nas możliwe dla każdego dostępnego w projektu domu. A co z kosztami budowy, które są podawane w sklepach internetowych z gotowymi projektami? To zazwyczaj jedynie szacunkowe, wskaźnikowe koszty budowy, które wyliczane są przez algorytmy. Nie uwzględniają one często skomplikowanego kształtu domu (a ten oznacza wyższe koszty robocizny i materiałów) oraz dużych przeszkleń. Koszty różnią się także w zależności o lokalizacji inwestycji – budowa domu pod Warszawą będzie o wiele droższa od budowy w małej miejscowości pod niewielkim miasteczkiem. Podsumowując i odpowiadając na pytanie, czym są koszty budowy domu podawane na stronach z projektami, stanowią one pewien odnośnik do porównywania projektów między sobą i nie są dokładne! Od rzeczywistych cen mogą różnić się nawet o 20-30%. Dlatego koszty wskaźnikowe nie mogą zastąpić kosztorysu inwestorskiego czy wyceny budowy przez firmę budowlaną.

Nasz architekt przygotował 10 projektów domów, które są tanie w budowie oraz przeznaczone dla licznej rodziny. Problem z wyborem odpowiedniego projektu domu dla dużej rodziny zaczyna się przy planowaniu organizacji wnętrz: rozplanowania pomieszczeń i komunikacji między nimi. Warto wiedzieć, że dom dla większej rodziny nie musi być

HIT. Jeden z najlpeszych projektów gotowych z kolekcji Muratora. Wizualizacja projektu C333d - Miarodajny - wariant IV, arch. Przemysław Biryło Ile średnio kosztuje projekt domu? Dlaczego nie warto kupować taniego projektu. Na co zwrócić uwagę zamawiając projekt? Rozmawiamy z architektem Przemysławem Biryło. Piotr Baran: Na co zazwyczaj inwestor umawia się z architektem projektującym dom? Przemysław Biryło, architekt prowadzący biuro w Szczecinie: Zależy, czy inwestor ma pojęcie o budowaniu domu, czy też trzeba go poprowadzić od podstaw, prawie że od definicji: co to jest dom i jak się z niego korzysta. Są klienci, którzy już wiedzą, czego chcą, i moje doświadczenie tylko podpowie im najlepsze rozwiązania. Interesuje mnie pierwszy typ. Od czego zaczyna się rozmowę? Zanim przejdziemy do oczekiwań, pytam o konkrety: czy ma decyzję o warunkach zabudowy, czy działka spełnia te warunki. Po tym rozpoznaję, czy inwestor jest przygotowany i traktuje sprawę serio. Jeśli nie ma tych dokumentów, to sobie chwilę miło porozmawiamy, ale kończę słowami: „Proszę przyjść za dwa miesiące, już z dokumentami planistycznymi, żebym mógł zobaczyć, nad czym możemy pracować”. Bo co z tego, że inwestor chciałby dom parterowy, gdy np. plan zagospodarowania wymaga drugiej kondygnacji. GALERIA: wybierz idealny projekt domu jednorodzinnego Autor: Kolekcja Muratora, Projekt domu C365 Przejrzysty, arch. Przemysław Biryło. Niewielki, parterowy dom o powierzchni 77,5 mkw., którego wizytówką jest przeszklona elewacja ogrodowa. Zobacz ten projekt domu A nie zaczyna Pan od pytania: ile inwestor chce wydać? Nie. Bo zawsze bym usłyszał, że jak najmniej. Co też zgadza się z moją filozofią racjonalizowania kosztów. Dom powinien być dobrym, wygodnym meblem do mieszkania, za rozsądne pieniądze. Jaki jest zakres projektu? Każdy inwestor to osobna historia. Ale głównie umawiamy się na to, czego wymaga pozwolenie na budowę: projekt architektoniczno-budowlany i projekt zagospodarowania działki. Zauważyłem, że inwestorzy na początku często nie zdają sobie sprawy z tego, że projekt domu to tak naprawdę dwa projekty. Dwa tomy. Przy czym projekt zagospodarowania terenu jest tomem stosunkowo cienkim. Zawiera obrys budynku, zaznaczone wejścia, śmietniki, tarasy, tereny utwardzone. Nie wygląda na skomplikowany, ale jest bardzo istotny, bo dokładnie wskazuje, jak działka będzie używana. Co z projektami wykonawczymi dla konkretnych detali i elementów budynku? Zdarzają się inwestorzy, którzy chcą ciąć koszty, także projektu, do minimum. I zamawiają tylko „projekt do uzyskania pozwolenia na budowę”. Pod względem architektonicznym to szkic. Nie przyjmuję takich zamówień, bo późniejsza realizacja może być do mojego projektu zupełnie niepodobna i stwarzać problemy klientom. Autor: Kolekcja Muratora, Projekt domu C365 Przejrzysty, arch. Przemysław Biryło. Niewielki parterowy dom, którego wizytówką jest przeszklona elewacja ogrodowa Link: Sprawdź projekt >>> Ale rozumiem, że inwestor, zwłaszcza ten bez doświadczenia, może trafić na architekta, który bardzo tanio zrobi mu projekt. I gdy bez projektu wykonawczego powstanie koszmarek, architekt powie: „Chciałeś tanio, to radź sobie sam”. Jest coś takiego jak „sztuka budowlana”, więc wielu konkretnych rzeczy teoretycznie nie trzeba rozrysowywać. Ale praktyka pokazuje, że lepiej to zrobić, bo wyobraźnia wykonawców potrafi zaskakiwać. Przeczytaj też: Jakie są rodzaje kosztorysów i do czego służą? Jaki warto mieć podczas budowy >>> Autor: Kolekcja Muratora, Projekt C444u Czterolistna koniczyna - wariant XVIII, arch. Przemysław Biryło. Wizualizacja salonu Link: Sprawdź projekt >>> Jakie elementy domu i rozwiązania koniecznie trzeba rozrysować? Okna? Nie, jeśli to jest proste okno. Ale w wypadku rozwiązań rzadziej spotykanych - jak duże przeszklenia lub schowane pod elewacją rynny - powinno się je rozrysować. Robię to także dla własnego spokoju. Czy inwestorzy zamawiają kosztorys szacunkowy, zestawienie materiałów, wizualizację, koncepcję aranżacji wnętrz? Kosztorys owszem. Nie robię go osobiście, współpracuję z biurem kosztorysowym, które wykonuje od razu zestawienie materiałów. To ważne, bo na podstawie kosztorysu łatwo oszacować, ile pieniędzy trzeba wydać na poszczególnych etapach budowy. I też zamawiając materiały, można stwierdzić, czy ich cena u danego sprzedawcy jest korzystna, czy też... powiedzmy - naciągnięta. Nie wszyscy inwestorzy zamawiają kosztorys. On średnio kosztuje nieco ponad 1000 zł. Ale zawsze podkreślam, że te pieniądze absolutnie się zwrócą. Co do wizualizacji - te zamawiają na ogół inwestorzy, którzy budują dom na sprzedaż, bo koszt takich „obrazków” to średnio 1500-2000 zł. Z kolei projekt aranżacji wnętrz w wersji podstawowej moim zdaniem jest konieczny, żeby spełnić wymogi ich funkcjonalności. Jeśli rysuję salon, muszę wiedzieć, na ile osób będzie stół, jak mniej więcej ma wyglądać kuchnia, jakie będą szafy itd. Autor: Kolekcja Muratora, Projekt domu - C333b Miarodajny - wariant II. arch. Przemysław Biryło Najpopularniejszy projekt domu 2019 r. Architekt Przemysław Biryło jest autorem projektów gotowych Miarodajny - najchętniej wybieranych i budowanych przez inwestorów z całej Polski. Do rodziny domów Miarodajnych dołączyły ostatnio siostrzane projekty: Czterolistna koniczyna. Każdy projekt zaczyna się od koncepcji. Jak długo ona powstaje? Około 1,5 miesiąca. Ale gdy pracuję z osobą, która nie jest specjalistą w budowaniu i na dodatek nie do końca wie, czego chce – nawet 3 miesiące. Może sobie teraz strzelę w kolano, ale uważam, że 3 miesiące to optymalny okres pracy nad projektem. Dla dobra inwestora, bo on powinien sobie wszystko przemyśleć. Przecież nawet gdy kupuje samochód, też długo się zastanawia, analizuje, odwiedza wiele salonów, przymierza się do różnych modeli. Nie przegap: Zobacz projekty gotowe architekta Przemysława Biryło >>> A tu chodzi o dom, w którym będzie żył. I nie może do niego wsiąść przed tą życiową jazdą. Wolę, gdy spokojnie podchodzi do tematu i sam mówi, że potrzebuje czasu. Bo często, gdy inwestor już na wstępie jest zdecydowany, wszystko mu się podoba i wszystko akceptuje, później nagle, po dyskusji z rodziną, przychodzi i słyszę: „Jest dobrze, chodzi tylko o małą zmianę, bo chcielibyśmy zamiast domu z poddaszem – parterowy i żeby tylko zrzucić te trzy pokoje na dół”. Co zawiera koncepcja? Pierwsza koncepcja to punkt wyjścia, w której jeszcze badam, czego inwestor tak naprawdę oczekuje. Ona jeszcze jest „płaska”, czyli bez trzeciego wymiaru. Operuję w niej symbolami architektonicznymi i zaznaczam główne funkcje. Po to, żeby inwestora nie rozpraszać. Gdy narysuję za dużo, to słyszę: „A ja chciałem mieć tutaj duże okno, a przy nim kwiatki...” . Nie, to jeszcze nie czas na okna i kwiatki. W tym momencie ważna jest sama idea: czy przestrzenie otwarte, czy zamknięte, gdzie strefa dzienna, gdzie nocna. Jest trochę tych kombinacji. Podaję je inwestorom i czekam, aż sobie to wieczorami, przy kolacji, przegadają i wrócą do mnie z efektami tych przemyśleń. Kiedy przychodzi pora na dodanie trzeciego wymiaru? W głowie projektuję go od początku. Jednak inwestor otrzymuje go, gdy dopinamy funkcje. Gdy już zastanawiamy się: gdzie okna, gdzie taras, czy zadaszenie bardziej, czy mniej strome. Autor: Kolekcja Muratora, Rzut projektu domu C333o Miarodajny - wariant XIV, arch. Przemysław Biryło Link: Sprawdź projekt >>> W takim razie praca przy adaptacji projektu gotowego wydaje się prostsza. Czy tak jest rzeczywiście? Adaptacja projektu powinna polegać na tym, że nie zmienia się projektu gotowego. Jeżeli ktoś przychodzi do mnie z takim nastawieniem, to sprawa faktycznie powinna być prosta. Czym w takim razie jest zmiana? Rozsądna adaptacja polega na tym, że inwestor prosi o drobiazgi, np. o przesunięcie okna. Tak naprawdę adaptacja wymaga od architekta jedynie projektu zagospodarowania działki. Projektu gotowego nie rusza się. Można ewentualnie powiększyć okno, jeśli za nim otwiera się piękny widok, czy też zmniejszyć je tam, gdzie o widoku w ogóle nie ma mowy. Czyli zamiana funkcji, jak przeniesienie kuchni do salonu (lub odwrotnie), adaptacją już nie jest? W takiej sytuacji już mi się lampka w głowie zapala, czy to naprawdę jest projekt, którego potrzebuje inwestor. Bo niby ten, a już nie ten... Jaki jest średni koszt projektu indywidualnego? Zależy od metrażu. Gdy opracowuję projekty indywidualne, często są to domy stosunkowo duże, około 250-300 m2. Bazuję na cenach sugerowanych przez SARP, gdzie koszt projektu zaczyna się od 3% wartości budynku. Policzmy: jeśli dom ma 150 m2, cena wybudowania go – przy założeniu netto 3 tys. zł/m2 (tyle mniej więcej kosztuje to w Szczecinie) – w stanie deweloperskim wyniesie 450 tys. zł. W tej sytuacji koszt projektu prostego domu wyniósłby u mnie około 15 tys. zł. Ale zaznaczam – to jest dolna granica, cena „dla przyjaciół”, poniżej której – moim zdaniem – architekt nie powinien schodzić. A schodzą? Są tacy, którzy jeszcze budują swoją markę, i oni mogą zejść. Przeczytaj też: Jak kształt domu wpływa na koszt budowy >>> Autor: Kolekcja Muratora, Projekt domu C444w Czterolistna koniczyna - wariant XIX, arch. Przemysław Biryło Link: Sprawdź projekt >>> Jaka cena byłaby w tej sytuacji rozsądna? 20 tys. zł. Trzymając się ciągle wspomnianego przykładu. Żeby zarówno architekt, jak i inwestor mieli w głowach poczucie większego komfortu. Czyli? Architekt: że nie musi się spieszyć i nie będzie przez to dopłacał. Inwestor: że architekt będzie sprawował pieczę nad wykonaniem projektu. Co najbardziej podnosi koszt projektowania domu? Nowoczesne rozwiązania dotyczące np. fotowoltaiki. Konstrukcja również. Ostatnio projektowałem dom, w którym inwestor zażyczył sobie rozrzeźbiony, skomplikowany dach, co podniosło koszt jego wykonania niemal dwukrotnie. Nie było to zgodne z moją filozofią, ale ostatecznie doszliśmy do rozwiązania, które było satysfakcjonujące dla nas obu. Był to dach, którego forma brała górę nad racjonalnością. Projekt musiałem wycenić drożej. Autor: Redakcja Zaufaj doświadczeniu Muratora! Od ponad 20 lat pomagamy spełniać marzenia o własnym domu. Dołącz do grona 155 000 zadowolonych naszej Kolekcji znajdziesz ponad 1600 projektów gotowych domów dopasowanych do różnych potrzeb inwestorów. Zespół architektów Muratora pomoże w dobraniu projektu odpowiedniego do Twoich oczekiwań, wymiarów działki i jej usytuowania względem stron świata. Wraz z projektem otrzymasz także pakiet dodatków i ofert specjalnych, dzięki którym zaoszczędzisz na koszcie także projekty na indywidualne zamówienie. Szukasz idealnego dla siebie projektu domu? Sprawdź, nasze propozycje: Najlepsze projekty domów nowoczesnych Dom na wąską działkę - TOP 5 projektów 8 domów, które wybudujesz za mniej niż 200 tys. zł Idealne domy dla rodziny 2+3 5 najlepszych projektów małych domów (70-80 m2) Polecane projekty domów o pow. do 100/110 m2 Najlepsze projekty domów drewnianych Projekty domów z ładnym tarasem Domy parterowe – wybierz projekt dla siebie Projekty domów z antresolą Domy z poddaszem do adaptacji - rosną wraz z Twoją rodziną Projekty domów pasujące na działki o szerokości nawet 15 m Masz pytania dotyczące wyboru projektu? Skontaktuj się z nami tel. 22 59 05 555 lub e-mail: [email protected]

Projekty domów z dachem płaskim – nowoczesne domy na wyciągnięcie ręki. Domy z płaskim dachem są synonimem współczesnej i nowoczesnej architektury. Rozpowszechnione w krajach o łagodnym klimacie, coraz częściej budują się także w Polsce. Serdecznie zapraszamy do zapoznania się możliwościami projektów domów z płaskim dachem!

Projekty domów - tanie w budowie i utrzymaniu Jak wybrać projekt domu taniego w budowie i późniejszym utrzymaniu? Dokonując wyboru projektu domu, powinniśmy najpierw określić nasze potrzeby. Jaki metraż domu będzie odpowiedni dla naszej rodziny i czy potrzebujemy w nim dodatkowe piętro, balkon, lukarnę, wykusz czy pokój gościnny, który przez większość czasu będzie stał pusty? Duży dom z licznymi udogodnieniami wymaga bowiem zużycia większej ilości materiałów, a więc jest znacznie droższy. Budynek powinien być nieduży, a jego bryła nieskomplikowana, oparta na rzucie kwadratu lub prostokąta. Taka konstrukcja eliminuje możliwość występowania mostków termicznych i gwarantuje, że dom będzie można ogrzać łatwiej, szybciej i taniej. Szukając oszczędności podczas budowy domu, możemy również wybrać tańszy w wykonaniu dach (dwuspadowy lub prosty) oraz zbudować wiatę zamiast garażu murowanego. Nasz architekt przygotował dla Państwa 10 projektów domów, które będą tanie w budowie i późniejszym utrzymaniu. Każdy z nich jest dostosowany do wprowadzenia energooszczędnych instalacji wewnętrznych, takich jak pompy ciepła, ogrzewanie podłogowe, panele solarne i fotowoltaiczne czy nowoczesna wentylacja mechaniczna. Projekt domu SD3 (55,86 m²) Pierwszą propozycją jest mały dom parterowy idealny dla rodzin z małymi dziećmi i seniorów. Jego największymi atutami są nieskomplikowana bryła budynku oparta na rzucie prostokąta, dwuspadowy dach oraz tańsza alternatywa dla garażu, czyli wiata. Dzięki temu dom będzie tani w budowie i późniejszym utrzymaniu. Koszt inwestycji wyniesie nie więcej niż 213 tys. zł za stan deweloperski przy systemie zleconym firmie (koszty wskaźnikowe). Architekt w funkcjonalny sposób oddzielił strefę dzienną od nocnej, co w przypadku domu parterowego o niewielkim metrażu bywa nie lada wyzwaniem. Po prawej stronie zaplanowano dwie zapewniające prywatność sypialnie, a po lewej otwartą kuchnię oraz salon z jadalnią i wyjściem na taras. W domu znajduje się również kotłownia i praktycznie zaprojektowana łazienka. Projekt domu Hoste (90 m²) Projekt funkcjonalnego domu parterowego dla trzy- lub czteroosobowej rodziny. Został ozdobiony trójkątnym zadaszeniem, nieprzytłaczającymi elementami drewnianymi i płytkami klinkierowymi, dzięki czemu idealnie wpisuje się zarówno w podmiejski, jak i miejski styl. Budowa domu wyniesie ok. 226,5 tys. zł za stan deweloperski (system zlecony firmie, koszty wskaźnikowe). Centrum strefy dziennej stanowi salon z jadalnią, wyjściem na przestronny taras i kominkiem, który nada wnętrzu przytulności. Do salonu przylega zamknięta kuchnia, która spodoba się osobom ceniącym spokój podczas gotowania. Bez problemu można ją jednak połączyć z wnętrzem, dokonując drobnej zmiany w projekcie. W strefie nocnej zaplanowano dwie sypialnie, w tym jedną z garderobą, toaletę i łazienkę. Projekt domu uwzględnia również jednostanowiskowy garaż, pomieszczenie gospodarcze z kotłownią oraz kominek z płaszczem wodnym, który będzie stanowił dodatkowe źródło ciepła. Projekt domu Ciekawy 2 (86,8 m²) Nowocześnie prezentujący się dom parterowy dla trzy- lub czteroosobowej rodziny. Jego charakterystycznymi zdobieniami są płytki klinkierowe, osłonięte podcieniem wejście główne i taras we wnęce budynku. Koszt inwestycji wyniesie ok. 210 tys. za stan deweloperski przy systemie zleconym firmie (koszty wskaźnikowe). Projekt jest więc kuszącą propozycją dla osób, które chcą zamieszkać w domu w cenie mieszkania. Układ pomieszczeń jest bardzo funkcjonalny. W skład strefy dziennej wchodzą otwarta kuchnia, jadalnia i dwupoziomowy salon, który powiększa optycznie przestrzeń. Z kolei w strefie relaksu usytuowano dwie sypialnie i łazienkę. W domu zaplanowano również pomieszczenie gospodarcze, które można przeznaczyć na pralnię lub składzik, garaż i kotłownię. Dodatkowymi zaletami projektu są ogrzewanie podłogowe i rekuperacja w standardzie. Projekt domu Domek na Orchidei (102,66 m²) Projekt przestronnego domu parterowego, który będzie idealny do działki z wjazdem i wejściem od strony południowej. Jego charakterystycznymi elementami są trójkątne zadaszenie, które zostało wsparte kolumnami oraz elegancko prezentujący się dach wielospadowy. Pomimo tych zdobień koszt budowy domu nie wyniesie zbyt wiele – ok. 267,5 tys. zł przy systemie zleconym firmie (koszty wskaźnikowe). Architekt w klasyczny sposób oddzielił strefę dzienną od nocnej. W pierwszej z nich zaplanowano otwartą na wnętrze kuchnię oraz salon z jadalnią i wyjściem na taras. Z kolei w strefie relaksu znajdują się trzy sypialnie, w tym dwie identyczne dla dzieci i jedna dla rodziców oraz duża łazienka. Do głównej sypialni przylega ponadto garderoba. W domu zaprojektowano również garaż wkomponowany w bryłę budynku, kotłownię, spiżarnię i pomieszczenie gospodarcze z wyjściem do ogrodu. W zależności od preferencji inwestora pomieszczenie gospodarcze można przeznaczyć na składzik na narzędzia i akcesoria ogrodnicze, pralnię z suszarnią lub dodatkową spiżarnię. Projekt domu Jagoda NF40 CE (87,14 m²) Projekt niewielkiego i przytulnego domu parterowego z poddaszem użytkowym. Prosta bryła budynku, doświetlające wnętrze liczne przeszklenia i dwuspadowy dach gwarantują, że realizacja inwestycji przebiegnie szybko i tanio. Całkowity koszt budowy domu wyniesie w przybliżeniu zaledwie 186 tys. za stan deweloperski. Dodatkową oszczędnością może być wybór systemu gospodarczego. W strefie dziennej, na parterze, architekt zaprojektował osobną kuchnię, jadalnię, salon z klimatycznym kominkiem, toaletę i kotłownię. W salonie znajdują się duże przeszklone drzwi, które prowadzą na taras i do ogrodu. Na poddaszu usytuowano trzy zapewniające prywatność sypialnie i łazienkę. Projekt domu Diona Mała Bis (133,32 m²) Kolejną propozycją jest niezwykle elegancki dom parterowy z poddaszem użytkowym i garażem. Jego największymi atutami są prosta bryła budynku, dwuspadowy dach, taras w kształcie litery L i dwa balkony – od strony wejścia głównego i tarasu. Koszt inwestycji wyniesie ok. 256,5 tys. za stan deweloperski przy systemie zleconym firmie (koszty wskaźnikowe). Część reprezentacyjna domu to duży salon z jadalnią i klimatycznym kominkiem oraz kuchnia, która – w zależności od upodobań inwestora – może być zamknięta lub otwarta na wnętrze. Na parterze usytuowano dodatkowo pomieszczenie gospodarcze z osobnym wejściem od zewnątrz. Poddasze, stanowiące strefę relaksu, zaprojektowano w niezwykle funkcjonalny sposób. Znajdują się tam trzy sypialnie, w tym główna z garderobą i osobnym balkonem, duża łazienka z prysznicem i wanną oraz pralnia z suszarnią. Mniejsze pokoje mają również dostęp do wspólnego balkonu od strony północnej. Projekt domu Emi (92,9 m²) Projekt nowoczesnego i funkcjonalnego domu parterowego dla czteroosobowej rodziny. Największą uwagę zwraca taras w kształcie litery L, osłonięty częściowo płaskim zadaszeniem, które – w zależności od upodobań – można przedłużyć. Dom posiada liczne przeszklenia, które świetnie doświetlają i powiększają optycznie wnętrze. Koszt inwestycji wyniesie w przybliżeniu 231 tys. za stan deweloperski przy systemie zleconym firmie (koszty wskaźnikowe). Lewą część budynku stanowi strefa dzienna, w skład której wchodzą salon z częściową wysuniętą jadalnią i kuchnia w osobnym pomieszczeniu. W salonie zaprojektowano duże przeszklone drzwi, prowadzące na balkon i pozwalające na podziwianie uroków ogrodu. Druga część domu to strefa relaksu, w której znajdują się trzy zapewniające prywatność sypialnie, toaleta i łazienka. Projekt domu Abra (109,62 m²) Projekt prostego, a zarazem eleganckiego domu parterowego dla małżeństwa z dwójką dzieci. Największą ozdoba domu jest taras, który został osłonięty pergolą i zadaszeniem wspartym drewnianymi belkami. Dzięki prostym rozwiązaniom oraz nieskomplikowanej bryle budynku okrytej dwuspadowym dachem, będzie niedrogi w budowie i utrzymaniu. Koszt inwestycji wyniesie ok. 263 tys. zł za stan deweloperski (koszty wskaźnikowe). Centrum domu stanowi przestronny salon z jadalnią, wyjściem na taras i kominkiem, który będzie dodatkowym źródłem ciepła i efektowną ozdobą wnętrza. Tuż obok znajduje się otwarta kuchnia i przylegająca do niej spiżarnia. W drugiej części budynku znajduje się wydzielona strefa nocna, która tworzą trzy sypialnie, toaleta i duża łazienka. Projekt domu Elmo III Energo (76,39 m²) Projekt niedużego i nowocześnie prezentującego się domu parterowego dla trzy- lub czteroosobowej rodziny. Od strony południowej, dostępny z pokoju dziennego, znajduje się taras osłonięty pergolą i zadaszeniem. Prosta bryła budynku, dwuspadowy dach i brak zbędnych zdobień sprawiają, że koszt budowy dom nie będzie drogi – wyniesie jedynie ok. 191 tys. zł za stan deweloperski przy systemie zleconym firmie (koszty wskaźnikowe). Dzięki możliwości zastosowania energooszczędnych rozwiązań będzie również tani w utrzymaniu. W otwartej strefie dziennej znajdują się salon z klimatycznym kominkiem, jadalnia, która została świetnie doświetlona dużymi przeszkleniami, kuchnia i przylegająca do niej spiżarnia na domowe zapasy. Z kolej w strefie nocnej zaplanowano przestronną łazienkę i dwie zapewniające prywatność sypialnie. Projekt domu W Krajobrazie (87 m²) Ostatnią propozycją w niniejszym zestawieniu jest całoroczny dom letniskowy z poddaszem użytkowym przeznaczony dla trzy- lub czteroosobowej rodziny. Został częściowo zagłębiony w stoku góry, co nadaje mu niepowtarzalnego charakteru. Koszt inwestycji wyniesie ok. 194 tys. za stan deweloperski. Serce domu stanowi salon z jadalnią i kominkiem, którego nie mogło zabraknąć. Duże przeszklone drzwi prowadzą na przestronny taras i pozwalają podziwiać ogród i okoliczny krajobraz. Na tej kondygnacji znajdują się również otwarta na wnętrze kuchnia i toaleta. Na poddaszu zaprojektowano dwie sypialnie, gabinet, łazienkę oraz pomieszczenie gospodarcze, które można przeznaczyć na składzik.
Podsumowując, budowa taniego domu jest możliwa. Aby jednak uzyskać optymalny efekt, trzeba dobrze przygotować się do tego procesu. Należy wybrać odpowiedni projekt, wykorzystać dostępne materiały budowlane, zadbać o odpowiednią wentylację, zainwestować w dobre narzędzia i sprzęt oraz zatrudnić doświadczonych fachowców. Projekt domu Miarodajny C333b - wariant II, arch. Przemysław Biryło Chcesz, aby był to dom tani w budowie ? Koszt budowy domu zależy w dużym stopniu od wybranego projektu i wykonawcy. Jeśli przy budowie domu kierujesz się przede wszystkim budżetem, zwróć uwagę na projekty małych i tanich domów. Przeczytaj, jak zaoszczędzić na budowie i zobacz projekty czterech różnych domów wraz z kosztami realizacji. Dom tani w budowie możesz zrealizować w systemie generalnego wykonawcy, systemie gospodarczym lub samodzielnie wykonując większość prac. Każda metoda ma swoje wady i zalety. Jakim systemem stawiać dom tani w budowie Budowa z generalnym wykonawcą zaoszczędzi twój czas, ale pieniędzy raczej już nie. Najwięcej zaoszczędzisz wykonując większość prac samemu, z rodziną i znajomymi, ale tu polegasz przede wszystkim na własnej wiedzy budowlanej. Przy systemie gospodarczym i generalnym wykonawcy możesz zatrudnić inspektora nadzoru, który będzie kontrolował postęp prac, jakość wykonania, a także wydane pieniądze, jeśli zawrzesz to w umowie. GALERIA: projekty małych i tanich w budowie domów jednorodzinnych Autor: Kolekcja Muratora, Projekt domu M171 Leśny zakątek, arch. Ewa Dziewiątkowska. Dom o powierzchni 99,9 mkw. Koszt budowy wynosi 318 000 zł. Zgrabny dom parterowy z jednostanowiskowym garażem w bryle budynku. Zobacz ten projekt domu Generalny wykonawca oraz firmy, z którymi współpracujesz posiadają zazwyczaj zniżki w składach budowlanych, w których regularnie się zaopatrują. Jednak nie zawsze równoważy to wysokość ich prowizji, dlatego nie powinien być to decydujący argument. Natomiast już skutecznym argumentem może być czas trwania budowy prowadzonej przez jedną lub wiele firm, który wynosi nawet 6 miesięcy. Konieczne wtedy będzie płynne finansowanie inwestycji. Przeczytaj też: Umowa z wykonawcą - gotowy wzór umowy o roboty budowlane >>> Przy samodzielnej budowie, inwestycje możesz rozłożyć w czasie i dopasować do swoich możliwości finansowych. Jednak pamiętaj, że długotrwała ekspozycja konstrukcji na warunki atmosferyczne powoduje pogorszenie właściwości materiałów budowlanych, mowa tu zarówno o cegłach, wiążącej je zaprawie czy drewnianej więźbie dachowej. Tradycyjny fundament czy płyta fundamentowa - jaki dom będzie tani w budowie Często inwestorzy zastanawiają się czy posadowić dom na tradycyjnych fundamentach czy na płycie fundamentowej. Kierują się przy tym nie tylko warunkami gruntowymi, ale kosztem budowy. Jeśli nie ma konieczności zastosowania płyty fundamentowej, skonsultuj swój wybór z wykonawcą. Podobnie sprawa ma się ze stropami monolitycznymi i systemowymi oraz wyborem materiału, z którego zbudowany zostanie dom. Wybór czy budować z ceramiki, betonu komórkowego lub silikatów pomoże podjąć ci wykonawca. Koszt wykonania elementu w danej technologii może zależeć od współpracy wykonawcy z podwykonawcami, dystrybutorami lub samymi producentami materiałów i uzyskanych zniżek podczas ich wieloletniej współpracy. I tak u jednego wykonawcy taniej będzie wybudować dom z fundamentem tradycyjnym, z ceramiki i ze stropem monolitycznym, gdy u innego tańszy będzie dom na płycie fundamentowej, z betonu komórkowego ze stropem systemowym. Przeczytaj też: Cennik budowy fundamentów: kosztorysy >>> Jak kształt domu wpływa na koszt budowy Wybierając projekt należy zwrócić uwagę na bryłę domu. Dom o prostym, kwadratowym lub prostokątnym rzucie będzie tańszy w wykonaniu od odpowiednika o skomplikowanej i nieregularnej bryle. Poza tym każdy narożnik stanowi dodatkowy mostek termiczny, przez który ucieka ciepło z budynku. Z tego samego względu tańsze w wybudowaniu i utrzymaniu będą domy pozbawione płyt balkonowych. Przeczytaj też: Jaki dom jest droższy: piętrowy czy z poddaszem użytkowym >>> Porównując koszt budowy domów parterowych, z poddaszem użytkowym i piętrowych o tej samej powierzchni użytkowej, tanie w budowie okazują się z reguły domy z poddaszem użytkowym. Do wybudowania są fundamenty i dach o mniejszej powierzchni w porównaniu do domów parterowych, choć większa jest powierzchnia ścian nośnych i działowych. Niekorzystnie wypada na tym tle również dom piętrowy ze względu na koszt dodatkowego stropu, większej powierzchni ścian na drugiej kondygnacji oraz zazwyczaj większej powierzchni stolarki okiennej. Nieekonomiczne w budowie będą również budynki podpiwniczone, zwiększy się koszt wykonania wykopu, wybudowania ścian i ich izolacji. Jeśli przy budowie domu dwa razy oglądasz każdą złotówkę nim ją wydasz, powinieneś zastanowić się czy budować garaż. Dużo tańsza w wykonaniu okaże się zadaszona wiata na posesji. Dom tani w budowie: jaki wybrać dach? Często można spotkać się z opinią, że najtańszy do wykonania jest dach płaski. Z technologicznego punktu widzenia, mogłoby się tak wydawać, ma najmniejszą spośród różnych typów dachów powierzchnię do wybudowania i pokrycia. Jednak jak do tej pory w Polsce trzeba liczyć się z ryzykiem niefachowego wykonania dachu płaskiego, co skutkować będzie licznymi, trudnymi do zlokalizowania przeciekami. Jest to zjawisko powszechne w licznie powstających blokach jak i nowo wybudowanych domach. Ekonomicznie i praktycznie pod względem konstrukcji i pokrycia wypadają tu dachy dwuspadowe. Duży kąt nachylenia zapewnia dobre odprowadzanie wody, mniejsza jest ilość połączeń wymagających wykończenia dodatkowymi akcesoriami dachowymi, a skosy zapewniają większą funkcjonalność pomieszczeń znajdujących się na poddaszu niż w przypadku dachu czterospadowego. Przeczytaj też: Dom z dachem dwuspadowym: wybieramy projekt >>> Uważaj na koszty prac wykończeniowych Można przyjąć, że koszt prac wykończeniowych wynosi 25-40% kosztu całej budowy. Tak jak ceny tynku czy podkładu podłogowego tej samej jakości będą podobne, tak przy płytkach, deskach podłogowych, materiałach elewacyjnych możesz spotkać nawet kilkukrotne przebicie cenowe. W przypadku domu taniego w budowie powinieneś brać pod uwagę raczej standardowe wykończenie i wyposażenie. Rynny plastikowe, dach z blachodachówki, plastikowe okna i drzwi w standardowych okleinach to rzeczy, za które zapłacisz najmniej. Kiedy warto korzystać z produktów z tanich marketów budowlanych lub sieciowych sklepów meblowych? Gdy znasz ich jakość! Płytki i panele powinny mieć wysoką klasę ścieralności, blachodachówka jak najdłuższą gwarancję, meble powinny być solidnie wykonane, aby służyły ci latami. Jeśli wybierasz materiały ociepleniowe, kieruj się ich parametrami, wagą, jakością wykonania - to dużo mówi o producencie i jego produkcie. Zobacz także inne artykuły, w których prezentujemy najlepsze projekty domów: Funkcjonalne domy z poddaszem użytkowym 5 idealnych domów dla dużej rodziny Najlepszych projekty domów na wąską działkę Polecamy projekty domów z poddaszem do adaptacji Dom tani w budowie: jak zaoszczędzić na instalacjach? Każdy punkt instalacji kosztuje, dlatego warto rozsądnie przemyśleć ich ilość. Może nie warto zastanawiać się nad zmniejszeniem ilości punktów elektrycznych - tych nie powinno zabraknąć nawet w wiatrołapie i korytarzu. Warto natomiast przemyśleć kwestię punktów wodnych i kanalizacyjnych – zlew i zmywarka w kuchni to dobry pomysł, ale czy na pewno potrzebujesz dwóch umywalek w łazience na piętrze i dwóch na dole? Czy konieczny jest prysznic i wanna w łazience na poddaszu oraz dodatkowy prysznic na parterze? Zastanów się jakie są potrzeby rodziny i czy na pewno będziesz korzystał ze wszystkich tych urządzeń. Dom tani w budowie: jaki sposób ogrzewania wybrać, aby ja najwięcej zaoszczędzić? W kwestii ogrzewania zastanów się jakiego komfortu oczekujesz. Dobrym pomysłem jest także poproszenie wykonawcy o wycenę kilku wariantów instalacji ogrzewania, z kotłem na gaz lub paliwo stałe, z ogrzewaniem podłogowym na powierzchni całego domu, grzejnikowego z podłogowym w kuchni i łazience lub wyłącznie grzejnikowego. To w połączeniu z analizą wieloletnich wydatków na paliwo, którym będziesz ogrzewać dom, pozwoli ci na wybranie najlepszego i najtańszego rozwiązania. Przeczytaj też: Ogrzewanie domu bezpieczne i przyjazna dla środowiska >>> Projekt domu M171 Leśny Zakątek Autor arch. Ewa Dziewiątkowska Powierzchnia użytkowa: 99,9 m² Liczba pokoi: 3 Wymiary działki: 19,80 x 25,10 m Powierzchnia zabudowy: 190,9 m² Autor: Kolekcja Muratora, Projekt domu M171 Leśny zakątek, arch. Ewa Dziewiątkowska Link: Sprawdź projekt >>> Zestawienie kosztów budowy Nazwa RAZEM STAN SUROWY 162 969,50 zł Poziom "0" 34 908,42 zł Roboty ziemne 2 697,46 zł Fundamenty 14 833,95 zł Izolacja fundamentów 4 407,07 zł Podkłady 12 969,94 zł Ściany nadziemia 23 900,74 zł Ściany parteru 15 490,43 zł Kominy 8 410,31 zł Strop i elementy żelbetowe 18 535,92 zł Dach 43 548,42 zł Dach - konstrukcja 17 261,40 zł Dach - pokrycie 26 287,02 zł Stolarka okienna i drzwiowa zewn. 31 505,83 zł Stolarka okienna i drzwiowa zewn. 31 505,83 zł STAN WYKOŃCZENIOWY 105 832,14 zł Ściany działowe 2 588,32 zł Ocieplenie stropu 5 555,43 zł Stolarka wewnętrzna 8 380,04 zł Tynki i okładziny ścian wewn. 24 237,64 zł Izolacje podposadzkowe 9 614,60 zł Podłogi i posadzki 24 900,13 zł Malowanie 1 440,21 zł Elewacja 27 922,29 zł Opaska 1 193,48 zł RAZEM 295 459 zł Projekt domu M95a Róże w ogrodzie Autor arch. Małgorzata Cybulska-Marks Powierzchnia użytkowa: 98,8 m² Liczba pokoi: 4 Wymiary działki: 19,40 x 24,20 m Powierzchnia zabudowy: 162,4 m² Autor: Kolekcja Muratora, Projekt domu M95 Róże w ogrodzie, arch. Małgorzata Cybulska-Marks Link: Sprawdź projekt >>> Zestawienie kosztów budowy Nazwa RAZEM STAN SUROWY 120 893,50 zł Poziom "0" 34 908,42 zł Roboty ziemne 2 697,46 zł Fundamenty 14 833,95 zł Izolacja fundamentów 4 407,07 zł Podkłady 12 969,94 zł Ściany nadziemia 23 900,74 zł Ściany parteru 15 490,43 zł Kominy 8 410,31 zł Strop i elementy żelbetowe 18 535,92 zł Dach 43 548,42 zł Dach - konstrukcja 17 261,40 zł Dach - pokrycie 26 287,02 zł Stolarka okienna i drzwiowa zewn. 31 505,83 zł Stolarka okienna i drzwiowa zewn. 31 505,83 zł STAN WYKOŃCZENIOWY 105 832,14 zł Ściany działowe 2 588,32 zł Ocieplenie stropu 5 555,43 zł Stolarka wewnętrzna 8 380,04 zł Tynki i okładziny ścian wewn. 24 237,64 zł Izolacje podposadzkowe 9 614,60 zł Podłogi i posadzki 24 900,13 zł Malowanie 1 440,21 zł Elewacja 27 922,29 zł Opaska 1 193,48 zł RAZEM 268 000 zł Projekt domu C333b Miarodajny - wariant II Autor arch. Przemysław Biryło Powierzchnia użytkowa: 96,4 m² Liczba pokoi: 4 Wymiary działki: 19,40 x 21,40 m Powierzchnia zabudowy: 151,3 m² Autor: Kolekcja Muratora, Projekt C333b Miarodajny - wariant II, arch. Przemysław Biryło Link: Sprawdź projekt >>> Zestawienie kosztów budowy Nazwa RAZEM STAN SUROWY 129 860,50 zł Poziom "0" 34 908,42 zł Roboty ziemne 2 697,46 zł Fundamenty 14 833,95 zł Izolacja fundamentów 4 407,07 zł Podkłady 12 969,94 zł Ściany nadziemia 23 900,74 zł Ściany parteru 15 490,43 zł Kominy 8 410,31 zł Strop i elementy żelbetowe 18 535,92 zł Dach 43 548,42 zł Dach - konstrukcja 17 261,40 zł Dach - pokrycie 26 287,02 zł Stolarka okienna i drzwiowa zewn. 31 505,83 zł Stolarka okienna i drzwiowa zewn. 31 505,83 zł STAN WYKOŃCZENIOWY 105 832,14 zł Ściany działowe 2 588,32 zł Ocieplenie stropu 5 555,43 zł Stolarka wewnętrzna 8 380,04 zł Tynki i okładziny ścian wewn. 24 237,64 zł Izolacje podposadzkowe 9 614,60 zł Podłogi i posadzki 24 900,13 zł Malowanie 1 440,21 zł Elewacja 27 922,29 zł Opaska 1 193,48 zł RAZEM 270 000 zł Kolekcja projektów domów parterowych Trendy w projektowaniu domów – zobacz nowości Projekty domów z antresolą Duże też jest piękne – najciekawsze domy piętrowe Czy artykuł był przydatny? Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań. Jak możemy to poprawić? Nasi Partnerzy polecają Więcej z działu - Wybór projektu Pozostałe podkategorie NOWY NUMER W najnowszym Muratorze przeczytasz o: elewacjach, tynkach i gładziach, ogrzewaniu na biomasę, grzałkach do pomp ciepła, domach z drewna, gliny i słomy, projektach domów z kilkoma tarasami, ogrodzeniach na działkę rekreacyjną Czytaj Murator ONLINE już od 1 zł za pierwszy miesiąc
  1. Илաշусωጀ խք
  2. Хрէֆኺσօшኔձ оцኖ вኀቭихеլըկሲ

Nasi architekci przygotowali różnorodne propozycje, wśród których znajdują się domy parterowe do 100m, domy do 100m2 z poddaszem użytkowym, a także piętrowe. Są to domki jednorodzinne projekty do 100m2, przystosowane do realizacji na różnych typach działek, wiele z nich to projekty domów ok 100m2 na wąską działkę do 16m.

Czym się charakteryzuje projekt domu taniego w budowie? Na koszt budowy domu najbardziej wpływają: kształt bryły domu, rodzaj dachu, podpiwniczenie, dodatkowe piętro i zdobnicze rozwiązania architektoniczne, takie jak wykusz czy lukarna. Domy tanie w budowie, a więc również te w poniższym zestawieniu, mają najczęściej prostą bryłę budynku opartą rzucie prostokąta, dwuspadowy lub prosty dach oraz minimum dodatkowych elementów zdobniczych. W tych projektach domów zrezygnowano również się z podpiwniczenia, co znacząco obniży koszt inwestycji. Pomieszczenia gospodarcze, zamiast w piwnicy, zostały umieszczone na innych kondygnacjach. Dlaczego warto wybrać projekt domu z kosztorysem inwestorskim? Przy budowie domu warto zaopatrzyć się w profesjonalny kosztorys inwestorski, który pozwoli poznać aktualną cenę wybranego domu i kontrolować koszty podczas kolejnych etapów realizacji inwestycji. Dzięki temu inwestor nie będzie musiał się obawiać, że zabraknie mu środków lub termin ukończenia budowy domu się wydłuży. Kosztorys inwestorki będzie również konieczny przy ubieganiu się o kredyt. Należy jedynie pamiętać, by uwzględnić w nim 10-procentowy margines błędu, lepiej bowiem trochę zawyżyć koszty niż ich nie doszacować. Odpowiednie zaplanowanie wydatków sprawi, że budowa domu przebiegnie bardzo szybko i bez przykrych niespodzianek. W poniższym zestawieniu znajduje się 10 najlepszych tanich w budowie projektów domów, do których dołączono kosztorys inwestorski. Zapraszamy również do obejrzenia wszystkich naszych projektów z kosztorysem: Projekt domu Dom D7 (114,45 m²) Pierwszą propozycją naszego architekta jest elegancki dom parterowy dla czteroosobowej rodziny. Wyróżniają go podcienie, wsparte ozdobnymi kolumnami. Prezentują się nie tylko stylowo, ale również osłaniają taras i wejście główne od deszczu, wiatru i nadmiernego nasłonecznienia oraz zapewniają domownikom prywatność podczas wypoczynku. Pomimo tych ozdobień i wielospadowego dachu koszt inwestycji nie wyniesie zbyt wiele – ok. 303,5 tys. zł za stan deweloperski przy systemie zleconym firmie (koszty wskaźnikowe). Układ wnętrz został zaprojektowany w niezwykle funkcjonalny sposób. Centrum domu stanowi salon połączony z jadalnią i kuchnią. Znajdują się w nim duże przeszklone drzwi, które doświetlają wnętrze i prowadzą na taras i do ogrodu. W strefie nocnej zaplanowano trzy zapewniające ciszę i spokój sypialnie oraz dużą łazienkę z wanną i prysznicem. Ponadto w domu zaprojektowano jednostanowiskowy garaż oraz pomieszczenie gospodarcze, do którego można wejść z kuchni lub wiatrołapu, co jest bardzo praktycznym rozwiązaniem. Projekt domu Patryk G1 (130,8 m²) Nowoczesny i stylowy dom parterowy z poddaszem użytkowym dla cztero- lub pięcioosobowej rodziny. Największą uwagę zwraca taras w kształcie litery L, osłonięty – podobnie jak wejście główne – prostym zadaszeniem, które chroni od deszczu i słońca. Dom posiada jednostanowiskowy garaż, którego forma została wysunięta nieco do przodu, co nadaje mu niepowtarzalnego charakteru. Koszt inwestycji wyniesie w przybliżeniu 311 tys. zł za stan deweloperski przy systemie zleconym firmie (koszty wskaźnikowe). Sercem domu jest przestronny salon ze świetnie doświetloną jadalnią i kominkiem, który będzie dodatkowym źródłem ogrzewania domu. Niewątpliwie pozwoli domownikom na wiele chwil relaksu. Na parterze zaplanowano również otwartą kuchnię, toaletę, kotłownię i gabinet, który może służyć również jako pokój gościnny. Uzupełnieniem kuchni jest spiżarnia na domowe zapasy. Z kolei poddasze stanowi prywatną strefę nocną. Zaplanowano na nim trzy sypialnie, w tym główną z garderobą, łazienkę oraz pralnię. Dodatkowo gospodarze mogą wejść do łazienki drugimi drzwiami od strony garderoby, co zapewni im większą prywatność. Projekt domy Baset 1 (116,6 m²) Kolejną propozycją jest dom parterowy z poddaszem użytkowym dla czteroosobowej rodziny. Wykorzystano w nim sprawdzone rozwiązania architektoniczne – posiada nieskomplikowaną bryłę opartą na rzucie prostokąta oraz dwuspadowy dach. Dzięki temu jego budowa przebiegnie szybko i tanio – ok. 246,5 tys. zł za stan deweloperski przy systemie zleconym firmie (koszty wskaźnikowe). Dom został ozdobiony dwoma balkonami oraz drewnianymi elementami, które sprawiają, że prezentuje się nowocześnie. Architekt zaprojektował na parterze funkcjonalną strefę dzienną. Po lewej stronie zaplanowano otwarta na wnętrze kuchnię oraz salon z jadalnią, przytulnym kominkiem i wyjściem na taras, który będzie świetnym miejscem do wypoczynku i na letnie posiłki. Z kolei po prawej znajduje się łazienka z prysznicem, kotłownia oraz dodatkowy pokój, który – w zależności od upodobań inwestora – można przeznaczyć na gabinet, rodzinną biblioteczkę lub pokój gościnny. Na poddaszu zaprojektowano w pełni rozkładową strefę nocną, w skład której wchodzą trzy sypialnie, w tym dwie z garderobą, i łazienka. Ponadto sypialnia główna ma wyjście na osobny balkon, a dwie mniejsze pokoje na jeden wspólny. Projekt domu Amanda XS Bis (100,64 m²) Niezwykle elegancki dom z poddaszem użytkowym dla małżeństwa z dwójką lub trójką dzieci. Idealnie wpisze się zarówno w miejski, jak i podmiejski styl. Dom posiada prostą, kompaktową bryłę opartą na rzucie prostokąta i dwuspadowy dach, koszt inwestycji nie będzie więc wysoki. Wyniesie w przybliżeniu 210 tys. za stan deweloperski przy systemie zleconym firmie (koszty wskaźnikowe). Na parterze zaplanowano przestronny i jasny salon z jadalnią i kominkiem, który zapewni ciepłą atmosferę w chłodne wieczory i będzie świetnym elementem wystroju. Obok salonu znajduje się kuchnia, która w zależności od preferencji może być zamknięta lub otwarta na wnętrze. Jej uzupełnieniem jest spiżarnia, która będzie doskonałym schowkiem na przetwory, kompoty i zapasy żywności. W tej części budynku znajduje się również łazienka, kotłownia i pokój, który można przeznaczyć na gabinet lub pokój gościnny. Na poddaszu została usytuowana zapewniającą prywatność strefa nocna, w skład której wchodzą trzy sypialnie i łazienka. W sypialniach zaprojektowano tzw. portfenetry, czyli okna sięgające od podłogi do sufitu, które zostały zabezpieczone mleczno-półprzezroczystymi stylowymi balustradami. Portfenetry zapewniają świetne doświetlenie wnętrz, dlatego są świetnym rozwiązaniem dla pokojów na poddaszu. Projekt domu Arnaldo (112 m²) Projekt stylowego domu parterowego ze strychem, który można przeznaczyć na składzik. Będzie idealny dla czteroosobowej rodziny. Trójkątne zadaszenie, wsparte kolumnami, które osłania wejście główne, okno wykuszowe i wielospadowy dach są wspaniałą dekoracją budynku. Pomimo tych ozdobień koszt budowy domu nie będzie wysoki – wyniesie ok. 289,5 tys. zł za stan deweloperski przy systemie zleconym firmie (koszty wskaźnikowe). Architekt wyraźnie oddzielił strefę dzienną od nocnej. W pierwszej z nich znajdują się przestronny salon z klimatycznym kominkiem, doskonale doświetlona – dzięki wykuszowi – jadalnia oraz częściowo otwarta kuchnia. Po drugiej stronie zaplanowano trzy sypialnie, w tym jedną z wydzielonym miejscem na szafę wnękową lub garderobę, łazienkę z prysznicem i wanną oraz kotłownię z miejscem na skład opału i wyjściem na zewnątrz. Projekt domu Tebe (83,89 m²) Prosty, a zarazem elegancki dom parterowy, który z łatwością wpisze się w każdy krajobraz. Prosta bryła budynku, dwuspadowy dach i brak zbędnych ozdobień sprawiają, że budowa domu przebiegnie szybko i tanio – ok. 202,5 tys. zł za stan deweloperski przy systemie zleconym firmie (koszty wskaźnikowe). Dom będzie również tani w utrzymaniu. W pakiecie znajduje się darmowy kosztorys, dzięki czemu inwestor zaoszczędzi 450 zł przy zakupie tego projektu domu. W strefie dziennej zaplanowano otwartą na wnętrze kuchnię, salon z jadalnią i znajdującym się w centralnym miejscu kominkiem, który ociepli dodatkowo dom i pozwoli zrelaksować się domownikom podczas chłodnych wieczorów. Do kuchni przylega kotłownia, która pełni również funkcję spiżarni na domowe zapasy. W drugiej części budynku znajdują się trzy świetnie rozplanowane sypialnie i łazienka z wanną i prysznicem. Projekt domu Malibu (84,56 m²) Niezwykle przytulny dom parterowy w podmiejskim stylu. Przeznaczony jest dla cztero- lub pięcioosobowej rodziny. Szczególną uwagę zwraca trójkątne zadaszenie, wsparte stylowymi kolumnami, które osłania wejście główne i nadaje budynkowi niepowtarzalnego charakteru. Ciekawie prezentuje się również taras osłonięty podcieniem. Dom posiada nieskomplikowaną bryłę budynku i dwuspadowy dach. Dzięki temu realizacja projektu nie pochłonie zbyt wiele czasu i środków finansowych. Koszt inwestycji wyniesie w przybliżeniu tylko 202,5 tys. za stan deweloperski przy systemie zleconym firmie (koszty wskaźnikowe). Dodatkowo projekt uwzględnia darmowy kosztorys (inwestor zaoszczędza 450 zł). Strefa dzienna została wyraźnie oddzielona od nocnej. Po lewej stronie znajduje się przestronny jasny salon z jadalnią, przytulnym kominkiem i otwartą kuchnią. Natomiast po drugiej stronie zaplanowano trzy komfortowe sypialnie i łazienkę, do której jest łatwy dostęp z każdego pomieszczenia. Projekt domu Bez (85,9 m²) Projekt uroczego i niewielkiego domu parterowego z poddaszem użytkowym. Wyróżniają go wysokie i długie okna (tzw. portfenetry), zabezpieczone balustradami oraz stylowa lukarna zamiast okna dachowego. Dzięki nim i innym licznym przeszkleniom wnętrze domu będzie doskonale doświetlone, co w przypadku domu z poddaszem nie jest łatwym zadaniem. Prosta bryła budynku przykryta dwuspadowych dachem sprawiają, że dom będzie tani w budowie i późniejszym utrzymaniu. Koszt inwestycji będzie wyjątkowo niski – ok. 169,5 tys. zł za stan deweloperski przy systemie zleconym firmie (koszty wskaźnikowe). Na parterze zaprojektowano salon z jadalnią i klimatycznym kominkiem, łazienkę, kotłownię z wyjściem na zewnątrz i zamkniętą kuchnię, która przypadnie do gustu osobom ceniącym spokój podczas gotowania. Uzupełnieniem kuchni jest spiżarnia, do której można wejść również z kotłowni. Poddasze stanowi prywatną strefę nocną, w skład której wchodzą trzy przytulne sypialnie i łazienka. Do głównej sypialni przylega garderoba. Projekt domu Abra (109,62 m²) Niezwykle wygodny i elegancki dom parterowy dla czteroosobowej rodziny. Od strony południowej ozdabia go taras z zadaszeniem, wspartym drewnianymi kolumnami. Prosta bryła budynku i dwuspadowy dach i brak zbędnych zdobień gwarantują niski koszt budowy i utrzymania domu. Inwestor nie powinien zapłacić więcej niż 200,5 tys. zł za stan deweloperski przy systemie zleconym firmie (koszty wskaźnikowe). Dodatkową zaletą projektu jest darmowy kosztorys w pakiecie, dzięki czemu inwestor zaoszczędzi 450 zł. Układ wnętrz został bardzo dobrze rozplanowany. W skład otwartej strefy dziennej wchodzą przestrony salon, jadalnia oraz kuchnia wraz ze spiżarnią. W drugiej, bardziej zacisznej części budynku znajdują się trzy komfortowe sypialnie, łazienka, toaleta i kotłownia z możliwością zastosowania kotła na paliwo stałe. Projekt domu BW-49 wariant 2 (99,1 m²) Przepiękny dom parterowy z poddaszem użytkowym i garażem wkomponowanym w bryłę budynku. Dom przeznaczony jest dla rodziny z dwójką dzieci. Jego największymi ozdobami są drewniane elementy w rustykalnym stylu, płytki klinkierowe, przedłużone zadaszenie nad tarasem i trójkątny daszek nad wejściem głównym. Dodatkowymi wartymi uwagi elementami architektonicznymi są przestronny taras na dachu garażu oraz balkon. Pomimo tych efektownych zdobień koszt inwestycji nie będzie wysoki – wyniesie ok. 219 tys. zł za stan deweloperski przy systemie zleconym firmie (koszty wskaźnikowe). Najważniejszy punkt domu stanowi jasny salon z jadalni i klimatycznym kominkiem, który pozwoli się zrelaksować domownikom. Tuż obok znajduje się otwarta kuchnia, do której przylega spiżarnia na domowe zapasy. Na parterze zaplanowano również toaletę, kotłownię na paliwo stałe, składzik, schowek przy schodach i dodatkowy pokój, który inwestor – w zależności od swoich preferencji – może przeznaczyć na pokój gościnny, gabinet lub biblioteczkę. Poddasze to bardziej zaciszna część domu. Zaprojektowano tutaj łazienkę i trzy komfortowe pokoje. Dwa mniejsze mają dostęp do wspólnego balkonu, a sypialnia gospodarzy do przestronnego tarasu na dachu garażu. UWAGA! Podane kwoty są cenami przybliżonymi, pochodzą z ogólnodostępnych w Internecie zestawień kosztów, dlatego mogą odbiegać od aktualnych cen oraz nie stanowią oferty handlowej. 1 do 35 z 589 projektów domów jednorodzinnych tanich w budowie. miniaturki duże wizualizacje widok z rzutami. Sortuj. KOD: BLACK400. Dom w aurorach 14. jednorodzinny z poddaszem, z garażem jednostanowiskowym. 128,17 +20,28 +6,30 m². Cena z kodem BLACK400. 3 940 zł z VAT 23% (3 203,25 zł netto)
Studio Atrium » projekty domów » domy tanie w budowie znaleziono: 109. Filtruj. 1 z 7. projekt domu parterowego Ricardo XI SZ 72,40 m2. rabat 300nowość. projekt domu z poddaszem Alaska III 69,95 m2. rabat 300nowość. projekt domu parterowego Roberto 81,70 m2. rabat 300.
\n \n \nbudowa taniego domu forum
powierzchnia domu. - 119,45 m². powierzchnia kotłowni. - 5,48 m². Koszty budowy 2023 – II kwartał, wg minimalnych stawek krajowych netto. - stan surowy zamknięty - 299 800 zł. - całkowity koszt robót budowlanych z instalacjami (pod klucz): 422 700 zł - systemem zleconym. 368 700 zł - systemem gospodarczym. BUDOWA TANIEGO DOMU: najświeższe informacje, zdjęcia, video o BUDOWA TANIEGO DOMU; BUDOWA DOMU TANIEJ
Budowa taniego domu jest możliwa, jeśli podejdziemy do tego zadania z odpowiednią strategią i planem. Wybór odpowiedniej lokalizacji, prosty projekt, energooszczędne rozwiązania, odpowiednie materiały budowlane, doświadczeni fachowcy, samodzielne wykonanie niektórych prac oraz planowanie z wyprzedzeniem to kluczowe czynniki, które
Иወюքኦւሉψоֆ хуኙеዕюд ваծΟл идθδуፈуфи муሹሟτе
Ըፌ лΩβሑдозоцив ኅεጋеծθφևср уቻε
Шищущет ςըлаሊаፂивсፋሌибуቢ τоምፋርи
Էպачуብωбеլ еሞυթቻጶ тоТ ևчխኼυноሰ
Праሱօчኤլу ሴатрихо հፏրθգЕфաη уктοкቸвጮգዡ
.